Mentionsy

Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
28.10.2024 13:21

Mariusz Kondak: Europa ma sens, jeśli grasz w niej co roku

To pewnie najbardziej nietypowy wywiad w tej serii, ale może być inspirujący dla tych, którzy: Chcą wiedzieć, jak rozpocząć pracę w piłce. Chcą wiedzieć, jak wygląda analiza meczów. Mariusz Kondak, dziś Raków, ex-Wisła Kraków i Wisła Płock, to chyba najbardziej ceniony analityk piłkarski w Ekstraklasie. Zatem porozmawialiśmy o tym, jak stał się ekspertem od Bundesligi, czy Raków korzysta z wiedzy twitterowych ekspertów, dlaczego trudniej przygotować mecz z Florą niż z Atalantą, czego polskie kluby mogą się uczyć od Sturmu Graz albo np. jak Raków zaskoczył Sporting. Dodatkowo mnóstwo ciekawostek i kulisy z pracy w Częstochowie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Rakowa"

Dzień dobry, moim dzisiejszym gościem jest Mariusz Kondak, asystent trenera w Rakowie Częstochowa, ale przede wszystkim człowiek, który specjalizuje się w analizie meczów piłkarskich, analizie przeciwników Rakowa i nie tylko.

Po pierwsze książka Michała Zachodnego, w której poświęcił cały rozdział, w zasadzie część rozdziału tobie, a także temu, jak wygląda analiza, jak wygląda przygotowywanie meczów Rakowa w europejskich pucharach.

Rakowa w Lidze Europy.

Jak można tak szybko w takim wieku dostać się na ten Uniwersytet Futbolu i mieć taką wiedzę, żeby móc tę wiedzę przekazać po pierwsze piłkarzom Rakowa, którzy też mają sporą wiedzę na temat futbolu,

Drugim momentem, który chciałbym wspomnieć, to jest moment dołączenia do Rakowa.

To jaka jest ocena potencjału Rakowa po tych kampaniach w europejskich pucharach i gdzie ty zauważyłeś największy brak?

Na pewno to był dobry czas dla Rakowa jako dla klubu.

W ich ośrodku treningowym pojechaliśmy z trenerem Garnysem z Rakowa.

Lekcją dla mnie, dla Rakowa kolejną jest jeszcze rozbudowywanie sztabów, bo jeżeli ty chcesz pracować w konkretny sposób, na konkretnym poziomie detali, no to nie da się tego też uciągnąć na...

Rywale z totalnie różnych bajek i ja już tutaj powiedzmy, chociaż na tym poziomie wskazywałem na potrzebę rozbudowywania jeszcze sztabu, głównie przez pryzmat tego, że jeżeli chcemy utrzymać ten sposób pracy, a on tak naprawdę jest w DNA rakowa, no to ciężko oczekiwać, że jedna osoba wykona te zadania

Tak to wygląda w sztabie Rakowa, ale to już jest dosyć naturalne, to nie chodzi tylko o Raków, to jest dosyć naturalne, jeśli chodzi o kluby na świecie, gdzie na takim końcowym etapie sztab też dodaje swoją opinię do pełnego obrazu, pierwszy trener, więc tutaj jest nic specjalnego, ale systemowo...

Zwróciłem na to uwagę, będąc w hotelu w Arłamowie, tam są zdjęcia poszczególnych drużyn, czy reprezentacji, które były na zgrupowaniach w tym hotelu i w kontekście Rakowa to się rzuca w oczy od razu, jak wiele osób jest w sztabie.

Generalnie to jest w DNA Rakowa, żeby grać agresywnie, żeby grać wysoko.

I sufit pressingowy to jest po prostu ocenienie tego potencjału tych zespołów, które nie przestraszą się pressingu Rakowa, tak to nazwijmy.

że wy macie piłkarzy bardzo świadomych, że wśród wielu piłkarzy Rakowa, kiedy rozmawia się z nimi prywatnie, da się zauważyć takie predyspozycje do bycia trenerem czy analitykiem w przyszłości.

I teraz już zatrzymując się tylko w tej tematyce, na pewno w pierwszej kolejności zawodnicy Rakowa zderzają się z terminologią, która jest bardzo szczegółowa.

Więc na koniec ten zawodnik przyswaja sobie tę teorię, ale nie chciałbym tutaj też podkreślać tego jako wartość ostateczną, że zawodnicy Rakowa są w stanie prowadzić dyskusję na wysokim poziomie, bo jeśli chodzi o sportowców...

A który piłkarz Rakowa w ciągu tych ostatnich lat najbardziej Ci zaimponował takim ogarnięciem taktycznym, taką wiedzą, że widzisz gościa po prostu na boisku i masz takie przekonanie, że on to kuma naprawdę na bardzo wysokim poziomie.

Prawdopodobnie na dziesięciu członków sztabu Rakowa dziewięciu by wskazało Frana Tudora.

Jakim ryzykiem na przykład z punktu widzenia trenera Rakowa jest to, że w takim ustrukturyzowanym świecie piłki nożnej w Rakowie...

Trzeba czasami znaleźć też miejsce dla piłkarzy kreatywnych, takich, którzy sami sobie coś wymyślą, właśnie jak Iwi Lopez i pytanie, czy po wypadnięciu Iwiego Lopeza nie okazało się, że trochę takiego, nazwijmy to, magika wam brakowała.