Mentionsy

Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
17.03.2025 18:00

Marek Wasiluk: Irytują mnie slogany i farmazony

Sebastian Mila powiedział, że to jeden z najinteligentniejszych piłkarzy, z jakimi grał. Praca w roli eksperta tylko to uwiarygodniła. W ostatnich latach prowadził młodzież w Jagiellonii, ale w najbliższych latach - jestem przekonany - dostanie szansę w dorosłym futbolu. Najbardziej lubię wywiady, w których od rozmówcy można się czegoś nie tylko dowiedzieć, ale po prostu nauczyć. To rozmowa, która momentami jest jak wykład z piłki młodzieżowej, ale też znajdziecie tu mnóstwo wspomnień z Ekstraklasy. Gwarantuję, że jak odpalicie i przesłuchacie kilka minut, to będziecie chcieli do tego wrócić - tak jak ostatnio z Damianem Zbozieniem. Przed państwem Marek Wasiluk.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Jagiellonii"

Wiesz co, i to jest właśnie bardzo dobre pytanie, nad którym się zastanawiam, bo doszedłem do takiego etapu, gdzie gonienie dwóch króliczków stało się zbyt męczące, więc zrezygnowałem z pracy w Akademii Jagiellonii dosyć świadomie.

Mogę ten temat rozwijać bardzo długo, ale najbliższym jest oczywiście Akademia Jagiellonii.

W tym momencie w kontekście Jagiellonii najwięcej mówi się o Oskarze Pietuszewskim.

Miał Oskar na pewno też to szczęście, że generalnie te roczniki 2005, 2006 i 2007 uważam, że w Jagiellonii są najlepsze i dalej nie wiem, co będzie, bo trafiły na cykl, gdzie przechodziły od trenera do trenera, którzy byli bardzo zaangażowani, którzy bardzo duże pojęcie mieli o tym, co robią i dla nich cykl tych czterech kluczowych lat...

Wójtowicza, który wybrał kosztem Jagiellonii Lechię przechodząc z ruchu.

Ja dzisiaj na przykład, jeżeli by mnie w Jagiellonii poproszono o to, żebym stworzył raport

Wiesz co, muszę jechać i rozmawiać, bo jeżeli chodzi o Akademię, to wydaje mi się, że jedyną Akademią, w której bym mógł pracować, to jest Akademia Jagiellonii, bo to jest coś, co łączy pracę...

chciałby to zrobić na top level i uważa, że ja jestem do tego gotowy, być może bym to rozważał, natomiast ja rezygnując z pracy w Jagiellonii uważam, że akurat w tym momencie w Jagiellonii doszedłem do ściany i potrzebuję kolejnego kroku, ja jako trener, więc dzisiaj tak naprawdę...

Nie mam pojęcia, jak to się w innych klubach odbywa, mogę zgadywać, mogę powiedzieć z pełną świadomością, że w Akademii Jagiellonii absolutnie nikt z wyników nie weryfikował i teraz trenerom, którzy chcą wskoczyć jakby do pracy w profesjonalnych warunkach i w fajnym środowisku, dobrych ludzi, którzy mają...

Wiesz co, ja wbrew pozorom unikałem obserwacji z bliska Jagiellonii ze względu na pracę w telewizji.

W takim wirze pracy, w jaki wpadłeś, pracując w Jagiellonii i w Viaplay i w ogóle funkcjonując w różnych telewizjach, to wyobrażam sobie, że człowiekowi głowa też może pękać w pewnym momencie.

No i ja sobie z tym nie radziłem najlepiej w tamtym czasie, ale wiesz co, to było bardzo cenne doświadczenie, bo po powrocie do Jagiellonii w 2014 roku, gdzie wygraliśmy przez 4 lata 3 medale,

No, masz przykład transferu do Śląska z rezerw Krakowi, masz przykład przejścia do Jagiellonii z Wizewa, który spadał.

Tak było w Jagiellonii właśnie w tym momencie, w którym wskoczyłem, bo zostałem, nie wiem jakim cudem, królem strzelców w sparingach.

Ale też Drążek, Franiu, Świder w Jagiellonii, to było dla mnie niesamowicie nęcące, że ja żyłem ich sukcesami i starałem się im pomóc na pewne rzeczy.

Jeszcze w tej pierwszej Jagiellonii, tak?

Tak, w tej pierwszej Jagiellonii, kiedy ja jako junior przechodziłem i to przejście z juniora do seniora, dzięki niemu uważam, że się w ogóle odbyło, bo dużo pracy indywidualnej i dużo treningów, o czym ty teraz mówiłeś, ale też takich robionych z głową, takich, które mnie rozwijały.

Dlatego też uważam, że moje odejście z Jagiellonii, mimo że ja totalnie wiedziałem, że już sportowo w tej drużynie nie nadążam, bo byłem czwartym stoperem obok Iwana,

I zobacz, że po tym dobrym okresie Jagiellonii nagle nastąpił delikatny krach, bo z szatni odeszli ludzie, którzy na nią mieli duży wpływ.

I teraz na przykład kolejną rzeczą, która jest ważna w kontekście Jagiellonii jest to, kto taką rolę przejmie po Tarasie i po Hesusie, bo Mateusz Skrzypczak wydaje mi się idealnym kandydatem, ale ja wierzę, że Mateusz przy tym jak się rozwija, no to...

Mariusz Pawełek w Jagiellonii jako drugi bramkarz obok Mariana Kelemena.

A ty podpadłeś komuś w Jagiellonii takim nastawieniem?

Jako piłkarz, czy jako trener, czy w środowisku Jagiellonii, ja myślę, że też nie jestem gościem, o którym mają jakieś tam niesamowicie ważne zdanie, że jestem ważną cegiełką w tym klubie, bo mało meczów po prostu rozegrałem.

I to nie chodzi tylko o to, że tutaj dobrze wypadeś w tym wywiadzie, tylko też na podstawie rozmów z ludźmi, czy to z Jagiellonii, czy wokół Jagiellonii, czy nawet z twoimi kolegami z czasów kariery piłkarskiej.