Mentionsy

Wielowątkowo
Wielowątkowo
25.02.2026 06:00

ELIZA - o pierwszej gadule w świecie komputerów

O chatbocie ELIZA, mechanicznym Turku-szachiście oraz koniu umiejącym liczyć... ale czy na pewno? Sprawdźmy!


https://kubakonieczny.pl

Nowe odcinki w środy.

O psychologii, technologii i języku. A także życiu i całej reszcie

Podcast dający wiedzę, otuchę, nadzieję.

Kłaniam się, przyjemnego słuchania
- Kuba Konieczny

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Weizenbaum"

XX wieku, kiedy Josef Weizenbaum, niemiecko-bękański informatyk pracujący na MIT w USA, na Uniwersytecie MIT w USA, stworzył program symulujący rozmowę poprzez pisemny kontakt.

Weizenbaum, twórca Elizy, właśnie dokładnie to chciał zasymulować.

Twórca Elizy, pan Weizenbaum, profesor Weizenbaum,

I Weizenbaum już od wcześniejszych lat, już od kilku lat przed powstaniem Elizy, były znaki, że on coś szykuje, że ten temat go interesuje dosyć mocno, bo napisał taką pracę o tym, w jaki sposób stwarzać iluzję, że komputery są istotami myślącymi, więc były znaki, że coś tutaj jest na rzeczy.

Cały ten eksperyment z Elizą też nie do końca działał jak chciał jego twórca, czyli Weizenbaum.

Taki był cel, taki cel przyświecał Jozefowi Weizenbaumowi, kiedy pisał kod do Elizy.

Efekt Elizy, tak jak już wspomniałem, przeraził jej twórcę profesora Weizenbauma, który dalszą część swojego dosyć długiego życia spędził na próbie wyprowadzania z błędu ludzi, którzy uwierzyli, że Eliza ma umiejętność porozumiewania się.

Jesteś naukowcem, ciekawi Cię jakiś temat, spędzasz dużą część swojego życia zawodowego na tym, żeby stworzyć coś, co ma udowodnić Twoje racje, a potem ludzie to biorą i okazuje się, że biorą z tego coś zupełnie innego i mówią, dobrze, dobrze, panie Weizenbaum, my wiemy, że to nie jest do końca tak działające, ale to działa na nas fajnie, my możemy sobie porozmawiać, możemy się zwierzyć, z czegoś dostać odpowiedź.

I później ten Weizenbaum musi przez do końca swojego życia już tłumaczyć ludziom, albo chce, ma taką silną potrzebę tłumaczyć ludziom, że to wcale nie tak.