Mentionsy

Weź Dopytaj
Weź Dopytaj
30.12.2025 14:00

Czy Braun jest sexy? | Leszek Jażdżewski

Ponad dwa lata po wygranych przez Koalicję Demokratyczną wyborach politolog i publicysta Leszek Jażdżewski zastanawia się, co się udało rządowi Donalda Tuska, a co z obiecanych "100 konkretów" pozostało w sferze obietnic i zawiedzionych oczekiwań. To, kto korzysta na zawiedzionych obietnicach, widać w najnowszych sondażach - partia Grzegorza Brauna rośnie w siłę i wyprzedza Konfederację. - Czy Braun jest sexy? - pyta Jażdżewski. To okaże się w najbliższych wyborach.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Nawrocki"

Nawrocki jest antytyzmem tej tradycji.

Nawrocki się zdefiniował nie jako prezydent wszystkich Polaków, ale taki prezydent, który stosuje metodę szantażu, żeby rząd do czegoś zagonić.

Nawrocki w Pałacu Prezydenckim, świadomie czy nie, pomaga nie tylko samej Konfederacji, bo o tym się mówiło.

I teraz tak, prezydent Karol Nawrocki jeszcze wcześniej mówił o tej tradycji, którą zresztą zapoczątkował Lech Kaczyński, prawda?

Grzegorz Braun zgasił świece chanukowe prezydentowi Nawrockiemu i moim zdaniem nieprzypadkowo wysforował się przed Konfederację w sondażu dla OGB Pro.

Nawrocki, zwłaszcza w kontekście tego, co się wydarzyło w Sydney i tego morderstwa ludzi, którzy właśnie świętowali Chanukę, myślę, że mógł swoją deklarację zmienić.

Plus, jeśli Nawrocki tak bardzo chce szermować kartą tego, że jest taki proamerykański, bliski Stanów Zjednoczonych, to jeśli chce się zasłużyć zarówno samemu Trumpowi, jak i Tomowi Rose'owi, ambasadorowi USA w Polsce,

Nawrocki jest antytyzmem tej tradycji, jest symbolem Polski endeckiej, Polski etnonacjonalistycznej, wykluczającej wszystkich, którzy nie są Polakami i katolikami.

Gdyby przyjąć takie kryteria, to myślę, że bardzo wielu etnicznych Polaków również by się w tej definicji nawrockiego nie zmieściło.

Wspomniałeś przed chwilą o tym sondażu, do niego za chwilę dojdziemy, ale chciałam zatrzymać się jeszcze przy tej relacji, a może właściwie właśnie braku, bo polska polityka ostatnio jest właściwie o brakach niestety, czy braku relacji między premierem Donaldem Tuskiem i prezydentem Karolem Nawrockim, bo słuchałam takiej rozmowy z premierem Kośniakiem Kamyszem i powiedział otóż tak,

Powiedział dokładnie, że... Mówił o tym, że właściwie tam nie ma relacji, że prezydent Nawrocki nawet telefonu nie odbiera od Tuska.

No i teraz Nawrocki, który definiuje się jako człowiek prawicy, ale nie do końca jako człowiek Prawa i Sprawiedliwości, buduje się na tym, że postanowił w taki miękki sposób pokazać, że on może mieć wpływ na ustrój, nawet w tych sprawach, na których konstytucja nie przewiduje.

Konsultował z nim ustawy inne, które Nawrocki może, ale nie musi przepuścić.

Moim zdaniem Nawrocki się zdefiniował nie jako prezydent wszystkich Polaków, ale taki prezydent, który stosuje metodę szantażu, żeby rząd do czegoś zagonić.

Ja myślę, że gdyby Polaków zapytać, to wielu z nich mogłoby chcieć mieć silnego prezydenta, bo nawet Nawrocki jak robił tą kampanię, to

Jakby jednak te płoty, na których wisiał i Braun i Nawrocki.

Braun w pierwszej, Nawrocki w drugiej.

Ja myślę, że ludzie, także na prawicy jak widać, znaczy jeszcze krok wstecz, trzeba zreinterpretować inaczej wygraną Nawrockiego.

I Nawrocki wygrał dlatego, że najlepiej się jakby zaadaptował, to była taka forma mimikry, jak kandydata wystawionego przez PiS, zaadaptować do tej rosnącej w siłę skrajnej prawicy.

I Nawrocki został jakby

Nawrocki nie robi nic, żeby to powstrzymać.

Nawrocki pomaga, Nawrocki w Pałacu Prezydenckim, świadomie czy nie, pomaga nie tylko samej Konfederacji, bo o tym się mówiło.