Mentionsy
Adam Wolski. Ze Stoczni Gdańskiej na rockową scenę
Jak powstawała piosenka "Dobra, dobra, dobra"? Jakie emocje do dziś wywołuje utwór "24.11.94"? Czy w zespole rockowym możliwa jest demokracja? Między innymi o tym rozmawiamy z Adamem Wolskim, frontmanem grupy Golden Life. Gość Daniela Wydrycha opowiada o swojej niezwykłej drodze: od początków obiecującej kariery akrobatycznej, przez pracę w Stoczni Gdańskiej obok Lecha Wałęsy, aż po 35 lat na muzycznej scenie. Mówi o ucieczkach z wojska, nocnych sesjach nagraniowych, fascynacji piłką nożną, życiu w Gdańsku i Warszawie, balansowaniu między zespołem a rodziną. Dzieli się również swoją miłością do winyli i z gitarą akustyczną w rękach wykonuje na naszej scenie kilka utworów. W tym jeden do tej pory nigdzie niepublikowany!
Szukaj w treści odcinka
Golden Life obecne?
No coś jest z tymi, kurczę, goldenami.
Coś z tymi goldenami jest.
Kiedyś napisali po koncercie, że zespół Golden Life w hotelu wypił 11 litrów wódki.
Wróćmy do tego momentu, kiedy zaczęliście hałasować na próbach, to też dobrze myślę, że tak mi się wydaje, że ten jarmark dominikański to takie rzeczywiście szczęście przynosił, bo jak nie ta wygrana i ten pierwszy występ, który pewnie ci otworzył drzwi do późniejszej kariery, to później także na jarmarku chłopaki z Golden Life cię dostrzegli?
Ja tak naprawdę trafiłem do Goldenów po swoich trzech zespołach.
A Golden już wtedy chyba tam wydali, tam w rozgłośni harcerskiej, utwór jeszcze z Borysem Hanczewskim, który śpiewał na co dzień Benny Monroe.
Bo Goldeni wcześniej w ogóle nazywali się Emu, no nie?
Potem, pamiętam, nazwa była Golden Life and Big Audio Dynamite.
No i Pastel wtedy wstał i powiedział, a Golden nie mają.
No dobra, no to Goldeni wejdą do studia.
W twoim rankingu prywatnym, jeśli chodzi o repertuar Goldenów.
I razu pewnego nawet kora się zapyżyła, kiedy pewien młody człowiek podczas jakiegoś talent show stwierdził, że zaśpiewają albo zagrają piosenkę, oprócz Błękitnego Nieba, zespołu Golden Life.
Muzyka Golden Life, słowa Golden Life.
To ty ten pomysł wrzucasz jakby w taki garnek, który się nazywa po prostu Golden Life i tam po prostu już każdy dokłada te swoje przyprawy, te swoje składniki, jeden gitarą, drugi basem, a trzeci w ogóle jakąś wizją, jakimś po prostu pomysłem na ten utwór i w ten sposób po prostu zawsze tworzyliśmy razem i nigdy nie ma tak, że ktoś stworzył już utwór.
Zawsze od początku Goldenów każdy utwór
To jest utwór zespołu Golden Life.
Ale w świat poszło po prostu, wiesz, że po koncercie czy tam na koncercie z Paul Golden Life był pożar, nie?
Wspomniałem, że za dwa lata Goldenom stuknie czterdziestka.
To pamiętam, że było nagrywane gdzieś w okolicach płyty www.goldenlife.pl.
Ostatnie odcinki
-
Katarzyna Kasia: używam wulgaryzmów i niestety ...
12.03.2026 18:30
-
Problem bezdomności zwierząt. "W Polsce mamy mi...
05.03.2026 06:30
-
"Pacjent umarł na jakiś czas". Dr Klaudia Knapi...
26.02.2026 06:30
-
Adam Wolski. Ze Stoczni Gdańskiej na rockową scenę
19.02.2026 06:30
-
Niewidomy od urodzenia. "Nie uważam, że biała l...
12.02.2026 06:30
-
Niewidomy od urodzenia. "Nie uważam, że biała l...
12.02.2026 06:30
-
Piotr Pręgowski. Od obróbki skrawaniem przez "R...
05.02.2026 06:30
-
Piotr Pręgowski. Od obróbki skrawaniem przez "R...
05.02.2026 06:30
-
Piotr Pręgowski. Od obróbki skrawaniem przez "R...
05.02.2026 06:30
-
Piotr Pręgowski. Od obróbki skrawaniem przez "R...
05.02.2026 06:30