Mentionsy

Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
14.06.2025 19:02

Maciej Jankowski: Koledzy z szatni nie znają mojej historii

Zszokowała mnie ta rozmowa - sądziłem, że siadam do stołu z doświadczonym piłkarzem i przelecimy sobie przez jego karierę, a w pierwszych minutach jego historia po prostu mną wstrząsnęła. Jak chłopak, który wychował się w dramatycznych okolicznościach, zrobił karierę, zagrał 300 meczów w Ekstraklasie. Maciej Jankowski w pierwszej tak dużej rozmowie. Jest tu mnóstwo wspomnień o kolegach, trenerach, agentach, meczach, Wieczystej, Ruchu, Wiśle, Arce, Piaście… Ale najmocniejsze są wątki prywatne, których podobno nie znali nawet jego koledzy z szatni.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Ekstraklasie"

Dzień dobry, moim dzisiejszym gościem jest Maciek Jankowski, czyli dzisiaj piłkarz Mazowi, Mińsk Mazowiecki i ekspert TVP, ale co istotniejsze, piłkarz, który rozegrał 300 meczów w Ekstraklasie, ponad 300, były zawodnik Ruchu, Arki, Piasta, Wisły, Kraków, Stali, Mielec, Wieczystej i jednokrotny reprezentant Polski, tak żeby nikt nie miał wątpliwości.

No w polskiej Ekstraklasie przeżyłeś chyba praktycznie wszystko, takie mam wrażenie.

charakterystycznym dżemikiem może ligowym właśnie z tego powodu, że jak za długo ktoś jest w polskiej ekstraklasie, no to taki... A ty siebie tak postrzegasz jako dżemik ligowy?

Wiesz co, może nie do końca ja się tak postrzegam, chociaż w tamtym momencie bywały ciężkie momenty, w których jesteś tak naprawdę w tej ekstraklasie i nie wiem jak o tym myśleć.

Tu się nie składa, koledzy też średnio grają, ty grasz średnio, no i potem tak jesteś, w tej ekstraklasie jesteś, ale... Zasiedziałeś się.

302 mecze w Ekstraklasie, to robi wrażenie.

Ale będąc w Ekstraklasie i zagrając dobry sezon, też masz możliwość właśnie gdzieś się pokazać, że przyjdzie od razu klub, który od razu ci da jakby więcej.

Natomiast no pierwszy sezon w Ekstraklasie, no to okej, w pierwszej rundzie strzeliłem trzy bramki chyba, ale no gdzieś wywalczyłem sobie to miejsce w Ekstraklasie.

Ale z drugiej strony ty wierzyłeś tak bardzo po prostu stricte w swoje umiejętności techniczne, w swoją inteligencję piłkarską na zasadzie to mi wystarczy, żeby w tej Ekstraklasie funkcjonować?

No bo wiesz, po mediach non-stop latają informacje o tym, kto ile może zarobić wieczystej, no i zazwyczaj to są takie kwoty, że człowiek spada z krzesła, że kluby w ekstraklasie nawet niektóre nie są w stanie konkurować.

I czy ty na przykład wyobrażasz sobie Sławomira Peszkę jako trenera w Ekstraklasie?

Bardziej pytanie, czy zawodnicy w Ekstraklasie dadzą tyle z siebie, co my na przykład będąc w wieczystej, nie?

W Ekstraklasie.

A umówmy się, że druga liga czy też pierwsza liga, no to zarobki nie są takie jak na poziomie ekstraklasy, czyli bez problemu jakby mając drużynę wieczystej w pierwszej lidze i Wisłę na przykład w ekstraklasie, myślę, że byłby w stanie to ogarnąć, tylko że po prostu nie płaciłby tyle w wieczystej, co płaci teraz.

Że wiesz, że grasz w Ekstraklasie, masz taki standard życia, jeździsz sobie jakim autem chcesz, no to nie musisz mieć ciśnienia na koniaspor.

Jako trenera na przykład w Ekstraklasie, czy takie coś totalnie nie wchodzi w grę?

I nigdy, słuchaj, później, będąc zawodnikiem w Ekstraklasie, jak przyjeżdżali zawodnicy na testy, ja nigdy nie widziałem, żeby kogoś zostawiono, nie?

Czego brakuje Kazimierzowi Moskalowi, żeby być wreszcie postrzeganym jako taki znaczący trener w Ekstraklasie, a nie trener, który buja się pomiędzy Ekstraklasem a pierwszą ligą?

Nie te 300 meczów w Ekstraklasie, tylko to, że się wyrwałeś z takiego otoczenia?