Mentionsy

WINI Rozmawia
WINI Rozmawia
02.04.2026 06:00

Boska molekuła - co się dzieje, gdy znika „ja”? J. Schimmelpfennig, P.Matejuk i WINI

Dzisiejsza rozmowa (nie wywiad): Tajemnice "Boskiej molekuły" - J. Schimmelpfennig & P.Matejuk. Wini rozmawia z Jakubem Schimmelpfennigiem i Piotrem Matejukiem o DMT oraz jego wpływu na mózg i percepcję. Co się dzieje gdy znika "ja"? Na zdefiniować życie? Czy w polskich karetkach powinno być dostępne DNT? Jak DNT pomaga ratować życie? Rozmowa o świadomości, ludzkim mózgu, filozofii i rzecz, które możemy przeżyć. Jakub Schimmelpfennig 👉 Neuropsycholog, doktorant Uniwersytetu SWPS, badacz w Behavioral Neuroscience Lab, założyciel Psychedelics & Consciousness Research Group (PCRG). Specjalizuje się w badaniu odmiennych stanów świadomości, endogennego DMT oraz wykorzystaniu nowoczesnych technologii i technik oddechowych do wywoływania stanów psychodelicznych.Piotr Matejuk 👉https://www.facebook.com/piotr.matejuk.hipnoterapia/https://www.instagram.com/piotr.matejuk🤝 Partnerem formatu rozmów Winiego jest wypożyczalnia samochodów ODKRYJ AUTO, z kodem WINI10 otrzymujecie 10% rabat na rezerwacje samochodu 👉 https://www.odkryj-auto.pl/?p=WINI10

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 76 wyników dla "DMT"

Strassmanie czy środowiskach związanych z DMTX.

Na pewno nasi widzowie gdzieś słyszeli o DMT jako tak zwanej boskiej molekule.

Ale już mniej osób wie, że DMT jest substancją endogenną, czyli produkowaną również w ciałach ludzi, zwierząt i roślin.

I widzimy, że DMT jest na przykład w roślinach,

No ale u człowieka DMT też występuje.

I on bardzo, bardzo poważnie uważał, że DMT może być tzw.

Jak się mają do tego w takim razie neuroprzekaźniki i jakie w ogóle występują i w końcu dojdźmy do tego zagubionego, bo chcemy dzisiaj porozmawiać o DMT, no i jeszcze na co to tak naprawdę oddziaływuje.

Ok, no to w takim razie, dlaczego na to DMT mówi się Zagubiony Neuroprzekaźnik ?

Wracamy do tego Alex Roda, który w latach 60., zafascynowany właśnie tematem psychodelików i tematem melatoniny, postanowił sprawdzić, czy DMT rzeczywiście występuje w ludzkim ciele.

Wtedy mówię o DMT oczywiście, że jest bardzo podobne do serotoniny czy do melatoniny.

No i rzeczywiście Alex Roth zbadał poziomy tego DMT i inni badacze też i okazało się, że one są bardzo, bardzo

I okazało się, że DMT jest taką substancją, która bardzo szybko rozkłada się przez enzymy monooksydazy, tzw.

I DMT bardzo szybko... Czyli poczekaj, żeby nie było za dużo komunikatorów pierdolonych, bo już przecież od tych, które są, wyjdzie zwariować, kurna.

No dobra, więc jakbyście wzięli takie DMT na łyżeczce i zjedli je sobie, tak po prostu.

Te właśnie enzymy aminoksydazy, tak zwane MAO, nie pozwalają temu DMT dotrzeć do mózgu.

Jak zażyjecie substancji, która zmniejsza efektywność tych enzymów, albo napijecie się takiej ayahuasci, która ma w składzie rośliny, które mają właśnie enzymy hamujące te MAO, substancje hamujące to MAO, no to DMT dostaje się do mózgu i zaczyna być psychoaktywne.

W mózgu tego DMT.

No i jak zrobić coś takiego, no to nawet jakby w jednym miejscu tego DMT było bardzo dużo, to niestety zrobiliście koktajl, w którym enzymy MAO, o których mówię, tak, łączą się i bardzo szybko zaczynają rozbadać to DMT.

Poziomy tego endogennego DMT u szczurów w pomiarze były zbliżone do serotoniny, dopaminy czy innych neuroprzekaźników.

No i to wywołało ożywienie tego tematu i powrót do idei z lat 50., 60. i 70., gdzie upatrywano się w DMT i neuroprzekaźnika.

Dlatego, że niestety DMT dostało bardzo złą sławę i wpadło w ten sam koszyk, co LSD, psylocybina i inne psychodeliki, czyli po prostu narkotyków, substancji nielegalnych.

Który postanowił zbadać DMT.

I zrobił pierwszą taką pełnoprawne badanie naukowe, gdzie podawał legalnie DMT, patrzył jak ludzie reagują na to.

No tak, natomiast właśnie w latach 60. w wyniku tej wojny z narkotykami rozpęcanej przez Nixona, te klasyczne psychodeliki w tym DMT zostało.

Czy w Polsce można badać DMT?

I część badaczy, tak, właśnie sugeruje taki na przykład Stephen Barker, który całe życie poświęcił na badanie DMT, mówi, jeśli mamy sobie taki system, to powinniśmy się zastanowić, żeby go badać zanim zaczniemy komuś podawać psychodeliki.

No właśnie ja się zastanawiam, że w takim razie po co w ogóle zewnętrznie korzystać z tych psychodelików, czy po co zewnętrznie korzystać z DMT, zostańmy przy tym, jeżeli sami mamy fabrykę DMT w organizmie.

Mamy problem z tym, dlatego że, żeby odpowiedzieć na to pytanie, które zadałeś, musielibyśmy mieć pozwolenie na badanie endogonnego DMT u ludzi, a jeszcze żaden rząd na świecie tego pozwolenie nie wydał.

Jeśli ten system rzeczywiście istnieje i DMT jest jakby, może być nie tylko neuroprzekaznikiem, może być neuromodulatorem, może się bardziej zachowywać jako hormon, to trzeba zbadać, tak?

I teraz to, co jest niesamowite z DMT, to jest fakt, że ma ona wspaniałe właściwości biologiczne, bo wiesz, że nie ma habituacji na nie, czyli ciało się do niej nie przyzwyczaja.

Natomiast jeśli chodzi o DMT, nasze ciało reaguje tak, że receptory, do których uka DMT, cały czas na nie reagują tak samo.

I możemy wprowadzić takie DMT pacjenta razem z nim nawet w stan subpsychodeliczny, gdzie mamy pewne efekty terapeutyczne na poziomie na przykład układu nerwowego czy odporności, za chwileczkę możemy sobie o tym więcej powiedzieć, ale jednocześnie nie osiągamy pełnoprawnego tripu.

Dzięki czemu właśnie można doświadczać tego, tej nawet infuzji, a nawet przedłużonych infuzji, czyli tego właśnie DMT-X, czyli takiego

Pamiętasz być może, jak wspominałem Ci kiedyś, Wini, o tym, że na przykład zapalenie Changi czy DMT w krysztale, no to ta podróż trwa, nie wiem, 5-10 minut, a tutaj możemy nawet ją wydłużyć do pół godziny, a nawet godziny czy dwóch.

Ale w ogóle słuchajcie, no ale po co sobie tyle zabracać tym, no bo co takie DMT rzeczywiście daje, żebyśmy się tak tym interesowali.

Jako jedyny psychodelik nam znany DMT potrafi również indukować takie, czyli wywoływać tworzenie się nowych neuronów.

Ale Ty mówisz, że w takim razie, dobra, to kiedy w ogóle pacjentowi się powinno podać DMT, jeśli mówimy o udarze, nie wiem, zaraz po ?

Zmienionego DMT pod względem oczywiście chemicznym, żeby była jeszcze bardziej dostosowana do pracy ratowników medycznych była w karetkach.

DMT działa super krótko, czyli jakby taki trip trwa do nastu minut, więc wyobraź sobie, że jak komuś podajemy w takiej przedłużonej infuzji i zakręcimy kranik, to ta osoba po nastu albo do dwudziestu minut jest z nami.

Mają DMT.

Po drugie, taki DMT może się sprawdzić z transplantologii, dlatego że zmniejsza problemy związane z potencjalnymi odrzutami, więc jest to oczywiście...

Wiemy o tym, że DMT może wpływać na

Więc DMT niesie olbrzymią tutaj opcję na to, żebyśmy mogli uelastycznić ten układ nerwowy.

Mówił o tym użyciu DMT przy udarach, wylewach, karetkach.

Czy z racji tego, że mówimy o ochronie tych komórek nerwowych w mózgu, które jeszcze nie zdecydowały się popełnić samobójstwa, idąc za tą metaforą, to to działanie neuroprotekcyjne jest bardzo silne związane z działaniem DMT.

I teraz Strassman na początku chyba w swojej pracy wrzucił taki pomysł, może hipoteza to za dużo, ale taki pomysł, że DMT się wydziela

Czy według Ciebie, Jakub, to może być trochę związane właśnie z wyrzutem DMT, że to niekoniecznie jest właśnie ścieżka od razu do Boga, tylko też jest to efekt działania?

Ja tylko dokończę, że faktycznie też jak robiliśmy masterclass od DMT i AIOS właśnie dla ludzi z Jakubem, Jakub się zajmował tą częścią merytorycznie neuronaukowo-biologiczną, ja dużo mówiłem o kwestiach terapeutycznych i też o tych doświadczeniach, architekturze tych doświadczeń z DMT między innymi i AIOS, bo tam często na początku jest taka forma iścia przez pewien tunel i czy to może być ze sobą związane.

Są badania, które przeprowadzono na DMT.

Więc zacznę od tej takiej biologicznej, takiej, wiecie, jak John Dean, jeden z badaczy DMT, spowodował zawał serca u pszczurów, to zobaczył, że poziom endogennego DMT wzrósł

Czy to jest wystarczające, żeby powiedzieć, że DMT jest odpowiedzialne za doświadczenie bliskiej śmierci?

Bardzo dużą część z tych doświadczeń miejskich śmierci pokrywa się doświadczeniami DMT.

Moja taka intuicja osobista i naukowa raczej wskazuje, że DMT może być zaangażowane, ale to jest coś jeszcze.

Ma różne biegi, różne mechanizmy, nie tylko DMT w środku jest.

Często skłaniają nas do tego, żeby przemyśleć co jest dla nas ważne, co jest dla nas istotne, kim my jesteśmy, jacy jesteśmy dla innych i te same motywy również pojawiają się przy silnych doświadczeniach DMT.

No absolutnie nie, ale być może, słuchajcie, w mojej pracy, w mojej publikacji na temat DMT

To znaczy, że jeśli DMT jest taką naszą barierą chroniącą nasze życie i nasze ciało wydziela je w sytuacjach stresowych,

Ale na pewno jest to rzecz warta rozważenia i DMT jest mocnym kandydatem.

To są momenty, kiedy większe emocje albo jakiś szczególny moment w życiu uruchamia coś podobnego do tripa i pokazał, że są one strukturalnie również podobne do tych niskich i średnich dawek DMT.

No dobrze, a panowie, to w takim razie co wasze doświadczenia, tematy nad którymi pracujecie, no i właśnie dzisiaj główny bohater programu DMT, co mówią o, kurde, życiu po śmierci, proste.

W dużym uproszczeniu, jako pewnie to rozumiem, w jakiś sposób mogą stanowić pewien odbiornik tego szpola, DMT, jeżeli ja to dobrze rozumiem, albo Hammerow to dobrze rozumie, może być jakimś modulatorem ich dostrojenia.

To prawda, że przez to, że DMT jest tryptaminą, taką substancją, która ma piersi indolowy dokładnie w swojej rzeczy, to są takie piękne słowa, ale ten piersi indolowy bardzo mocno reaguje

I w tym ujęciu DMT byłoby czymś, co według Hammerhoffa podnosi częstotliwość drgań mikrotubuli i pozwala na większy rezonans świadomości ze sobą, czyli podłączenie się do czegoś większego, jakiegoś większego pola informacji, świadomości.

Ale jak Ci podam DMT, to waży 4.

Dla mnie jest to fascynujące, że DMT i psychedeliki są przeciwnym biegunem do anestetyków.

do tego, czy nie można wykorzystać takiego DMT do pomagania, obudzenia się ludziom z komy, ze śpiączki.

Więc tego nie można tak po prostu kogoś, nie wiem, wrzucić olbrzymią dawkę DMT i zobaczyć, czy on stanie.

A rozmawiamy w ogóle o starych neuronach, DMT i w ogóle Bogu i już po prostu niedługo tworzymy właśnie jakby teorię wszystkiego, więc zaprosiliśmy Cię do rozmowy o tym.

W takim razie... DMT, źródło, neurony, to wszystko.

Ja bym powiedział, daje głębsze pytanie, czy ogólnie takie DMT i psychodeliki nie są pewnego rodzaju świadectwem, że być może na tym najgłębszym poziomie religijnym, różnych religii, mamy doświadczenia mistyczne.

To są wiesz jak... Spotkaliście w czasie waszych podróży DMT różne stwory, byty z nie wiadomo skąd.

I właściwe dla DMT, prawda?

Bardzo odróżniające DMT od innych psychodelików.

Z D możemy też spotkać się z jakąś manifestacją jakiejś części osobowości naszej, czy jakiejś wizji archetypowej, która może przybierać formę jakiejś wizji, gdzie może występować jakiś byt, czy jakaś istota, to jednak i w relacjach osób używających DMT te spotkania z jakąś

Czy proponowaliście kiedyś takiemu bóstwu, które spotkaliście na DMT, żeby wzięło z wami jeszcze razem DMT?

Bylibyście na podwójnym DMT razem z bóstwem, które się pojawiło na DMT?