Mentionsy
Wyznanie Joanny Jędrzejczyk: Czasami żałuję zakończenia kariery
Mój partner chciał zastopować moją karierę - wyznaje Joanna Jędrzejczyk w jedynej tak szczerej rozmowie. Podsumowuje swoją karierę, ujawnia szokujące szczegóły o walce, którą toczyła między spotkaniami w klatce. To jest JJ, jakiej nie znacie.
Szukaj w treści odcinka
Ale tak jakby no nie chcieli, żeby ich córka szła w sztuki walk, w tak kontaktowy sport, jakim było Muay Thai wtedy, bo zanim przeszłam do MMA był tajski boks Muay Thai, to jest połączenie kickboksu z uderzeniami kolanami czy łokcie do tego dochodzą i walka w klinczu, ale oni mi nie zabraniali.
Po prostu może z tego, że z wiekiem doceniamy to życie bardziej i byłam świadoma tego, w jakim sporcie byłam, że wiele osób myśli... Ja nie zapomnę głośnego przejścia Mariusza Pudzianowskiego do MMA i on jej kulturysta i każdy myślał, że Mariusz wykonał niesamowitą pracę w ogóle dla polskiego MMA, ale też pracę w kierunku tego sportu, bo był w zupełnie innym sporcie.
I to nieważne czy jesteś sportowcem, czy uprawiasz MMA, czy siedzisz w chemii, zostaniesz jako osoba, która chce iść swoją drogą, zostaniesz nazwany, nazwana osobą szaloną.
To wiedziałam, że współpracowałam z ludźmi, którzy patrzyli w tym samym kierunku co ja i chcieli dla mnie dobrze, ale u mnie to był często mój szwagier Krzysiek stał w narożniku i pomimo, iż on nie znał technikaliów MMA, oczywiście był w tym sporcie ze mną przez wiele lat, ale on nie trenował, ale ja wiedziałam, że ja potrzebuję kogoś swojego przyjaciela, nie?
Ale MMA jest trudnym sportem, żeby to zrobić w tak dojrzałym wieku.
Przez wiele lat byłam zawodniczką w ogóle Muay Thai, to bardziej praca taka interwałowo-wytrzymałościowa, mięśnie masy w ogóle smukłe, a znowu idziesz do MMA i robisz, wiesz, te zapasy i nabierasz masy, wiesz.
Kalawioryn mam taki malutki, ale jeden i ja w ogóle długo nie chciałam uprawiać MMA, bo mnie namawiano dużo wcześniej, jak już zdobyłam te sześć Mistrzostw Świata w Muay Thai, pięć razy Mistrzostw Europy, troszeczkę poboksowałam.
I o nie, MMA, MMA, że to tak się rozwija, że osiągnę sukcesy.
I to jest coś wspaniałego, że przenieśliśmy te nasze kariery z jednego sportu, no połączonego do drugiego, że wykorzystaliśmy to, że znaleźliśmy miejsce i odwagę na to, żeby nauczyć się, no wiesz, tych innych dyscyplin, żeby dojść do klasy mistrzowskiej w MMA, bardzo takim wszechstronnym sporcie.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Sławomir u Krychowiaka. "Pomyślałem: ta piosenk...
10.08.2026 15:30
-
Tomek Fornal: Jestem trochę p**rdolnięty. Ale n...
29.07.2026 10:16
-
Feniks z popiołów loterii. OjWojtek o Łatwogang...
27.07.2026 15:45
-
"Mogłem grać w polskiej kadrze". Podolski szcze...
20.07.2026 15:45
-
Milik i Krychowiak na Narodowym. Kontuzje? "Pła...
13.07.2026 15:30
-
Powrót Szczęsnego i Krychowiaka. "Najbardziej w...
06.07.2026 15:30
-
Wrażliwość, presja, walka. Andrzej Wrona: Warto...
29.06.2026 15:30
-
Klaudia Zwolińska o wygranej z Igą Świątek. "K...
22.06.2026 15:30
-
Wk*rwienie, ulga, presja. Karol Bielecki: jak w...
15.06.2026 15:30
-
Dlaczego TAK NAPRAWDĘ Dudka na Mundial nie wzięli?
08.06.2026 15:30