Mentionsy
Echoes of the End
Echoes of the End
Gra dostępna na: PlayStation 5, Xbox Series X/S, Microsoft Windows.
Szukaj w treści odcinka
Wielka Brytania.
Co prawda się przynoszą, ale... Czy w Hiszpanii robią?
Na pewno coś by się znalazło w Hiszpanii.
Ja mam problem, panie Kubo.
To od której ja perspektywy, panie Kubo, powinienem zacząć?
Tu jest bardzo podobny vibe tego poruszania się po tej planszy, aczkolwiek są one o wiele mniejsze.
I tu się pojawiają jacyś protaganiści, którzy oczywiście nas na początku muszą pokonać, a one nas nie pokonują.
Skąd ona ją ma, panie kochany?
System parowania, taki jak już widziałeś w dziesiątkach gier.
Czyli nie generujesz tam błyskawic i w ogóle... Bardziej takie kontrolowanie.
Taki tu vibe, wiesz, wysuwania przedmiotów ze ścian, rzucenia kogoś beczką jakąś.
Czyli to bardziej jest odblokowywanie niż...
Gobliny... Takie trochę vibe pomieszania orków z goblinami z klasycznego Warhammera.
Średniowieczny przyrząd do rzucania podpaloną kulą.
Na ile ten challenge związany jest z tym, że nie wszystko w tej grze do końca działa i trzeba się trochę nauczyć mechaniki tej gry, bo zdarzają się pewne kwiatki z animacjami, a na ile to była moja, jakby to, że faktycznie w tej grze trzeba się nauczyć tych przeciwników.
Jakieś takie przecinanie się miecza z tymi mocami?
Panie Kubo, grałem w taką grę.
Panie, ile tam nordyckiego vibe było, nie?
No panie...
Jest, o, panie, i myślisz sobie, pewno będzie puszczać jakieś fajerbole.
I ona mnie zaskoczyła dlatego, że rozwiązanie było tak banalnie proste, że ja nie wpadłem, że takie może być rozwiązanie.
Ale złe wykonanie.
Ani ta grafika nie zaskakuje.
Ani ten świat nie jest jakiś niesamowity.
Ani ta historia nie jest super ekstra napisana.
Ani te platformowe części nie są jakieś wybitne.
Ani ta walka mieczem, ani te moce, ani ten nasz towarzysz.
Ani nawet przeciwnik, jeszcze żeby przeciwnicy byli.
To do podsumowania, drodzy państwo, jeszcze za chwilę przejdziemy.
No dobrze, Panie Jakubie, to podsumowanie i course of the end bardzo krótko.
W dwóch wydaniach o tej samej grze.
To jest naprawdę fajny vibe używania tych mocy.
rozwijanie postaci dodaje tej grze.
Ratują, scenariusz jest taki, kom si, kom sa, widziałem dużo lepsze, widziałem też gorsze oczywiście, ratują to postaci, które trochę tam, wiesz, aktorzy, którzy trochę ratują tę sytuację właśnie scenariuszową, bo nie ogląda się tego jakoś topornie, no jest to trochę miałkie, bo tu wiesz, protagoniści, tu ratowanie świata, no taki...
Zagadki są i fajnie, że są, bo jest ten, wiesz, vibe platformowy, tu jakieś fajne sekwencje, potem się robią trochę większe lokacje, tu, proszę pana, trzy różne zagadki do rozwiązania w innym trybie, żeby coś się otworzyło i przejść dalej.
Ja się skłaniam ku opcji comsi-comsa i tak jak mówiłem, można w to zagrać, nie trzeba.
Powiem tak, nie powinienem tego robić, bo jednak mówię o grach komputerowych i raczej powinniśmy mówić tu, zachęcać do kupowania gier, nie?
Ale nie zachęcam do kupowania tej gry w pełnej cenie.
Ostatnie odcinki
-
Nioh 3
21.02.2026 15:00
-
JDM: Japanese Drift Master
07.02.2026 15:00
-
Diablo IV - Lord of Hatred
31.01.2026 15:00
-
[DOGRYWKA] Diablo IV
24.01.2026 03:00
-
Co dalej z grami "Free 2 Play"?
17.01.2026 15:15
-
Little Nightmares 3
17.01.2026 15:00
-
Path of Exile 2: The Last of the Druids
10.01.2026 15:20
-
[DOGRYWKA] EA SPORTS FC 26
10.01.2026 15:10
-
[DEMO] Heroes of Might and Magic: Olden Era
10.01.2026 15:00
-
Bartosz Zalewski w Tutorialu!
03.01.2026 15:00