Mentionsy

WELLcome w popkulturze
WELLcome w popkulturze
19.12.2025 17:00

K-pop - fabryka przebojów

K-pop to dziś coś znacznie więcej niż muzyka. To globalne zjawisko kulturowe, które stało się jednym z najskuteczniejszych narzędzi promocji Korei Południowej na świecie. Jak narodził się ten fenomen? Czy wszystko zaczęło się od „Gangnam Style”? Jaką rolę w sukcesie K-popu odegrał rząd Korei Południowej, a jaką prywatne agencje iartyści? W tym odcinku rozmawiamy z prof. Marcinem Jacoby, kierownikiem Zakładu Studiów Azjatyckich na Uniwersytecie SWPS, o tym, jak koreańska popkultura – od K-popu, przez seriale bijące rekordy ,po modę i styl życia – podbiła globalną wyobraźnię. Nie zapominamy też o ciemniejszej stronie sukcesu: ogromnej presji społecznej,wysokich oczekiwaniach fanów, granicach prywatności gwiazd i momentach, w których idol może stracić poparcie niemal z dnia na dzień.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 100 wyników dla "Korea"

Uznaliśmy z Kubą w rozmowie, o czym już z panem przed chwilą rozmawiałam, że to zjawisko muzyczne stało się wspaniałym osiągnięciem promocyjnym dla kultury koreańskiej oraz przyniosło jej realne, merkantylne korzyści.

Oczywiście trudno K-pop wyciągnąć z koreańskiej fali, bo ona sama jest zjawiskiem dużo szerszym.

Film, no koreańska fala, właściwie sam termin wprowadzili Chińczycy.

czyli Hallyu po koreańsku i też po polsku czasami używa się tego słowa.

Takie zainteresowanie, pewne zaciekawienie przede wszystkim na początku koreańskimi serialami.

popularną kulturą koreańską w jej różnych wydaniach.

Do tego dochodzi wszystko to, co się potem z tym połączyło, czyli kuchnia, kosmetyki, moda, webtoony i generalnie lifestyle koreański.

wielkim takim motorem, który napędza zainteresowanie Koreą i napędza gospodarkę koreańską też, no jest to absolutnie fascynująca historia, no bo Korea naprawdę, no nikt chyba nie mógł...

odkryć czy uznać, że Korea wejdzie do światowego mainstreamu.

Korea się nie kojarzyło nawet z samochodami koreańskimi, które jeździły polskimi ulicami.

I kiedy pierwszy raz jakieś koreańskie słowo trafiło do... Było powtarzane chyba przez ludzi, którzy z Koreą nie mają nic wspólnego.

Ja bym powiedział, że później, dlatego że Korea była już popularna, była na fali, mnóstwo młodych ludzi, szczególnie nastoletnich, dziewczyn młodych, słuchało K-popu.

I Korea była takim dość ciekawym azjatyckim krajem, który był interesujący dla osób, które miały jakieś takie egzotyczne zainteresowanie.

Squid Game i to, że Netflix nagle... Okazało się, że koreańskie seriale Netflixowe biły wszystko inne to, co tam się pokazywało.

I powiedziałbym, że to powoduje, że Korea już jest w mainstreamie.

Natomiast to nie znaczy, że to, co się działo wcześniej, nie wskazywało na ogromną potęgę koreańskiej kultury popularnej.

Tylko, że jeszcze, wydaje mi się, że jeszcze to nie było coś, co... No dzisiaj już nie możemy kultury koreańskiej zepchnąć do jakiegoś takiego etno-zainteresowań.

Czyli tutaj, nie wiem, kultura hiszpańska, tutaj kultura, nie wiem, brazylijska i koreańska.

Czy Korea i rząd koreański dawał pieniądze na ten rodzaj promocji, który rozprzestrzenił się na całym świecie?

Po pierwsze, to co było bardzo dobre, jeśli chodzi o różne rządy koreańskie, to jest to, że one bardzo wcześnie zainteresowały się kulturą popularną, nie brzydziły się jej, tak jak rządy europejskie często się brzydzą.

Koreańczycy nie mieli w ogóle takiego problemu i od właściwie prawie samych początków widziały różne rządy koreańskie szanse w tym, żeby wspierać przemysły kreatywne.

Także bardzo wcześnie powstawały różne instytucje rządowe, które miały na celu wspomaganie przemysłów kreatywnych koreańskich.

Bo to jest koreańskie również.

To jest coś takiego, że Koreańczycy stwierdzili, że mamy rysunki, mamy komiksy i te komiksy mogą być realizowane w internecie i można sobie oglądać na smartfonie takie komiksy i webtoony stały się bardzo popularne w Korei.

I jeszcze bym się cofnął do rządów już bardzo wczesnych, bo to był Kim Dae-jung, czyli prezydent, który rządził w latach 98-2002, który stwierdził, że cała Korea musi być pokryta siecią szerokopasmowego internetu.

On stwierdził, czy jego rząd stwierdził, że po to, żeby Korea się rozwijała dynamicznie, musi być szerokopasmowy internet wszędzie i musi być internet tani i bardzo dobry.

Więc z jednej strony możemy powiedzieć, że to myślenie o tym, że przemysły kreatywne są ważną częścią gospodarki i że Korea powinna to rozwijać, było bardzo wcześnie.

Dlatego, że tak naprawdę po pierwsze taka duża kreatywna energia, która była w serialach koreańskich, to nie było stymulowane w żaden sposób rządowo.

Często to byli amerykańscy, koreańczycy, bo koreańczycy, którzy część życia mieszkali w Stanach.

jest wynikiem też pracy fanów, bo to, co zrobili Koreańczycy, na ten pomysł chyba nikt wcześniej nie wpadł, to jest to, żeby outsourcować bardzo część pracy na fanów.

To samo z muzyką k-popową, która w dużej mierze była po koreańsku.

tych rynków swoich docelowych, ale no to jest taka wielka potęga fanów tego fandomu koreańskiego, który współtworzył sukces K-popu czy seriali, więc bardzo dużo czynników się na to złożyło.

Z drugiej strony, czy zespół niekoreański, na przykład są różne zespoły, nie wiem, indonezyjskie, filipińskie, czy jakieś inne, mieszane.

Czy takie zespoły, które nie mają de facto nic wspólnego systemowo z Koreą, ale kochają kulturę koreańską i tworzą coś podobnego i tworzą muzykę, która stylistycznie jest podobna, czy to jest k-pop, czy nie?

No więc wiele osób mówi nie, no bo to nie jest koreańskie, no ale to jest koreańskie, jeśli chodzi o naśladowanie trendów koreańskich, więc to jest trudne bardzo pytanie.

W K-popie jest bardzo dużo elementów tradycyjnej muzyki koreańskiej.

Rytm jest bardzo, bardzo istotny w kulturze ludowej koreańskiej.

Rytm i emocje są bardzo ważnym elementem tradycji muzycznej koreańskiej.

Bardzo często jest czymś, co moim zdaniem dobrze podsumowuje w ogóle tradycję muzyczną koreańską.

To jak mówimy o tych dwóch światach, to jak ta popularność, czy kultury koreańskie, czy K-popu wpłynęła właśnie na Zachód?

popularnością tej grupy Katsai, czyli tej globalnej grupy, która, nie wiem, właśnie teoretycznie według pana definicji chyba ona nie jest grupą k-popową, bo tam jest jedna Koreanka, a tak to są dziewczyny z różnych innych krajów, bo to był ten taki kolejny moment, kiedy to wydawało mi się przynajmniej, że przeszło trochę do mainstreamu, bo pojawił się serial na Netflixie, który był reality show, który miał wyłonić właśnie z...

Dobrym przykładem, moim zdaniem, jest kuchnia koreańska.

A teraz ludzie, tak, koreański chicken, już wiedzą, co to jest bulgogi, wiedzą.

W Warszawie 15 lat temu nie było restauracji koreańskich.

Była północno-koreańska.

Północno-koreańska, tak.

Ale takich popularnych barów jak teraz albo małych miejsc, w których możesz zjeść koreańską kuchnię, to w ogóle nikt nie uświadczył.

Moda na Chińczyka nie była modą na Koreańczyka.

A koreańska nie.

Zresztą sami Koreańczycy przecież byli obecni gospodarczo w Polsce od wczesnych lat 90.

Dlatego, że również te firmy nie chciały, żeby budować swojego brandu na Korei, bo Korea nie była brandem żadnym.

Więc firmy koreańskie, czy to było najpierw Daewoo, czy potem Samsung, czy Hyundai, u nas znany jako Hyundai,

W każdym razie te firmy nie budowały swojego brandu na koreańskości, bo uważały, że koreańskość im nie pomoże.

Więc one raczej ukrywały to, że to są firmy koreańskie.

A teraz jest zupełnie inaczej, bo one już teraz bardzo dumnie się afiszują z koreańskością.

Koreańskie flagi gdzieś tam zobaczymy w różnych miejscach i nie wiem, widziałem jakąś reklamę Hyundai w telewizji bardzo wzruszająco mówiącą, że

Korea przeszła od lat 50. z jednego z najbardziej ubogich państw, a teraz zbudowała potęgę.

Teraz są wszędzie koreańskie.

Więc po prostu to wszystko nawzajem powoduje, że teraz Korea staje się bardzo ważnym graczem gospodarczym na świecie.

Więc nagle się okazało, że ta Korea jest wszędzie.

Wydaje mi się, że są takie syndromy osiągnięcia jakiegoś szczytu, jeśli chodzi o fascynację młodych ludzi K-popem, ale Koreańczycy są bardzo twórczy, więc moim zdaniem oni będą robić wszystko, żeby utrzymać to, żeby właśnie mówiliśmy o tym ewoluowaniu, żeby to się zmieniało i żeby zainteresowanie Koreą, a przede wszystkim, żeby ich profity z tych różnych produktów, które sprzedają, bo one są bardzo zróżnicowane

No nic nie trwa wiecznie, ale Koreańczycy na pewno się będą starali, żeby ten hal już szybko nie zniknął.

Bardzo dobry przykład pana w tym Cable Demon Hunters, bo to jest produkcja amerykańska, w której główną rolę odegrała Koreanka, właściwie Kanadyjka koreańskiego pochodzenia.

I Koreańczycy byli trochę podzieleni, bo część mówiła, cholera, na naszej kulturze i na tym, co zrobiliśmy teraz Amerykanie zarabiają.

Zresztą w Stanach jest bardzo dużo Koreańczyków, więc ta społeczność koreańska w Stanach, no również dla niej to było bardzo ważne, bo no też wiemy, Ameryka ma swoje problemy również z podejściem do Azjatów i Koreańczycy bardzo czują to, że to jest wielką siłą, że koreańska kultura tak dobrze się sprzedaje na świecie, bo też pomaga Koreańczykom w Stanach w ich...

Tak, nie na sprzedawców owoców, bo dawniej Koreańczycy się kojarzyli w Stanach z ludźmi, którzy wstają o czwartej rana po to, żeby o piątej otworzyć sklep z owocami, bo nikt komu innemu się nie chce tak pracować.

Przepraszam, Koreańczycy mają to słynne zdjęcie na dachach w Los Angeles, gdzie bronią swoich sklepów podczas zamieszek, tak mi się wydaje.

Dziwnym trafem amerykańska policja zamieszki skierowała do dzielnicy koreańskiej.

I dziwnym trafem to koreańskie sklepy głównie zostały splądrowane.

I Koreańczycy są bardzo przyzwyczajeni do cyzelowania

Znaczy, Koreańczycy czy na północy, czy na południu po prostu...

Gwiazda koreańska ma być wzorem, więc ona nie może pić alkoholu, nie może palić papierosów, nie może bać się narkotyków.

To jest tak, że nawet ci artyści koreańscy, którzy się stylizują na takich hip-hopowych bad boyów, no to oni tam śpiewają, że jestem suchy, uważaj, a potem mówią, dziękuję wszystkim.

Bo Koreańczycy żyją w relacjach z innymi i tym, kim są dla innych osób.

Kolejnym elementem, no właśnie, bo tutaj bardzo wiele jest wątków, jeśli chodzi o tę estetykę, no to jest to zamiłowanie do perfekcji koreańskiej również w wyglądzie.

Korea jest potęgą również przemysłu beauty, również jeśli chodzi o operacje plastyczne i bardzo wielu młodych Koreańczyków poddaje się różnego rodzaju operacjom plastycznym, ponieważ chcą być absolutnie perfekcyjni.

To już tutaj bardziej może to widać w serialach koreańskich niż w K-popie, ale czyli jest bardzo rycerski, jest bardzo opiekuńczy dla dziewczyny, jest z naszej perspektywy można by się wydawać, że zniewieściały, ale jest męski, tylko że w inny sposób.

Jedna Tajka, jedna Wietnamka, jedna Chinka, dwie Koreanki na przykład.

W tej globalnej chyba teraz jest jedna Koreanka, jedna Szwajcarka, jedna Filipinka, jedna Chinka, jedna Amerykanka.

Tak, no ja sam na tym korzystam, ponieważ w 2021 roku uruchomiłem ścieżkę koreańską na studiach ezetyckich, które prowadzę w Uniwersytecie SWPS i bardzo wiele osób, które przychodziło na ścieżkę koreańską, to były osoby, które zaczynały od zainteresowania K-popem.

które uczą się koreańskiego, który jest, no mówmy się, językiem 52 milionów ludzi na świecie.

Niesamowite jest jeszcze, przepraszam, że przerywam to, że w przeciwieństwie na przykład chińskiego ludzie się uczą koreańskiego, bo chcą, a nie bo muszą, prawda?

To jest też niesamowite trochę w tej fali, że ta edukacja jest taka samowolna, że tak powiem wychodzi gdzieś ze środka, a nie jest, że u, teraz słyszałem, że biznes nieźle się kręci w Korei, więc trzeba się uczyć koreańskiego.

Tak, a tutaj wracając jeszcze do rządu, no koreański rząd również szybko pojął, że... Bo mi się wydaje, że sami koreańczycy nie wierzyli, że ktoś się za granicą będzie uczył koreańskiego.

No koreańskiego po co?

Ja pamiętam na przykład coś takiego, że koreańscy dyplomaci, jak zapraszali na przykład na jakieś spotkanie dyplomatyczne koreańskie za granicą, albo nawet w Korei, jak były jakieś wizyty polityków zagranicznych w Korei, oni im serwowali dania europejskie, bo oni się bali, że osoby za granicą

Nie będzie smakować koreańska kuchnia.

Oni już są dumni z tego i pokazują, proszę bardzo, przyjrzyjcie do nas, macie koreańską kuchnię.

Dlatego, że koreańskie firmy taniej im jest produkować kimchi w Chinach niż w Korei, więc Koreańczycy importują tony kimchi z Chin po to, żeby serwować swoim własnym ludziom.

że szybko koreański rząd stworzył instytuty Sejonga, Sejong to był taki słynny król koreański, XV-wieczny, po to, żeby wspierać naukę koreańskiego na całym świecie i dzisiaj można bardzo łatwo się uczyć koreańskiego, są podręczniki, które koreańczycy, koreański rząd daje, know-how, który daje, instytucjonalnie pomaga, także oni po prostu szybko...

w Korei i ja byłem przekonany, że to jest moda koreańska.

Jeżeli polskie młode osoby ubierają się po koreańsku, no bo im się to po prostu podoba.

I nawet nie wiedzą może czasami, że to jest koreański.

Korea, no to jest wynik bardzo personalnych zmian, ponieważ ucząc ciechińskiego na Tajwanie, żeby było bardziej skomplikowanie.

W klasie miałem Koreankę, która została moją żoną.

Ulubione danie koreańskie.

Są ciastka koreańskie, nie wiem nawet, czy to nazwać ciastkiem i nie można ich kupić w Polsce, bo one są zrobione z ryżu, który się ubija w taką glutowatą dość masę i to się nazywa top.

I to coś, co chyba najbardziej lubię, to jest herbaciania koreańska, gdzie daje się różne herbaty, które nie są herbatą tak naprawdę, tylko to są różne albo jakieś kwiaty złożone, albo liście, jakieś napary.

I to jest bardzo tradycyjny koreański sposób spędzania czasu.

To może w jakiejś herbaciarni, w jakiejś koreańskiej w Polsce.