Mentionsy

WYWIADOWCY
WYWIADOWCY
12.11.2025 14:00

prof. Bogdan Góralczyk – „Czy Chiny nas zdominują?” – #115

Prof. Bogdan Góralczyk, jeden z najbardziej znanych polskich sinologów tłumaczy jak funkcjonuje system władzy w Chinach pod rządami Xi Jinpinga oraz dlaczego jest o wiele bardziej autokratyczny od modelu zarządzania, który wprowadził Deng Xiaoping, dzięki któremu Chiny otworzyły się na świat i dokonały wielkiego skoku cywilizacyjnego. Zdaniem naszego gościa Xi dysponuje obecnie władzą iście cesarską, co w dłuższej perspektywie okaże się dla Państwa Środka destrukcyjne. Prof. Góralczyka pytamy także o to, jaką ideologią kieruje się dzisiaj Komunistyczna Partia Chin i czy przeciętny Chińczyk wciąż wierzy w komunizm. A jeśli nie w Marksa i Lenina to w co wierzą zwykli Chińczycy? W tym kontekście nasz gość wskazuje na wszechobecny w Państwie Środka kult pieniądza. Oczywiście w naszej rozmowie nie brakuje również wątków rywalizacji chińsko-amerykańskiej. Profesor Góralczyk komentuje niedawne osobiste spotkanie Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem, po którym stosunki na linii Waszyngton-Pekin delikatnie deeskalowały. Ale wszyscy możemy być pewni, że starcie gigantów trwa, a jego wyniku nie da się przewidzieć. Pytany o to, jak wyglądałby świat pod chińską dominacją, prof. Góralczyk uspokaja, że Chiny nigdy nie będą mocarstwem uniwersalnym, ponieważ ich język oraz kultura są wsobne i jako takie nie mają potencjału do ekspansji. Nie będzie więc Pax Sinica. Ponieważ nasz gość jest także znawcą spraw Węgierskich, w tym podkaście nie brak również kilku pytań o Viktora Orbana. Prof. Góralczyk nie wyklucza scenariusza, w którym w nadchodzących wyborach Fidesz przegrywa. Ale czy porażka wyborcza będzie oznaczała koniec władzy Orbana? Tego już nasz gość pewien wcale nie jest.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Trump"

Doszli teraz Trump i Xi do małego porozumienia.

Bo Trump chce Grenlandii.

Ale Trump w takie drobiazgi się nie bawi.

Natomiast Donald Trump już w pierwszej kadencji próbował, ale teraz uruchomił przecież projekt 2025, czyli to jest świadoma kontrrewolucja antyliberalna,

Ja się wcale nie dziwię, że Xi Jinping w rozmowie w Busan w Korei Południowej pochwalił Trumpa za maga.

W tym sensie Trump jest ogromnym zagrożeniem, bo on podważył sojusze, lojalność sojuszniczą.

Akurat Trump zaczyna się dogadywać z Pakistanem.

Jak było takie spotkanie za pierwszej kadencji Trumpa, kiedy szef dyplomacji i doradca do spraw bezpieczeństwa, Jake Sullivan, w Anchorage na Alasce się spotkali z chińskimi partnerami, dzisiejszym szefem MSZ-u Wang Yi.

Z reguły dopuszczają pana pierwszego do głosu, czy są gospodarzami, czy są gośćmi, po to, żeby kontratakować, przejmować argumenty, czyli nie wykładają kart prawie nigdy, zawsze trzymają karty blisko przy piersi, dlatego dla nich śmieszny jest Trump, jeśli nie pajacykowaty.

Zobaczcie, Xi Jinping stał jak cesarz nienaruszony, a Trump go poklepywał, coś mu tam naskakiwał.

Rozmawiamy tuż przed jego wizytą i rozmową z Donaldem Trumpem, zobaczymy co to przyniesie, bo Viktor Orban jest dla Donalda Trumpa bohaterem jako ten, który pierwszy ogłosił w 2014 w lipcu nieliberalną demokrację, czyli tę rewolucję zainicjował, którą Trump teraz realizuje w ramach ruchu MAGA.

Tak, ale Trump nie dał mu zwolnienia.

A no zobaczymy, bo może Orban, który taniec pawia ma dobrze opanowany i potrafi każdemu powiedzieć to co, a Trump pochlebstwa lubi.

Orban oczywiście gra wielkiego, bo rozmawia z Trumpem, Xi Jinpingiem, Putinem, Erdoanem, gości u siebie Netanyahu i takie rzeczy.

Orban był dwukrotnie w ostatnim czasie w Mar-a-Lago u Trumpa.

Czego się nie robi dla wizerunków Trumpa.

Czyli spotkają się wszyscy, Trump, Orban i córka.