Mentionsy

Weź Dopytaj
Weź Dopytaj
30.12.2025 14:00

Czy Braun jest sexy? | Leszek Jażdżewski

Ponad dwa lata po wygranych przez Koalicję Demokratyczną wyborach politolog i publicysta Leszek Jażdżewski zastanawia się, co się udało rządowi Donalda Tuska, a co z obiecanych "100 konkretów" pozostało w sferze obietnic i zawiedzionych oczekiwań. To, kto korzysta na zawiedzionych obietnicach, widać w najnowszych sondażach - partia Grzegorza Brauna rośnie w siłę i wyprzedza Konfederację. - Czy Braun jest sexy? - pyta Jażdżewski. To okaże się w najbliższych wyborach.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "PiS"

I z tego punktu widzenia ja rozumiem, że oni się znajdują w bardzo silnym konflikcie instytucjonalnym, który też w jakimś sensie pisze konstytucja.

To jest prawda, że konstytucja, która została napisana 30 już prawie lat temu uwzględniała jakąś tam ustrojową rolę prezydenta, którego ciężko było zdegradować do takiej funkcji paprodki, które tylko może powołuje i rozwiązuje Sejm, a poza tym się nie liczy.

Że właśnie dokładnie na tym, że ciągle ten PiS był taki zły, ten PiS tak nabroił, tak brzydko zrobił, tak zrujnował struktury państwowe, zniszczył praworządność.

Przecież jak bardzo, o ile rzecz oskarżana jest Morawiecki, że to on podpisał Zielony Ład, że to on pomagał Ukraińcom.

Dzisiaj prawica udaje PiS konkretnie, że nigdy nie rządzili, a Morawiecki był premierem jakiegoś innego rządu.

Ale wprowadzenie tego w taki sposób, że jest to dobrowolne, to oznacza, że dają amunicję przeciwnikom, prawicy, do tego, żeby wywrzeć presję, żeby wypisywać dzieci.

Czyli natychmiast powstaje presja, szczególnie w województwach, gdzie prawica ma przewagę, południowy, wschód, wypisujemy dzieci.

Tusk zobaczył opór koalicjantów, no przecież nie PiSu.

Gdyby wprowadzili obowiązkową, to Ordo Iuris i spółka by zrobili aferę przez tydzień, a po tygodniu, no co, zebrali by jakieś podpisy, byłaby jakaś petycja, posłowie PiS by to zgłosili, to by upadło.

To jest bardzo dobrze napisane, przygotowane.

Bardzo jestem ciekaw, w ilu miejscach rodzicom nie przyjdzie do głowy, żeby walczyć o takie bardzo podstawowe zapisy z rozporządzenia.

Ci państwa, którzy nas słuchają mogą nie wiedzieć o tym, że tak naprawdę trzeba się zgłosić, żeby takie lekcje były, a nie się z nich wypisywać.

Jeśli chodzi o profilaktykę, to nie wiem, moje przesłuchy od ludzi, którzy próbują na takie programy dla 40-latków się zapisywać, są takie, że to nie jest proste, albo że są bardzo bazowe.

To jest bardzo ciekawe i trochę straszne jest, bo koalicja 35% stabilnie, PiS wzrost do 32% z małym miejscem po przecinku.

Czyli tak, rośnie PiS i rośnie poparcie dla Grzegorza Brauna.

To znaczy cóż, nie sądzę, żeby koalicja rządząca mogła zrobić wiele, żeby zatrzymać Grzegorza Brauna, w sensie to nie są ich wyborcy, to są wyborcy PiSu.

I to jest tak naprawdę zagrożenie dla PiSu, więc to ich wyborcy mają takie często skrajnie prawicowe, narodowe poglądy.

Braun ich może atakować tą kartą ukraińską, no bo PiS zachował się przyzwoicie w sprawie Ukrainy, w sprawie pomocy dla Ukrainy, dla Ukraińców tutaj, którzy przyjechali do Polski.

To nie była wygrana PiS-u w wyborach, to była wygrana prawicy w wyborach.

I Nawrocki wygrał dlatego, że najlepiej się jakby zaadaptował, to była taka forma mimikry, jak kandydata wystawionego przez PiS, zaadaptować do tej rosnącej w siłę skrajnej prawicy.

To był kandydat z krajnej prawicy, właśnie taki narodowiec, którego PiS jakby zaadoptował i dzięki temu wygrał.

Ale to nie znaczy, że PiS na jego zwycięstwie może się budować.

Wiesz, to, że nie dowozi, to jest jedno, bo ludzie mogą sobie wytłumaczyć to tym, że wszystko, co jest postępowe, zostanie zablokowane, w związku z tym Tusk realizuje agendę bezpieczeństwa, która jest niekontrowersyjna nawet z punktu widzenia PiSu.

I lewica ma tu ogromne pole do popisu.