Mentionsy

Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
17.03.2025 18:00

Marek Wasiluk: Irytują mnie slogany i farmazony

Sebastian Mila powiedział, że to jeden z najinteligentniejszych piłkarzy, z jakimi grał. Praca w roli eksperta tylko to uwiarygodniła. W ostatnich latach prowadził młodzież w Jagiellonii, ale w najbliższych latach - jestem przekonany - dostanie szansę w dorosłym futbolu. Najbardziej lubię wywiady, w których od rozmówcy można się czegoś nie tylko dowiedzieć, ale po prostu nauczyć. To rozmowa, która momentami jest jak wykład z piłki młodzieżowej, ale też znajdziecie tu mnóstwo wspomnień z Ekstraklasy. Gwarantuję, że jak odpalicie i przesłuchacie kilka minut, to będziecie chcieli do tego wrócić - tak jak ostatnio z Damianem Zbozieniem. Przed państwem Marek Wasiluk.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Akademii"

Wiesz co, i to jest właśnie bardzo dobre pytanie, nad którym się zastanawiam, bo doszedłem do takiego etapu, gdzie gonienie dwóch króliczków stało się zbyt męczące, więc zrezygnowałem z pracy w Akademii Jagiellonii dosyć świadomie.

Ja to tak powiedziałem trochę pół żartem, pół serio, bo Radek zabrzmiał dla mnie jako były piłkarz, który idzie na obserwacje, coś tam widzi, że rzeczywiście ten... Ale jest blisko tej Akademii w Łodzi też, czyli jakiś zeznanie musi mieć przy futbolu młodzieżowym.

Dzisiaj na przykład też do akademii trudno jest znaleźć trenerów, więc takich chłopców trzeba kierunkować na to, żeby zostawali przy piłce, ale ich kierunkować w stronę... A dlaczego jest pustynią?

Dzisiaj na Podlasiu szkoli Jagiellonia, na Warmii, na Mazurach, nie chcę nikogo obrażać, ale wydaje mi się, że dobrze szkolących i dużych akademii po prostu brakuje.

Suwałki i Łomża to są dwa ośrodki powiedzmy, że większe, ale tam też no nie są to drużyny, które gdzieś nawet widzimy w CLJ-kach na tych młodszych poziomach, co nie jest koniecznie wyznacznikiem tego, czy dobrze szkolą, czy nie, ale no patrząc z bliska to raczej ciężko jest też przyciągnąć kogoś do pracy w Akademii z zewnątrz z Polski, więc moim zdaniem to jest obszar też do zagospodarowania.

Natomiast często można usłyszeć takie głosy, że warunki w Akademii są bardzo dalekie od ideału.

To znaczy, to nie jest atakowanie, bo ja też jakby, będąc dzisiaj osobą, która z Akademii odeszła, nie chcę, żeby było coś odbierane jako to, że ja się żalę.

Natomiast to w moim rozumieniu piłki, w moim obrazie, powinno być w dużej mierze oparte na mocnej Akademii i na takim fundamencie, który będzie ci zawsze gwarantował to, że będziesz w stanie chłopca z Akademii wrzucić do składu bez dużej utraty jakości, bo widzimy nawet poza...

I być może on się tego nauczył na ulicy, być może w akademii.

A z czego to wynika twoim zdaniem, że potem z kolei ten przeskok z piłki polskiej do zachodniej jest tak bolesny, nawet w przypadku tak wzorowo działających akademii właśnie jak Lech Poznań?

Czyli jeżeli przeprowadzamy chłopca z Akademii do pierwszego zespołu, to na takich i na takich warunkach.

I teraz weź pod uwagę to, jak praca w akademii wygląda.

No ja wychodzę z takiego założenia, że jak się coś robi, to albo robimy to na top level, albo szkoda czasu, niech ci chłopcy idą do lepszych akademii, niech się rozwijają tam, bo tam mają większe szanse, więc jakby...

Więc ja nie wyobrażam sobie, żebyś ty nie wrócił po prostu na stanowisko trenera w jakiejś akademii albo w klubie piłkarskim.

drużyny ekstraklasy, jako członek sztabu pierwszego zespołu i być odpowiedzialnym w dużej mierze za to, żeby ten proces przeprowadzania chłopców z Akademii do piłki seniorskiej kontrolować, żeby być ich takim drugim ojcem.

nie wiem, bycia pierwszym trenerem, trenerem w Akademii, dyrektorem Akademii, asystentem pierwszego trenera.

Praca w Akademii to są mniejsze finanse, mniej czasu też.

Jeżeli byłby projekt Akademii, który...

Później przy kontuzji pierwszej UEFA B, przy kontuzji drugiej UEFA A. Pracowałem w Akademii przez pięć lat.

Nie mam pojęcia, jak to się w innych klubach odbywa, mogę zgadywać, mogę powiedzieć z pełną świadomością, że w Akademii Jagiellonii absolutnie nikt z wyników nie weryfikował i teraz trenerom, którzy chcą wskoczyć jakby do pracy w profesjonalnych warunkach i w fajnym środowisku, dobrych ludzi, którzy mają...

Też ciężko oczekiwać, że Łukasz się wszystkim zajmie, bo Łukasz, tak jak mówię, jest tylko jeden, ale wydaje mi się, że pole do rozwoju Akademii w tym klimacie i w tym czasie jest bardzo mocne i dużo argumentów jest po to, żeby mówić, że ta Jagiellonia to jest dla ciebie akurat, chłopaku, miejscem świetnym do rozwoju, bo mamy na to dowody, ale trzeba zrobić krok w przód zdecydowanie w Akademii.

I to właśnie jest kwestia, czy kogoś takiego nie szukać w Akademii.

trochę w cieniu, czy to w Akademii, czy jako zawodnik.