Mentionsy

Wokół pytań | Podcast Fundacji Uniwersytet Dzieci
Wokół pytań | Podcast Fundacji Uniwersytet Dzieci
08.09.2025 09:04

#8 Po co się ruszać? Rozmowa z Zuzanną Jastrzębską-Krajewską

Dzisiaj umiesz czytać, pisać i liczyć. A może nawet doskonale znasz jakiś język obcy? Czy wiesz, że zdobywanie tych umiejętności zaczęło się od ruchu? O fundamentalnym znaczeniu ruchu i zabawy rozmawiam dzisiaj z ekspertką od rozwoju mózgu i myślenia przez ruch – Zuzanną Jastrzębską-Krajewską. Czy mózg naprawdę kocha ruch? Gdzie zaczyna się nauka czytania i pisania? Kto powinien pomóc dziecku odnaleźć motywację do nauki i w jaki sposób?

Zastanowimy się wspólnie, jak wplatać spontaniczny ruch w codzienne życie i edukację, oraz po czym poznać, że mózg jest głodny. Zapraszam do słuchania!

Jeśli lubisz takie rozmowy – postaw mi kawę: https://buycoffee.to/wokol-pytan.

Nie przegap kolejnych odcinków i zapisz się do newslettera.

Sponsorzy odcinka (1)

Uniwersytet Dzieci post-roll

"zapisywali dzieci na Uniwersytet Dzieci"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "Ruch"

Wokół pytań, bo to one uruchamiają zmianę.

Czy mózg naprawdę kocha ruch?

W jaki sposób ruch, który buduje koordynację wzrokowo-ruchowo-słuchową jest powiązany z umiejętnościami właśnie?

W dzisiejszym odcinku rozmawiam z doktor Zuzanną Jastrzębską-Krajewską, ekspertką od rozwoju mózgu i myślenia przez ruch.

Zastanawiamy się wspólnie, jak wplatać spontaniczny ruch w codzienne życie i edukację, jaka jest rola zabawy w rozwoju dziecka, a także po czym poznać, że mózg jest głodny.

Dzień dobry, przy mikrofonie Bogusia Łuka, a moją rozmówczynią dzisiaj jest Zuzanna Jastrzębska-Krajewska, doktor nauk społecznych, ekspertka od rozwijania myślenia, od ruchu i od mózgu.

Czy naprawdę mózg kocha ruch?

Mózg kocha ruch, ponieważ tak zostaliśmy uwarunkowani ewolucyjnie, tak zostaliśmy tak naprawdę przystosowani do tego, żeby tworzyły się połączenia synaptyczne.

W związku z tym myślę sobie świadomie, OK, mój mózg potrzebuje tego ruchu.

Ale oprócz tego musi być przestrzeń na ruch swobodny, czyli taki ruch pomiędzy tym, że idę do sklepu, że muszę dotrzeć gdzieś na własnych nogach, że zaparkuję kawałek dalej po to, żeby przejść więcej kroków.

Jeżeli sami obieramy jakąś postawę, taką właśnie świadomą, jeżeli my siedzimy na sofie, wszędzie podjeżdżamy samochodem i staramy się tego ruchu unikać,

To nie zasadzimy tego ziarna w dzieciach, też tej potrzeby ruchu, w sensie przyjdzie ten moment, kiedy ruchliwe dzieci staną się nieruchliwymi dorosłymi, bo dzieci na początku mają te potrzeby, bo to jest imperatyw, to jest wewnętrzna potrzeba rozwoju, ale ona zostanie wygłuszona przez to, że jednak człowiek z czasem chce korzystać z tych dóbr, tak nazywamy to dobrami, chociaż one nam też dużo odbierają.

Ok, to jeszcze o tym ruchu.

I te umiejętności są na przykład zawarte i zaczynają się od koordynacji wzrokowo-ruchowo-słuchowej, czyli takim współdziałaniu, synergii różnych reprezentacji, które mamy.

Jak pomyślimy o tym, że pojęcia się tworzą też na bazie ruchu, na bazie właśnie tego co widzę i tego co słyszę, to wszystkie te reprezentacje są niezwykle ważne.

I zobacz, jakie to jest też ważne teraz, co powiedziałaś, bo mówimy dzisiaj o mózgu, nie tylko o ruchu.

Dzieciństwo to jest dostrzeganie roli zabawy, ogromnej roli zabawy, roli ruchu.

No i teraz jak sobie wyobrażę klasę i wrócę do tego ruchu i pomyślę sobie, że na przykład WF jest załóżmy dwa razy w tygodniu, nie pamiętam, od ósmej do dziewiątej, kiedy naprawdę może być niektórym bardzo ciężko, to czym ten mózg się karmi wtedy?

Natomiast jeżeli chodzi o ten ruch, to dzieci, które potrzebują ruchu i nie mają zaspokojonej potrzeby, to jest moja bardzo taka obserwacja właśnie na bazie warsztatów, które prowadzę, na bazie też zajęć, bo my mamy jako nauczyciele duży kłopot z tym, żeby utrzymać dzieci w jednym miejscu.

Natomiast ja mam takie wrażenie, że ponieważ te dzieci nie wiedzą, kiedy znowu ktoś mi da możliwość swobodnego ruchu,

Nie do końca, bo to nie jest tak, że każdy ADHD-owiec też ma ten ruch.

Tylko chodzi o to, że to co ja dostrzegam w grupie, że kiedy te dzieci nie mają świadomości, że mało jest ruchu i nie mają powiedziane kiedy znowu będzie ruch,

To one sobie dostarczają tych właśnie doświadczeń, dostarczają sobie próby ruchu i to denerwuje znowu dorosłych, którzy zostali wykształceni w czasach, w których było sieć prosto.

I swoją drogą chciałabym tutaj też zwrócić uwagę, że właśnie bardzo dobrym pomysłem jest takie przygotowanie właśnie przy czytaniu, kiedy mózg naprawdę ma trudne zadanie, bo musi sobie wyobrazić to, o czym ten dorosły mówi i często ten swobodny ruch kręcenia się, ruszania nogą, zmiany pozycji co chwilę jest próbą takiego doświadczenia.

I ten ruch, o którym ja mówię, taki ruch wplatany w zajęcia, ruch wplatany w proces edukacji, w proces nauki, w proces powtarzania w domu, bo słuchają nas pewnie i nauczyciele, i rodzice, i osoby związane z edukacją, trenerzy na przykład.

Czyli spontaniczny ruch, nakarmić mózg.

Nakarmię teraz mózg tym ruchem.

Jeżeli ten ruch będzie raz na miesiąc w takiej formule, to tak.

Ten ruch jest też higieną.

Czyli higienę cyfrową zaczynamy od ruchu?

Higienę cyfrową zaczynamy od ruchu.

Ruch, porządne jedzenie, czyli z dbałością o zbilansowaną dietę.

Ten ruch to też nie może być tylko, że raz w tygodniu na piłkę wybiega się, wybiega.

To też nie chodzi o to, że jak dziecko, nie wiem, rusza się, rusza, to my pójdziemy i pięć kilometrów przebiegniemy, bo to nie chodzi o uzależnienie go od tego ruchu, tylko o świadome podejście do tego, potrzebuję teraz pobudzić się ruchem.

I w tym ruchu też chodzi o to, nie katować się, nie słowomuszę.