Mentionsy

Tomasz Raczek
Tomasz Raczek
27.09.2025 17:42

EKRAN CAFE #2: Podsumowanie 50. FPFF w Gdyni | Raczek kontra Świerczek

Tomasz Raczek i Anna Świerczek podsumowują 50. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Czy były zaskoczenia? Czy zapowiada się dobry rok w polskim kinie? Na jakie produkcje warto czekać? W materiale recenzje filmów: CHOPIN, CHOPIN!, ZAMACH NA PAPIEŻA, DOM DOBRY, MINISTRANCI, BRAT, LARP, ŻYCIE DLA POCZĄTKUJĄCYCH, ŚWIATŁOCZUŁA, TRZY MIŁOŚCI, TERYTORIUM oraz FRANZ KAFKA.

Rozdziały (17)

1. Wstęp
2. CHOPIN, CHOPIN! (reż. Michał Kwieciński)
3. ZAMACH NA PAPIEŻA (reż. Władysław Pasikowski)
4. DOM DOBRY (reż. Wojciech Smarzowski)
5. MINISTRANCI (reż. Piotr Domalewski)
6. BRAT (reż. Maciej Sobieszczański)
7. LARP (reż. Kordian Kądziela)
8. ŻYCIE DLA POCZĄTKUJĄCYCH (reż. Paweł Podolski)
9. TRZY MIŁOŚCI (reż. Łukasz Grzegorzek)
10. ŚWIATŁOCZUŁA (reż. Tadeusz Śliwa)
11. część premium do ŚWIATŁOCZUŁEJ
12. myśl festiwalowa
13. czarny charakter tegorocznego festiwalu
14. TERYTORIUM (reż. Bartosz Paduch)
15. pierwsze podsumowania
16. epilog i FRANZ KAFKA (reż. Agnieszka Holland)
17. ostateczne podsumowanie festiwalu

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Chopina"

Okazało się, że nie należy tak wypowiadać tego tytułu, bo tytuł jest wzięty z okrzyków tłumu, które widząc Chopina jadącego na koncert w Paryżu, krzyczały za nim Chopin, Chopin i to kilka razy.

I rzeczywiście opowiada historię Chopina w tym czasie, kiedy mieszkał w Paryżu albo w Noant, u Georges Saint.

Ja nie czuję tego, że reżyser i producent tego filmu, Michał Kwieciński, kocha muzykę Chopina.

A jestem na to wyjątkowo czuły i wrażliwy i jak wyczucham, ja wiem, że film to jest przemysł filmowy i biznes i że nie można tylko pięknoduchowsko podchodzić do kina, szczególnie wielkiego, takiego drugiego, widowiskowego, ale minorsko, jeżeli się bierze na bohatera i na tytuł tego filmu, nazwisko Chopina,

To ja bym chciał zostać po tym przynajmniej z takim uczuciem miłości do Chopina, jakie jest po zakończeniu każdego konkursu pianistycznego imienia Chopina, że wtedy jest moda na Chopina i ludzie zaczynają słuchać Chopina.

Ponadto, jak mówił w wywiadach, od zawsze chciał zagrać Chopina, od dzieciaka.

W kontrze do schematu tego, jak zwykliśmy postrzegać Chopina.

Kuhl, mimo że chciał zagrać Chopina, to nie miał tutaj okazji naprawdę zagrać.

Trochę udawał Chopina.

Nie pokochacie Chopina w wyniku obejrzenia tego filmu.