Mentionsy

Tytanowy Cast
Tytanowy Cast
24.12.2025 11:00

Spotkajmy się na GG - Tytanowy Cast #15

Dziś cofamy się do czasów najsławniejszego uśmiechniętego słoneczka, zaraz po tej bestii z Teletubisiów.
Pogadamy o kultowym Gadu-Gadu – komunikatorze, który dla wielu był pierwszym internetowym oknem na świat. Sprawdzimy, co w nim działało, co się zestarzało… i z kim klikaliśmy. A potem odpowiemy na najważniejsze pytanie: czy chcielibyśmy dziś do GG wrócić?


🔪 Tytanowy Instagram: https://www.instagram.com/tytanowy.cast/

♣️ Instagram Treflu: https://www.instagram.com/treflu_inc/


Postaw nam kawę - wydamy na filmy z gore.https://buymeacoffee.com/tytanowycast

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "GG"

Ja mam też wiele pozytywnych myśli na temat GG.

Zawsze po szkole się wracało, odpalało kompa i wchodziło na GG i pisało się z ludźmi, z którymi się widziało godzinę wcześniej, także świetne przeżycie.

Że miałaś GG i miałaś w ogóle internet w domu.

A tak, no to jakby to... Ja pamiętam, że słuchajcie, z GG ja korzystałam bardzo długo w bibliotece osiedlowej, bo tam były komputery, nie miałam wtedy internetu w domu i tylko przychodziłam sobie na godzinę i tam do tego mojego ówczesnego wybranka, jakby... Mój ówczesny wybranek to jest w ogóle core mojego gadu-gadu, więc jakby dzisiaj ten motyw będzie się przywiłał, ja go pozdrawiam serdecznie, bo dalej się mamy znajomych na fejsie, jest to cudownie zabawne moim zdaniem.

To tak, GG, czyli gadu gadu, początkowo w ogóle nie było komunikatorem, bo zrodziło się z tak zwanego SMS Express i to służyło do wygodnego wysyłania krótkich wiadomości tekstowych.

Zakładało się konto na GG, dostawało się swój numer, czyli identyfikator.

Ja miałem siedmiocyfrowe, siedmiocyfrowy numer GG.

Bocik to był Lech Wałęsa, który jak się pisało do niego to było niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i to było na pętli i filmiki na YouTube, trollowanie na GG i pisanie do bota Wałęsa, coś tam.

Ja pamiętam jak miałem, w ogóle stare dzieje, ja jeszcze Epulsa miałem i się wymieniało z Epulsa, z Priwa się właśnie przechodziło na GG, bo na tym Epulsie to...

I pamiętam, że dorwałem w gimnazjum książkę, wielka książka opisów na GG czy coś w tym stylu.

No cóż, ale cóż, Gaduk zaczęło później dodawać różne bajery, radio, wizytówki, no i Naspers przejął w 2007 i wtedy uważa się, że Gado zaczyna się powoli psuć, ponieważ w 2009 wydana została ta dziesiąta przeklęta wersja GG,

Coś w tym stylu, no, a moja generacja była założona w lutym 2007 i logowało się tam poprzez numer GG i swoje hasło.

No bo jak miało się GG, to trzeba było mieć później konto na Gronie.

Moja generacja to były takie, no, mikroblogging.

Grono służyło tylko i wyłącznie do tego, żeby napierdalać kurwa o tym serialu, a najlepsze jest to, że przez Grono właśnie poznałam sporo fajnych ludzi, którzy potem przeszli sobie na GG, a z jedną osobą jakby, ile to minęło, no już z 10 lat co najmniej, nie?

Już tak mi się nie chciało włazić na te gadu, ale całe praktycznie gimnazjum jeszcze siedziało na tym GG.

Te GG mi zaczęło znikać, ja tam się logowałem co jakiś czas, bo pamiętam w ogóle ten pic, zanim ten, jeszcze ten, wiesz, Facebook, te fanpage'e, to nawet sklepy, nie wiem, czy pamiętasz, miały swoje numery gadu-gadu, że mogłaś napisać na przykład do sklepu, że kurwa, macie to, bo ja chcę kupić i normalnie był numer GG do sklepu.

Później można jeszcze było dzwonić oczywiście na GG, no bo jak każdy... No musiało być, tak, jakby to było nie do przeskoczenia.

No, że GG, nie?

Pamiętam, że miałem starego kompa, to i te GG mi się cięło, jak nastolatek w tamtych czasach.

I w 2018 Fintech.com SA wykupiło GG, to jest w ogóle polska firma.

I do teraz starają się przywrócić blask GG, że ej, to nie jest miejsce dla creepów i w ogóle.

Tak, ale możesz kupić sobie GG Premium, co ci usuwa reklamy, albo możesz kupić też numer premium.

No i co tu, GG Premium, kartki okolicznościowe, żółty, o, pięciocyfrowy numer GG jest za stówkę, trzycyfrowy za 600.

Tak, no właśnie chciałem przejść do tego, że oni teraz zaczęli się rozwijać i chcą zmienić to GG w aplikację społecznościową.

No i tak jak mówiłaś, że sztuczna inteligencja nagle na GG, dysk prywatny.

No cóż... No właśnie, trochę mnie to... Wątpię, że GG by stało się nagle wylęgarnią wiadomo czego i ten... No bo to jednak...

Znaczy, gdyby, załóżmy, nagle wszyscy wyłożyli lachę na fejsa i nagle by było, że GG jest znowu modne,

Telegrama i z tego wszystkiego, ale jakbym miał wybrać, myślę, pisanie na Telegramie, a na GG, chyba bym wybrał gadu, no bo nie ukrywajmy, wzgląd na tą nostalgię całą, nie?

Tak, gadu się teraz nazywa spotkajmy się na GG na Facebooku.

GG ogłosiło, że od 25 lat się poleca i nie zniknęło.

Spidersweb pisze, tęsknię za GG, jebać Facebooka, znaczy nie napisali, że jebać, ale... Ale jakby wszyscy wiemy o co chodzi, nie?

Chciałabyś wrócić jakby była szansa na GG?

A czy Ty wróciłbyś, wróciłabyś na GG i może poklikamy?