Mentionsy

UnitedVoice
UnitedVoice
28.12.2025 17:00

Diabelski Podcast #235 - Będziemy się nap...ać! United 4:4 Bournemouth

Hej, 

Była wojna, przyłbice pościągane, rękawice zdjęte. Działo się. Dla postronnego widza to był mecz roku, Dla nas, oczywiście żal punktów, ale… 

My jak zwykle zapraszamy do komentowania! 

____________________________________________________________________________

Jeśli chcesz nas wesprzeć w tworzeniu kanału to zachęcamy do:
zostania Patronem
lub
Postawienia nam kawy ☕️

GRUPA
TWITTER | X
INSTAGRAM
TikTok
RedDevils

D Z I Ę K U J E M Y !!!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Amorima"

Jest spotkanie, jest wywiad Bruno Fernandesza oraz wypowiedzi Rubena Amorima, czyli nasi dwaj Portugalczycy skradli show wczoraj.

Amorima, przynajmniej w lidze.

Niestety, jak to bywa od już wielu lat z Manchesterem United, często możemy mówić o dobrej połowie, o dobrych pół godziny właśnie, a nie o całym meczu i tutaj też tak jak za ten aspekt chwale Rubena i część piłkarzy, tak mam też dużo zarzutów zarówno indywidualnych, jak i w stronę Amorima pod względem defensywy i środka pola, ale o tym pewnie zaraz.

wyglądała wczoraj fatalnie i to co robili w zasadzie od przerwy, bo powiedzmy, że w tej pierwszej połowie wyglądali jeszcze ok, pierwsza bramka stracona po jakimś nieporozumieniu między Mountem i Showem, no trudno zdarza się, chociaż ta bramka nie powinna paść, bo mieliśmy mecz pod kontrolą i tak jak Olek mówił do tej bramki był to chyba nasz najlepszy mecz ligowy za kadencji Rubena Amorima.

Jest prawdą, no tylko tutaj trzeba sobie już samemu postawić pytanie, czy od trenera Manchester United wymagamy tego, żeby on na tę młodzież po prostu stawiał i dawał im szansę, czego u Amorima akurat zupełnie nie ma.

Niemniej to nie dotyczy tylko Amorima, zresztą za podobne rzeczy krytykowaliśmy Erika Tenhaga, to nie wiąże się z naszym brakiem chęci do Portugalczyka, tylko po prostu nie lubimy sytuacji, w których trenerzy wrzucają pod autobus dzieciaków, a koniec końców sprowadza to, co jest tu najważniejsze, to po prostu, że szans dzieciaków, wychowanków Amorima nie ma, nad czym również ubolewamy.