Mentionsy

Tytanowy Cast
Tytanowy Cast
24.12.2025 11:00

Spotkajmy się na GG - Tytanowy Cast #15

Dziś cofamy się do czasów najsławniejszego uśmiechniętego słoneczka, zaraz po tej bestii z Teletubisiów.
Pogadamy o kultowym Gadu-Gadu – komunikatorze, który dla wielu był pierwszym internetowym oknem na świat. Sprawdzimy, co w nim działało, co się zestarzało… i z kim klikaliśmy. A potem odpowiemy na najważniejsze pytanie: czy chcielibyśmy dziś do GG wrócić?


🔪 Tytanowy Instagram: https://www.instagram.com/tytanowy.cast/

♣️ Instagram Treflu: https://www.instagram.com/treflu_inc/


Postaw nam kawę - wydamy na filmy z gore.https://buymeacoffee.com/tytanowycast

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Facebook"

Nie bardzo wiesz, gdzie szukać muzyki, no bo nie ma TikToka, nie ma jakby... Facebook sobie raczkuje i wtedy na Facebooku faktycznie jakby widziało się kolegów, a nie wszystko inne.

Jeszcze powstała strona, powiedzmy konkurencja dla Facebooka.

Wtedy Facebook w ogóle, nikt nie mówił o Facebooku u nas.

No nie, u nas taki pik Facebooka zaczął się w okolicach 2010 chyba.

Facebook zabił, nie?

No tak, jakby Facebook przecież zabił u nas mnóstwo komunikatorów, bo zabił naszą klasę.

Facebook zabił moją generację i dużo w ogóle osób, co miało tam konta, to było strasznie niezadowolone, że teraz na tego Facebooka trzeba się przenieść.

Ten Facebook zaczynał się pojawiać w tym naszym życiu, ale dalej można było, pamiętam, porozmawiać na gadu-gadu i wtedy było też te forsowanie

Te GG mi zaczęło znikać, ja tam się logowałem co jakiś czas, bo pamiętam w ogóle ten pic, zanim ten, jeszcze ten, wiesz, Facebook, te fanpage'e, to nawet sklepy, nie wiem, czy pamiętasz, miały swoje numery gadu-gadu, że mogłaś napisać na przykład do sklepu, że kurwa, macie to, bo ja chcę kupić i normalnie był numer GG do sklepu.

Tak, w ogóle wszystko co się złego dzieje w internecie zaczęło się od Facebooka i nic nie zmienił mojego zdania.

Za to, co Facebook zrobił z internetem.

Za to, jak to zaczęło się po prostu centralizować wokół Facebooka.

To było dla mnie po prostu nie... Nie, ja mam w ogóle żal bardzo w ogóle do konceptu Facebooka i do mety całej.

Myślę, że są, ale Facebook jest tak zdesperowany, że on przecież podsuwa teraz ci proponowane jakieś grupy.

Tak, gadu się teraz nazywa spotkajmy się na GG na Facebooku.

Spidersweb pisze, tęsknię za GG, jebać Facebooka, znaczy nie napisali, że jebać, ale... Ale jakby wszyscy wiemy o co chodzi, nie?

Tak, ale nie naprawdę, jakby ja jestem hejterem fejsa straszliwym, więc no ze mną o Facebooku po prostu nie można normalnie porozmawiać, bo będę hejtować.

Jeśli, jeśli Facebook weźmie i sobie głupi ryj rozwali i nie będzie można nigdzie z nikim gadać, to ja z chęcią wrócę na... Oby, oby, oby, oby, oby.