Mentionsy

WAHANIE
WAHANIE
25.09.2024 16:00

Wahanie podcast Szumowskiego i Gizy odc. 19

Siemano witamy w 19 odcinku podcastu WAHANIE. W dzisiejszym odcinku Piotrek przedstawi nam kilka ciekawostek oraz zdradzi kulisy powstawania książki. Rozwiązaliśmy także zadania któ

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Jezu"

Na Google czasami sobie tak biorę, że patrzę, Jezu, Gdańsk jest tak bokiem w ogóle do morza, morze jest z innej strony super.

Czyli, że wszyscy żeglarze, którzy nawigowali, mieli północ i na nich północ była najważniejsza, ale przyjeżdżali do krajów, gdzie jakby inaczej były mapy rysowane i ponieważ po prostu byliśmy bardziej zaawansowani technologicznie i mieliśmy Jezusa Chrystusa, Pana Naszego po naszej stronie, to ich przekonaliśmy do tego, że jednak północ jest najważniejsza.

Jezus, aż takie szczegółowe są statystyki.

Nie mów, że to... Jezus, stary, to powinieneś już po prostu nie zrobić tej numeracji.

Jezu, zrób sobie jakiś taki tytuł programu krepki protek.

Tylko to, że było to takie trochę na poważnie, w sensie trochę inne, bo to już był taki czas, to już 10 lat temu było, gdzie jak komik, to wszyscy, na przykład miałem 2-3 sesje do gazety jakiejś tam gdzieś i stary, a weź tam zrób, i ja mówię, Jezu, to jesteśmy, nie jestem pajacem.

Jezus Maria, dobra, więc chyba to było na zmęczeniu do tych wszystkich... Czy ten proteizm wulgaris to jest czarno-biały, o ile dobrze pamiętam?

Jezu, skąd się biorą węże?

Mówię, Jezu, to jest zarąbisty tytuł, ale to jest też cytat z mojego... Z mojego... Żartu?

Jezu, no bujanko było takie ekstra.

Ale tak, trochę tak, no przecież pamiętam te pierwsze gale, to było Jezu, stary, ty jesteś z kabaretu, ty jesteś gdzieś z, nie wiem, tam z telewizji byłeś, chodź może na chwilę, chociaż 10 minut zrób, żeby ludzie przyszli, żeby zobaczyli, że coś się dzieje i tak dalej, więc tutaj w ogóle super, że Rutek w to wszedł i to nie, bo było parę osób takich, że moda była, że trochę się pojawiło, ale gdzieś tam odpłynęli znowu i tak dalej, a on po prostu to wiadomo, że to kocha i to widać bardzo moim zdaniem.

Więc ty już masz jakąś grupę odbiorców, właśnie to coś, co jak masz fajną historię, nie wiem, kryminalną, czy opowiastki jakieś, czy tym cokolwiek i mówisz, Jezu, chciałbym zrobić z tego książkę.