Mentionsy

Tu mówi PISM
Tu mówi PISM
14.05.2025 09:31

Odcinek specjalny: Starcie gigantów. Wojna handlowa USA-Chiny

W dzisiejszym - specjalnym - odcinku Fokusa rozmawiamy o wojnie handlowej między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Marcin Przychodniak, Piotr Dzierżanowski, Damian Wnukowski i Mateusz Piotrowski rozmawiają o tym, jak polityka amerykańska i chińska odpowiedź na nią wpływają nie tylko na gospodarki USA i Chin, ale też na światowe rynki. Odpowiadają też na pytanie, kto tę wojnę może wygrać i jaki jest jej odbiór przez inne państwa. Zapraszamy do słuchania!

O co chodzi w wojnie handlowej, kto ją zaczął i na jakich frontach się toczy?Jaki jest odbiór tej sytuacji przez inne państwa?Jaki będzie mieć wpływ na gospodarkę Chin, USA i świata?Kto tę wojnę może wygrać?Gdzie w niej jest Europa i Polska?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Trump"

pewną rywalizację gospodarczą i po szerszym charakterze, która trwa od co najmniej, powiedzmy, jasno zarysowanej dekady, w tym od pierwszej prezydentury Trumpa, ale patrząc na te miesiące drugiej już kadencji Trumpa i na to, co się wydarzyło w podejściu do Chin, no widać, że administracja amerykańska jest przede wszystkim w wielu oczywiście aspektach nie tylko relacji z Chinami, ale tutaj też dominuje ten aspekt gospodarczy jako podstawa tych relacji, próba ich...

I to są takie czynniki, które Donaldowi Trumpowi i jego ludziom w głowie bardzo, że tak powiem, siedzą kolokwialnie.

No ale biorąc pod uwagę to, co już wiemy, to co się wydarzyło, czyli podejście do innych państw, gotowość do negocjacji, umów handlowych, wreszcie doświadczenia z pierwszej prezydentury Trumpa,

Oczywiście eskalacja obecna jest dużo poważniejsza niż była za pierwszej prezydentury Trumpa, ale widać, że jednak Trump wraca do tej myśli, która też w jego głowie jest bardzo ważna, czyli umowy.

że być może lepiej jest działać nieco ostrożniej, oczywiście nie całkowicie odstępując od tych ceł i szukając jednak pewnego porozumienia, które pokazałoby też pewien sukces taki dyplomatyczny, negocjacyjny samego Donalda Trumpa.

Czy Amerykanie, Trump, jego administracja chce się z tymi Chińczykami jednak porozumieć?

Oczywiście nie można dokonać dekaplingu z dnia na dzień i próba tego, co chciała zrobić administracja Trumpa, bo tak naprawdę podniesienie ceł do tej wysokości...

Trochę zaskoczenie, bo oni oczywiście wiedząc o tym, że ten Trump 2.0 będzie inny niż ta pierwsza kadencja, to jednak liczyli na pewne możliwości sterowania tym procesem, jednak liczyli na pewne zależności, które Biały Dom i w ogóle amerykańska gospodarka ma od Chin, mówiliście o tym, że to da się wykorzystać i że ta...

Więc ten ruch ze strony Stanów Zjednoczonych, administracji Trumpa bardzo mocny, który miał wywrzeć wrażenie na partnerach handlowych, tak wysokie stawki celne ustanowione, też odcisnął piętno na rządach państw regionu, które bardzo szybko zadeklarowały, że chcą rozmawiać.

Co może administracja Trumpa odczytywać jako swój sukces, jeżeli te ustalenia dojdą w postaci jakiejś umowy za jakiś czas, bo mówi się o tych 90 dniach, na które zostały wstrzymane cła, czyli do 9 lipca.

Jeżeli część z tych ustęp ze strony państw globalnego południa w Azji, czyli tych państw rozwijających się w ASEANie, będzie wprowadzona, to pewnie administracja Trumpa uzna to jako swój sukces.

w regionie, który miał, cały czas ma, ale wydaje mi się, że ta pozycja jest w tym momencie podważana przez administrację Trumpa.

Chiny są traktowane jako główny partner gospodarczy, natomiast Stany Zjednoczone mają być tym gospodarczym również, ale przede wszystkim partnerem w sferze bezpieczeństwa, co wiąże się w ogóle z całością polityki Trumpa wobec sojuszników.

Trump i Stany Zjednoczone nie tylko działają wobec Chin, ale też wobec Unii i tu jest kwestia reakcji unijnej w całym tym równaniu amerykańsko-chińskim, ale to może jeszcze nie teraz.

To Chińczyków upewniało trochę w tym myśleniu też już decyzje, które Trump podjął, czyli wyłączenie elektroniki szeroko rozumianej z tych CEU, też wszystkie te sugestie dotyczące tego, pewien chaos informacyjny, który jest

Nie ma strategii w podejściu administracji Trumpa.

czy to w głowie prezydenta Trumpa, czy w samej administracji.

Natomiast pozostając w tych klimatach wróżbiarskich, ciężko jest naprawdę przewidywać, do czego dąży tutaj Donald Trump.

wyobrażam sobie, że Donald Trump mógłby w ramach, gdyby ktoś go nagle namówił, myślę głównie o Peterze Navarro, gdyby go namówił, że teraz, jeżeli na przykład Chińczycy nie chcą w danej chwili negocjować albo czegoś nie chcą zrobić, to trzeba im przywalić cłami dwustuprocentowymi, to zasadniczo niewiele zmieni.

niezależnie od afiliacji swojej partyjnej, od swoich poglądów, bardzo się boją tego, co Donald Trump robi z gospodarką amerykańską, czy czemu zagrażają jego decyzje gospodarcze.

Ale, że tak powiem, nie tego oczekiwali w pierwszym kwartale prezydentury Trumpa.

Czy Donald Trump dba o partię republikańską?

Na przykład stawiając opór prezydentowi Trumpowi łatwo znajdzie się na pewno kandydat z frakcji MAGA, który stawi czoła w prawyborach i zastąpi.

poważnego oporu ze strony Republikanów wobec tego, co Trump robi.

Donald Trump stara się, zdaje się na razie tym nie przejmować, mówiąc o wyborach połówkowych.