Mentionsy
Rafał Gikiewicz: Oliver Kahn zaprosił mnie na imprezę
Co dalej z jego karierą? Czy mógłby być jak Szczęsny dla Joana Garcii? Dlaczego na jego sociale wjechały traktory? Jakim człowiekiem jest Robert Dobrzycki? Co Widzewowi może dać Andi Zeqiri? Dlaczego skasował Twittera? Z czego wynika eksplozja Juljana Shehu? Który piłkarz Widzewa robi największe wrażenie na treningach? Czy żałuje kilku wywiadów? Czy czuje się lubiany w piłce? W jakich konkretnie sytuacjach popełnił błędy?
Szukaj w treści odcinka
Dzień dobry, moim dzisiejszym gościem jest Rafał Gikiewicz, znany również jako czwarty bramkarz Widzewa.
Ale takiej rozmowy nie było i właśnie w tym jest cały problem tej mojej sytuacji, tego Gikiewicz Gate, bo...
Nie pierwsza Gikiewicz-Gate w historii polskiej piłki.
Mówię, że życzyliby sobie dziesięciu Gikiewiczów, żeby takie osoby były w szatni, żeby takie osoby pomagały rozwijać się temu klubowi, tej szatni.
No to pokazali mi białą kartkę i mówią, na dzisiaj byś bronił jest 51-49 dla Gikiewicza, bo Gikiewicz jest tu półtora roku.
No i numer 1 został wybrany Gikiewicz, przedmiotem za głębiem.
Ktoś może powiedzieć, że to są błędy Gikiewicza.
Czyli albo Gikiewicz, albo Widzew odblokował Jagiellonię i Białostok.
No to albo wywalasz takiego osobnika, czy Gikiewicza, czy nie wiem, Marka, czy Pawłosia, bo oni są te starsi i chcesz grać tylko młodszymi, ale jeżeli starszy jest lepszy od młodszego, to co?
No, ale może nie niewypałem, bo Gikiewicz grał bardzo dobrze.
Taka była obawa nawet w środowisku piłkarskim, albo może nie obawa, takie myśli, że jak Rafał Gikiewicz zostanie odstawiony, no to zaraz się będzie działo.
W ogóle bzdura totalna, że Gikiewicz nie zaakceptuje dwójki lub trójki.
Ja mogę powiedzieć za Gikiewicza, który jest trzecim, czwartym bramkarzem, nie ma mnie w obecnej chwili na treningu, który pewnie się na minizgrupowaniu odbywa i muszę pojechać na siłownię, że jeżeli ktoś się mnie zapyta, to ja powiem, że to jest odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu, żeby Widzew był lepszy w tym sezonie niż jest w poprzednim.
Ktoś musi po prostu ciebie mieć w szatni i chcieć mieć takiego Gikiewicza.
Po meczu, przed meczem z Katowicami, dyrektor sportowy Widzewa mówi, że potrzebuje Gikiewicza do rywalizacji z Kikolskim.
Potem przegraliśmy z Jagiellonią, to mówimy, nie publikujemy, bo jest nagonka na Gikiewicza, ankiety, czy Gikiewicza zmienisz, czy nie.
To do mnie dochodzi, bo ktoś mi mówi, że ktoś takie coś napisał, że Gikiewicz ocenia, Gikiewicz atakuje widzę.
Moje nazwisko się tak klika, że albo mój brat coś powie, jest nie Łukasz Gikiewicz, tylko Gikiewicz mówi i musisz kliknąć, żeby wiedzieć, który Gikiewicz to powiedział.
I ostatnio nawet jak trener Sopić był i przegrał, to tam chyba było wywalić bajeranta łusego, Gikiewicz mówi, ja wchodzę do szatni i Żyro mi pokazuje i mówi, ty, przecież jak Sopić nie kliknie i nie zobaczy, który Gikiewicz, to cię wyrzuci szatni.
No nie, no nie aż tak, bo zaraz zrobimy wycinki, że bez Gikiewicza nie będzie transferu.
I nagle potem mówisz, że Gikiewicz miał 12,3 sekund.
No to stary, no to kopałem tylko i niby to było kopnięcie na pałę, ale Vargas ma takie umiejętności, że te kopnięcie na pałę brał i mówili, ale podanie od Gikiewicza.
To nie jest wielbłąd, ale mówimy o błędach, bo ktoś potem powie, że Gikiewicz nie bierze na siebie błędów.
Nie wiem, czy to co zmienia w szatni odbiór, no ale ja zawsze tak mówię, nie mówię, wy jesteście źli, ja jestem super, bo ktoś może tak myśli, że Gikiewicz to jest o Jezus Maria, on zwala na wszystkich, a nie na siebie, no.
A Bogikiewicz rozgrywał ryzykownie.
Patałach X lub Gikiewicz wpuścił bramkę, a co innego jest powiedzieć, bramkarz w tej sytuacji mógł zachować się lepiej.
Jeśli na przykład ty popełniasz błąd w meczu i komentator, komentujący mecz, dajmy na to, Bartek Gleń, mówi, Rafał Gikiewicz tutaj popełnił błąd, to jest błąd.
Bo mnie to tylko bolało, że my jakby sprowadzaliśmy słabe wyniki Widzewa do dyspozycji Rafała Gikiewicza.
Jeżeli my mówimy, że Gikiewicz stracił miejsce po Jagiellonii, bo poprzedni sezon miał słaby, to mnie denerwuje.
Bo była pokazana biała kartka, jest nowy sezon, jest 10-tygodniowy okres przygotowawczy, a my mówimy, co Gikiewicz zrobił w Radomiaku.
Nie wiem, co zrobił Widzew, ale po Jagiellonii ja czytałem na każdych stronach ankiety, czy Gikiewicz powinien bronić.
Rafał Gikiewicz się wygadał i dostał zakaz.
Dla mnie, słuchaj, ja idę do pokoju, dzwonią do mnie telefony i mówią, Gikiewicz zapowiada sezon śmierci od jego rzoty.
Tam był tytuł, Gikiewicz zapowiada sezon śmierciłego Rzoczy.
Ktoś, jak mnie nie zna, wypowiada się na mój temat, bo oceni parę wypowiedzi, czy wczorajszy tytuł, że Gikiewicz z kimś jedzie, a nie jedzie, to może mówić, nie no, poszedł i gada głupoty.
Haaland nie strzelił dla Ortegi bramki w Bundeslidze dla Gikiewicza.
Ostatnie odcinki
-
Ziemowit Deptuła: Atak dronów wpłynął na nasze ...
22.12.2025 12:35
-
Michał Gajdek: Chcę wystartować w wyborach prez...
03.12.2025 14:48
-
Rafał Gikiewicz: Oliver Kahn zaprosił mnie na i...
19.11.2025 09:23
-
Damian Sylwestrzak: Tacy piłkarze jak Kapustka ...
18.11.2025 11:13
-
Kacper Tobiasz: Mój wizerunek medialny nie jest...
09.11.2025 08:10
-
Jarosław Jach: Chcę opowiedzieć, jak było, by l...
06.11.2025 11:27
-
Jakub Dryś: Jak stał się najmłodszym szefem ska...
24.10.2025 16:20
-
Bartek Gaul: Nie byłem zabawką polityczną
07.10.2025 17:28
-
Rafał Leszczyński: Po zwolnieniu Jacka Magiery ...
22.09.2025 15:40
-
Jan Grzesik: Najgorszy moment? Gdy tata dzwonił...
09.09.2025 12:50