Mentionsy

TurboHistoria
TurboHistoria
04.07.2025 23:00

Historyk Artur Wójcik: Sarmacja jest bliżej niż nam się wydaje

- Sarmacja była takim pojęciem, które miało zebrać całą szlachtę Rzeczpospolitej Obojga Narodów - mówił w Polskim Radiu 24 Artur Wójcik, historyk i autor książki poświęconej temu zjawisku.  

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "sejm"

Na pewno inspirowałem się tym serialem przy pisaniu, ale zawsze w takich serialach pojawiają się takie pytania, ale właściwie jak to liberum veto było zastosowane na tych sejmikach?

Jak w ogóle wyglądały te sejmiki?

No bo wystarczy spojrzeć chociażby na pierwszy rozdział i mamy tam Sejm, potem mamy Wolną Elekcję, mamy o roli króla, mamy o relacjach pomiędzy Sejmem

Tak, no tutaj chociażby związany ze słynnym sejmem z 1652 roku, kiedy to pierwszy raz zastosowano liberum veto i co właściwie się stało z Władysławem Sicińskim, czyli tym słynnym posłem z Upity, który pierwszy zerwał, czy właściwie rozerwał pierwszy sejm.

Tutaj mamy różne, chociażby w pismach XIX-wiecznych właśnie z okresu romantycznego, jak ten Sejm miał wyglądać.

Natomiast okazuje się, że sytuacja była bardzo prosta, ponieważ posłów zerwał Sejm i po prostu wyszedł i dopiero po pewnym czasie posłowie się w ogóle zorientowali, że był tu taki protest.

No tak, ale pisze pan o tym, że to nie był pierwszy raz, że to nie był pierwszy poseł, który w ten, a nie inny sposób zachował się podczas Sejmu.

ci słynni Lechici w czasach starożytnych też mieli zwoływać sejmy, sejmiki, wybierać swojego króla, więc widzimy tutaj takie odwołania, że ta historia miała być takim elementem użytkowym.

Ja oczywiście trochę skaczę po pana książce, bo tych wątków, tematów, rozdziałów jest o wiele więcej, ale mamy już nie sejm, a sejmiki, czyli coś, co dziś kojarzy nam się jako taki przejaw tego najbardziej negatywnego, złego sarmatyzmu, czyli burdy, warcholstwo, pijaństwo.

No tylko z tego, co pan pisze, wynika, że w dużej mierze ta czarna legenda sejmików to jest kolejny mit.

No tak, no oczywiście dochodziło do różnych patologicznych sytuacji na sejmikach, bo też kultura była troszkę inna, natomiast tak jeszcze może na chwileczkę odwołując się do współczesności, no też obserwujemy obrady chociażby sejmu i naprawdę proszę Państwa, to się wszystko odbywa w cywilizowanych warunkach.

Natomiast musimy pamiętać, że właśnie te sejmiki to była taka podstawa, można powiedzieć, funkcjonowania.

O tym musimy pamiętać, że sejmiki tak, z jednej strony bywały burdy, bywały pijaństwa, bywały różne przykłady, które też podaje w książce, co mogło się wydarzać na takich sejmikach, no ale musimy pamiętać, że to jest jednak jakiś procent.

To nie znaczy, że każdy sejmik

Wiadomo, bardzo łatwo jest takie przykłady przytoczyć, one są ciekawe, tak, no bo wiadomo, że generalnie, proszę Państwa, wydaje mi się, że historia jest nudna, tak, no bo jeżeli mielibyśmy tak prześledzić te diarusze sejmowe, no to decyzja, konstytucja, tak, decyzja w tej sprawie, w tej sprawie, w tej sprawie, ale no wiadomo, że jeżeli trafimy na taki przykład, gdzie na przykład okazuje się, że dany poseł

I to wolimy gdzieś tam wyolbrzymić, ale musimy pamiętać właśnie, że wydarzały się różne rzeczy na tych sejmikach, ale z drugiej strony bez tych sejmików nie byłoby

Jakby to państwo by nie funkcjonowało, więc musimy pamiętać, że gdyby faktycznie na tych sejmikach tylko występowałyby libacje alkoholowe, no to to państwo nie przetrwałoby tych 300 lat.

Właśnie przedstawiono te tak zwane instrukcje panieńskie, czyli że same kobiety też przyjeżdżały na sejmiki, wybierały swoje posełki.

Dzisiaj mówimy posłanki, ale kiedyś mówiono posełki na taki Sejm Generalny.

Też starałem się właśnie wyciągać te konkretne historie, te imiona i nazwiska, że ta Rzeczpospolita to nie tylko wielkie bitwy, sejmy, sejmiki, wydarzenia o skali międzynarodowej, ale też te takie małe historie, takie lokalne.