Mentionsy
Spowiedź trenera Michniewicza: Premier przeprosił mnie za aferę z premiami
Czesław Michniewicz w ekskluzywnym wywiadzie z Grzegorzem Krychowiakiem opowiada o kulisach afery z premiami po mistrzostwach w Katarze. Szczerze opowiada o swoich relacjach z dziennikarzami i czy to oni zniszczyli jego karierę w polskiej reprezentacji. Takiej rozmowy z byłym selekcjonerem nie przeprowadził jeszcze nikt! I drugiej okazji na poznanie go na pewno nie będzie.
Szukaj w treści odcinka
Poza tobą i Lewym nikt się nie odezwał.
Z całym szacunkiem do wszystkich piłkarzy, Lewy wszystkich przerastał.
I ty podbiegasz do ławki rezerwowych i mówisz do mnie tak, trenerze, lewy strzela, nic nie zmieniamy, oni nie są w stanie nam nic zrobić.
I ja tak, wiesz co, w pierwszej ramy już mówię, fajnie, że Krycha tak mówi, i tak lewy podchodzi do tej piłki i takie zwątpienie, może to przeze mnie nie strzeli, i takie zwątpienie, kurde, ale strzeli.
I później, jak sobie analizowałem to wszystko, wiesz, lewy chwilę wcześniej nie strzeli bramki z karnego w Hiszpanii.
Chyba San Marino to było i Lewy złapał kontuzję i nie zagrał z Anglią później na Wembley.
I ja mówię, kurczę, Milik zszedł z kontuzją w Szkocji, został tylko lewy i Adaś Buksa.
Powiedziałeś taką rzecz, nie wiem, to już później chyba gdzieś się okazało, że nie jesteś zadowolony z tego, że po meczu przegranym w Belgii, 6-1, przegraliśmy, Lewy nie gra w kolejnym meczu.
Powiedzieć coś takiego na swojego kapitana, na gwiazdę i tak dalej, że w tym momencie lewy nas zostawił, musieliśmy sobie radzić bez niego.
Jak pamiętasz taką odprawę, jak mówiłem, że młody Wojtek z Warszawy, czy Lewy gdzieś tam z innego miejsca, Ty od Ciebie tam właśnie.
No poza tobą i Lewym, to praktycznie nikt się nie odezwał.
Lewy jest po drugiej stronie, zły, że nie strzelił karnego, iż potreninguje sobie, żongluje piłką, a my stoimy w dwójkę, oczywiście zaraz Szczena do nas dochodzi.
Czy to będzie lewy, czy ktoś inny, zawsze coś strzelimy.
Druga bramka po wysokim pressingu odbiera lewy, strzela sam bramkę.
Nie chciałem się rozwozić i fajna reakcja była wasza, tak siedzicie, ty w tym pierwszym rzędzie, siedzisz ty, Szczena, Lewy, ktoś tam jeszcze.
Tylko jakbym miał coś zmieniać, to bym powiedział, lewy nie strzela w lewy ruch bramkarza, tylko w prawy z Meksykiem.
Byłeś Ty, Szczena, Lewy, Grosik, Glikson, nie pamiętam już kto, Zielek.
Dortmund, później Bayern tak, Lewy, Ty, Liga Europy, Glikson, Liga Mistrzów.
Jak zacząłem pracę w reprezentacji, Lewy zagrał fantastyczny mecz ze Szwecją.
Pamiętasz, żebro jeszcze miał złamane, ale to był taki Lewy, jakby się chciało go zawsze oglądać.
Później włączył się inny Lewy, tryb Lewego, który miał pretensje do zawodników, że coś tam źle podał.
Lewy jak gdyby przebywał całą swoją dorosłą karierę w fantastycznym otoczeniu.
Lewy mnie opieprza, że nie umie dośrodkować.
Zdziwiony, że Lewy chce coś od niego.
Grzeciek, była taka sytuacja, graliśmy we wrześniu mecze takie już te o utrzymaniu wizy narodów i cały czas już cała Polska o tym mówiła, że Lewy macha rękoma, bo było.
Nawet gdzieś tam ktoś jakiś, teraz mówisz jakiś tam fragment, chyba napisał książkę o Lewy, że tam jakiś trener mówi, czy Lewy w kadrze macha rękoma.
No bo Lewy zawsze to robił, machał rękoma.
Lewy fantastyczną akcję zagrał ze Świderkę.
Zupełnie inny Lewy.
Tłamsić ich i dlatego ja myślę, że Lewy... Teraz gdzieś tam wypowiedź widziałem Lewego i Lewy jak gdyby powtórzył te słowa, co ja teraz powiedziałem.
Lewy żyje z tego, co ma w polu karnym.
Co by się jakby nie patrzeć, to popatrzeć na naszą reprezentację, to te dysproporcje są duże między lewym, a pozostałymi zawodnikami.
Tak jak ty byłeś w stanie powiedzieć, że nie podoba ci się to, że Lewy nie zagrał z Holandią, chociaż Lewy już wcześniej ze mną ustalił, że w tym meczu nie grał, to dzisiaj nie ma takiej przeciwwagi.
Ty się odezwałeś, Lewy się odezwał, a reszta siedziała cicho.
I ten facet poznał mnie, stoi za tą kasą, pokazuję mu, lewy dzwoni.
Ale jak przyjechałeś na kadrę, tam siedział Świder, Lewy, cała ekipa, ci najstarsi zawodnicy.
Ostatnie odcinki
-
Wyznanie Joanny Jędrzejczyk: Czasami żałuję zak...
16.02.2026 16:30
-
Prawdziwa cena zwycięstw. Maja Włoszczowska: Od...
09.02.2026 16:30
-
Adam O.S.T.R Ostrowski: Nie sprzedam dupy, nie ...
02.02.2026 16:30
-
Spowiedź trenera Michniewicza: Premier przepros...
26.01.2026 16:30
-
Jan Błachowicz: Lubię metaliczny posmak krwi. M...
19.01.2026 16:30
-
Andrzej Bargiel: Czy mam wyrzuty sumienia? Tak,...
12.01.2026 16:30