Mentionsy
Odcinek 220 Heweliusz nie był ostatni, Katastrofa promu Estonia
Katastrofa promu Estonia w 1994 roku wstrząsnęła Europą, podobnie jak wcześniejsze zatonięcie polskiego Jana Heweliusza. W moim podcaście zestawiam te dwie tragedie, pokazując różnice w konstrukcji, warunkach pogodowych i błędach, które doprowadziły do śmierci setek ludzi. To nie tylko historia dramatycznych wydarzeń, ale także lekcja o tym, jak kruche bywa poczucie bezpieczeństwa na morzu. Zastanawiam się, co żeglarze jachtowi mogą wynieść z tych doświadczeń – od procedur alarmowych po świadomość ryzyka w sztormowych warunkach. Ten odcinek to opowieść o tragediach, które uczą, jak odpowiedzialnie podchodzić do żeglugi i jak chronić życie na wodzi
Become a supporter of this podcast: https://www.spreaker.com/podcast/wladcy-wiatrow-zeglarstwo-podroze--5271469/support.
Szukaj w treści odcinka
Jak słusznie się słuchacze domyślają, w dzisiejszym podcaście skoncentrujemy się na wypadku promu Estonia z 1994 roku.
Choć dziś, jak wiemy, półtora roku przed wypadkiem promu Estonia, w bardzo podobnych okolicznościach, zatknął prom Heweliusz.
Na nabrzeżu jednego z portów bałtyckich do rejsu szykował się prom Estonia.
W zasadzie nie ma żadnych udokumentowanych przypadków, by prom Estonia z powodu warunków na morzu nie wypłynął.
Niemalże identyczny scenariusz dotyczył promu Estonia.
Spoczywa na dnie Bałtyku lub też w promu Estonia.
W wypadku promu Estonia było bardzo podobnie.
W kadłubie promu Estonia widnieje dzisiaj ogromna dziura.
Półtora roku po zatunięciu promu Heweliusz, ponieważ raporty dotyczące jego wypadku były nietransparentne, niepełne i, grzecznie mówiąc, nieprofesjonalne, zatonął następnie jacht Estonia.
Czy gdyby jednak ktoś stanął na wysokości zadania i opublikował prawdziwy raport stwierdzający, że w tych warunkach na morzu tego promu nie powinno być, a na pewno nie w tym stanie technicznym, czy zatrzymano by prom Estonia?
Półtora roku później zatonął prom Estonia, a wraz z nim zginęło ponad 850 istnień ludzkich.
Podczas wypadku promu Estonia nocą 28 września 1994 roku
Tej nocy prom Estonia napotkał najtrudniejsze warunki, jakie napotkał podczas całego swojego istnienia.
W przypadku promu Estonia około 160 osób wspierało się na teatr ratunkowy.
I braku tego szczęścia promowi Estonia.
Prom Estonia w porównaniu do promu Jan Heweliusz.
Prom Estonia mógł zabrać na pokład 2000 pasażerów, 1190 osób w kajutach i pozostałe na siedzeniach.
Prom Estonia mógł zabrać 460 samochodów, prom Heweliusz 47.
Prom Estonia był dużo droższy, dużo większy i dużo nowocześniejszy, szczególnie jeśli chodzi o wyposażenie.
Siła ich uderzeń nie tylko zbliżyła się do wytrzymałości, ale daleko ją przekroczyła, jeśli chodzi o wytrzymałość furtydziebowej promu Estonia.
Inaczej może wydarzyć się to, co wydarzyło się właśnie na promie Jan Heweliusz i promie Estonia.
Podobno popełnili kapitanowie promu Jan Heweliusz i Estonia.
I po to dziś właśnie poruszyliśmy temat, dramatyczny temat promu Estonia.
Ostatnie odcinki
-
Odcinek 229 - Kolizja statków Celtic Spirit, za...
11.02.2026 09:23
-
Odcinek 228- Smieść 2 osób, Anglia październik ...
27.01.2026 07:01
-
Odcinek 227 - Śmierć na żaglowcu, alkohol na po...
21.01.2026 09:54
-
Odcinek 226 - Śmierć żeglarki po wypadnięciu za...
09.01.2026 13:53
-
Odcinek 225 - Największe katastrofy morskie na ...
29.12.2025 14:30
-
Odcinek 224 - Świąteczne ocalenia, od Norwegii ...
26.12.2025 13:24
-
Odcinek 223 - Kolizja i śmierć na pokładzie pod...
15.12.2025 10:09
-
Odcinek 222 - Heweliusz nie był pierwszy, Katas...
08.12.2025 07:55
-
Odcinek 221 - Droga do munduru, wywiad z maryna...
26.11.2025 14:38
-
Odcinek 220 Heweliusz nie był ostatni, Katastro...
20.11.2025 11:17