Mentionsy
Wizjoner i korporacja. Jak nie stracić DNA gabinetu? - Paweł Bernatek
Czy wizjoner, który ma 10 pomysłów na minutę i nosi dwie różne skarpetki, może odnaleźć się w korporacyjnych strukturach? Moim gościem jest Paweł Bernatek – lekarz stomatolog, współtwórca marki Platinum i laboratorium Dental Scan, które stały się częścią grupy United Clinics w ramach strategicznego partnerstwa.
W tym odcinku nie ma miejsca na dyplomację. Paweł szczerze opowiada o emocjach towarzyszących momentowi, w którym połączył siły z wielkim partnerem kapitałowym. Rozmawiamy o tym, czy „trudny charakter” to cena za sukces w segmencie premium, oraz jak przetrwać 17 lat w biznesowym małżeństwie ze wspólnikiem o skrajnie odmiennym temperamencie.
Partnerem tego odcinka jest nasza firma - Patiently.
Czujesz, że Twój gabinet działa tylko wtedy, gdy Ty jesteś na miejscu? Masz wrażenie, że personel Cię nie słucha, a Ty zamiast leczyć lub odpoczywać, zajmujesz się gaszeniem pożarów?
W Patiently rozwiązujemy właśnie te problemy. Jesteśmy praktykami, którzy wchodzą do Twojego gabinetu i układają go od środka.
Pomożemy Ci stworzyć procedury, dzięki którym odzyskasz czas i zaczniesz bezpiecznie delegować zadania. Wdrożymy u Ciebie jasne systemy wynagrodzeń, przeszkolimy Twoją rejestrację i przygotujemy Twój zespół do samodzielnej pracy. Dzielimy się wiedzą popartą 15-letnim doświadczeniem – m.in. z budowania i sprzedaży sieci Dentim Clinic.
Sprawdź, jak możemy poukładać Twój gabinet: https://www.patiently.pl/
W tym podcaście Paweł dzieli się doświadczeniem w tematach:
„Ogień i Woda” – sekret partnerstwa: Jak zarządzać firmą przez dwie dekady ze wspólnikiem, będąc kompletnie różnym charakterologicznie? Usłyszysz o zarządzaniu kryzysowym i o tym, czy różnica zdań może być paliwem dla wzrostu.
Pionierzy cyfryzacji i kosztowne pomyłki: Dlaczego w 2015 roku postawili wszystko na cyfrę, gdy inni robili wyciski? Paweł zdradza, ile w tym było kalkulacji, a ile gadżeciarstwa.
Nowy rozdział, czyli partnerstwo zamiast exitu: Co czuje twórca w chwili składania podpisu, gdy zyskuje partnera do dalszego, wspólnego rozwoju? To nie był koniec - to był start nowego etapu. Rozmawiamy o tym, jak silne ego lekarza-właściciela odnajduje się w nowej rzeczywistości po dołączeniu do dużej grupy i jak zachować tożsamość marki w korporacyjnym otoczeniu.
Osobowość w dwóch różnych skarpetkach: Jak łączyć uprawianie 10 sportów na raz z intensywną pracą przy fotelu? O łamaniu schematów, balansie psychicznym i tym, czy po latach wciąż czuje misję „dawania nowego życia”.
Jeśli zastanawiasz się, jak zbudować biznesowy duet odporny na wstrząsy, jak wygląda proces pozyskiwania partnera strategicznego „od kuchni” i jak nie zwariować, będąc nonkonformistą w świecie medycznych procedur - ta rozmowa jest dla Ciebie.
Szukaj w treści odcinka
Wrocław, Platinum, ponad 20 lat pracy z pacjentami.
To był początek Platinum waszego?
Tak, to był początek Platinum.
Platinum powstało chyba w 2003 roku.
Z którym tworzysz, do dzisiaj tak naprawdę współpracujecie w Platinum.
2022 rok, sprzedajecie Platinum i Dental Scan do sieci United Clinics?
To ja bardzo mocno kładę na to nacisk, bo tak jak dzisiaj wygląda Platinum i Dental Scan, to jest cały czas nasza codzienna praca i nie byłoby tego, gdyby to była sprzedaż.
Dlatego, że do samego końca chcemy mieć wpływ na to, jak wygląda platinum, jak wygląda dental scan.
W funkcjonowaniu Platinum nic się nie mówi.
I wydaje mi się, że po tych trzech latach dzisiaj jesteśmy w momencie, kiedy przyznają rację, że utrzymanie tego charakteru platinum jest wyjątkowe, bo dwadzieścia parę lat na rynku to jest rzesza pacjentów, która jest przyzwyczajona i my nie chcemy stać się
Dzisiaj widzę, że jest zrozumienie po tamtej stronie i pracujemy nad tym, żeby móc się dalej rozwijać jako grupa i jako Platinum, ale też porządkować te wszystkie szuflady przysłowiowe, o których mówiłem.
Części twojej wizjonerskiej, pionierskiej, siebie jako kogoś, kto właśnie kształtuje tę grupę, jako już taki mentor, być może lekarze, czy dalej widzisz się przy pracy z pacjentami na co dzień w gabinecie w Platinum?
Może powiem coś, co nie jest odkrywcze, ale zawsze z Andrzejem podchodziliśmy do tego, że ludzie tworzą Platinum, nie inaczej.
Nie Platinum tworzy ludzi, tylko ludzie tworzą Platinum.
Bo jeżeli sobie wyobrazisz, czy Platinum to jakaś twarda ręka, nie, broń Boże.
A powiedz, ten temat zespołu mnie bardzo też frapuje i zastanawiam się, czy w tak rozbudowanej strukturze jak wy macie w Platinum, to czy jest ktoś wewnątrz u was w gabinecie, kto się zajmuje właśnie rekrutacją na przykład asystentek, rejestratorek?
A na ilu fotelach pracujecie teraz w Platinum?
Dlaczego taki stażysta miałby przyjść do Platinum, a nie do jakiegoś innego gabinetu we Wrocławiu?
Ostatnie odcinki
-
OD SEATTLE DO ŻYRARDOWA. JAK MENTOR KOIS CENTE...
22.02.2026 09:00
-
Wizjoner i korporacja. Jak nie stracić DNA gabi...
25.01.2026 09:00
-
Jaka jest cena innowacji? - Grzegorz Witkowski
21.12.2025 14:30
-
Jak dzielić role w rodzinnym biznesie i nie zw...
23.11.2025 09:00
-
Sprzedał gabinet i zaczął od nowa. Dlaczego? - ...
20.10.2025 09:59
-
Jak być otwartym w zamkniętej branży? - Jagn...
03.11.2024 09:00
-
Jak budować markę osobistą lekarza? - Bartłom...
20.10.2024 08:00
-
PRACA vs ŻYCIE - Jak znaleźć balans? - Grzegor...
06.10.2024 08:00
-
Jak zmienić szpital w klinikę? - Łukasz Bańczyk
22.09.2024 08:00
-
Jak zbudować sieć klinik? - Jan Nikodem Perek
08.09.2024 08:00