Mentionsy

Tu mówi PISM
Tu mówi PISM
10.09.2025 14:02

Jak Rosja testuje NATO: drony i wojna hybrydowa

W nocy z 9 na 10 września miał miejsce atak rosyjskich dronów na Polskę. Był on częścią zmasowanego ataku na Ukrainę, ale czy można powiedzieć, że rosyjskie bezzałogowce znalazły się w naszej przestrzeni powietrznej przypadkiem? Jaki cel chce osiągnąć Rosja? I jak możemy się bronić przed tego typu wydarzeniami oraz innymi atakami hybrydowymi? Na te pytania, w rozmowie z Sarą Nowacką, odpowiada Anna Maria Dyner.

Co wydarzyło się w nocy z 9 na 10 września?Dlaczego do tego doszło i jaki Rosja miała cel w tym ataku?Jak możemy powstrzymywać Rosję?Jak chronić się przed różnego typu atakami hybrydowymi?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "NATO"

Moją rozmówczynią dziś jest Anna Maria Dyner, koordynatorka Grupy do Spraw Bezpieczeństwa.

I w zasadzie można powiedzieć, że po raz pierwszy nie był to ani przypadek, ani wypadek, tylko realne testowanie systemu obrony Polski, ale też systemu obrony wschodniej flanki NATO, co jest bardzo istotne w tym kontekście.

Jeśli spojrzymy na to, co Rosja i niestety również reżim białoruski robią od co najmniej kilku, a tak naprawdę kilkunastu lat w stosunku do Polski, ale też pozostałych państw Unii Europejskiej i NATO, to widzimy, że faktycznie jesteśmy w zasadzie pod stałą presją hybrydową ze strony państwa rosyjskiego.

No i tutaj właśnie mamy, powiedzmy, że pewien kłopot, dlatego że NATO uznaje, że zmasowany atak na przykład w cyberprzestrzeni, który na co dzień będziemy uznawać za działania hybrydowe i nie będą nosiły znamion ataku kinetycznego, czyli nie będzie to atak za pomocą dronów, rakiet czy innego rodzaju uzbrojenia, że ten zmasowany atak cybernetyczny może być przesłanką do uruchomienia artykułu V Traktatu Północnoatlantyckiego.

Natomiast tak co do zasady, właśnie dzisiejsza noc pokazała, że jesteśmy już tak na granicy i dlatego powiedziałam, że to jest testowanie przez Rosję tego, co zrobimy, tego, co zrobi też Sojusz Północnoatlantycki, dlatego, że to nie jest tylko i wyłącznie sprawa Polski i im znaczniejsza i silniejsza będzie nasza odpowiedź, kolektywna, sojusznicza,

Natomiast tak czy inaczej na pewno był to akt całkowicie wrogi w stosunku do państwa polskiego.

Więc czy mogłabyś to jakoś wszystko zapakować do tego worka, nazwijmy to, działań hybrydowych i jak te działania hybrydowe właśnie teraz wyglądają, szczególnie w państwach wschodniej flanki NATO?

Więc jeżeli chodzi o państwa wschodniej flanki NATO, to po pierwsze Rosjanie i Białorusini też niestety, w sensie mówię tu o reżimie białoruskim,

I to, na czym zależy szczególnie Rosjanom, to jest zwiększanie polaryzacji społecznej i powodowanie sytuacji, w której przyczyny dnia codziennego i chaos, który jest generowany, choćby nawet przez inspirowane protesty społeczne, ma odciągać uwagę władz, czy to polskich, ale czy też innych państw natowskich, od myślenia strategicznego, tylko ja to nazywam bieżącym zarządzaniem chaosem.

I jeśli chodzi na przykład o kwestie związane z granicą, czyli z kryzysem granicznym, z którym Polska, Litwa i Łotwa zmagają się już 4 lata, to w zasadzie wszystkie te literki też miały swoje znaczenie, dlatego że kwestia polityki od samego początku była ważna, była to też próba podważenia przez Białoruś, najpierw, potem też przez Rosję, pozycji polskich państw bałtyckich w ramach Unii Europejskiej, w ramach NATO.

Natomiast kolejna kwestia to jest komunikacja strategiczna ze strony instytucji państwowych.

My nie będziemy tu przewidywać, w jaki sposób zareagujemy jako NATO czy jako Polska na to, co się wydarzyło dzisiejszej nocy, ale...

Ja bym powiedziała, że przede wszystkim sygnalizowanie polityczno-wojskowe, czyli z jednej strony komunikaty polityczne, z drugiej strony na przykład zorganizowanie dużych ćwiczeń kolejnych na wschodniej flance przez NATO.

Bo znów, to co Rosjanie wykorzystują, a co tak naprawdę też jest trochę siłą sojuszu, jest to, że NATO jest organizacją defensywną.

Tutaj na boku możemy wskazać, że została uznana za domenę operacyjną przez NATO na szczycie w Warszawie w 2016 roku.

Natomiast tutaj się ten okres wojny i pokoju w ogóle zatarł, dlatego że pokoju na pewno nie mamy.

W tym kontekście chciałam cię też dopytać o to, jaką rolę ma w tym wsparcie dla Ukrainy, bo wydaje mi się, że już nawet pojawił się komunikat ze strony ukraińskich władz, w którym one sugerowały, że oczywiście większe wsparcie dla ukraińskiej obrony powietrznej też gwarantuje większe bezpieczeństwo dla państw wschodniej flanki NATO, bo ona wtedy staje się szczelniejsza, te drony mają mniejszą szansę, żeby się przedostać nad nasze terytorium.

Również ze względu na, tak jak wspomniałaś, bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO.

Po dzisiejszej nocy być może przynajmniej wybrzmi gdzieś cichutkie tak, oby nas Rosjanie nie przetestowali po raz kolejny, ale prawdę mówiąc to też powinien być sygnał, że jeśli zdarzy się na przykład kolejny tego rodzaju atak, no to już państwa NATO nie będą miały cienia wątpliwości i wszystko, co będzie leciało też nad zachodnią Ukrainę będzie zastrzeliwane naszymi środkami.

To na koniec jeszcze cię zapytam, bo dużo rozmawiałyśmy o współpracy naszej, właśnie sojuszniczej z państwami NATO, ale Rosja w tych swoich działaniach hybrydowych też nie jest sama.

No i też właśnie te działania wymierzone w prowokację co najmniej państw należących do NATO.

Natomiast to też moim zdaniem powinno wymuszać na państwach sojuszniczych szersze spojrzenie, to znaczy, żeby troszkę utrącać Rosji możliwości oddziaływania poprzez inne państwa.

I a propos jeszcze kwestii właśnie walki z choćby tymi zagrożeniami hybrydowymi, to tutaj kłania się też współpraca służb i wywiadowczych, i kontrwywiadowczych państw NATO, dlatego że ostatnie sukcesy