Mentionsy

Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
06.11.2025 11:27

Jarosław Jach: Chcę opowiedzieć, jak było, by ludzie spojrzeli na mnie inaczej

Dlaczego ma zepsuty wizerunek? Czy biznesy pozapiłkarskie mu przeszkodziły? Dlaczego nie zrobił większej kariery? Skąd wzięły się słabe relacje z Waldemarem Fornalikiem? Jak zareagował na wypożyczenia do Turcji i Mołdawii? Jak się grało na Wilfrieda Zahę? Jakim trenerem był Patrick Vieira? Dlaczego zafascynował go Raków i Marek Papszun? Jakich rad udzielał mu Adam Nawałka?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Crystal Palace"

Jaka była twoja reakcja, kiedy zgłosiło się Crystal Palace?

I wiesz co, oferta z Crystal Palace to był taki moment, gdzie ja byłem w ogóle w Niemczech.

Być może tam od jakichś takich starych stoperów, co mają po 34 lata, typu tam James Tonkins na przykład wtedy w Crystal Palace, no to z nimi mogłbym się ścigać.

I który z piłkarzy Crystal Palace tak na miejscu?

który robił wiele, wiele dobrego, zresztą przez wiele lat był podstawowym zawodnikiem, rozegrał mnóstwo spotkań o Crystal Palace i to nie jest przypadek, mimo tego, że on nie był jakiś taki jakby bardzo atrakcyjny do oglądania, bo to był taki trochę Thomas Miller Crystal Palace powiedzmy, taki prosty, bardzo prosty futbol, ale okrutnie skuteczny.

A poza tym też się fajnie złożyło, bo na początku pobytu w Crystal Palace był jeszcze Tomek Król, który później pracował w Zagłębie Lublin, a obecnie jest trenerem bramkarzy w Motorze Lublin, który też mi pomógł wielokrotnie.

I do tego jeszcze była Zuzanna Dulnik, która pracowała w dziale marketingowym Crystal Palace, więc podczas jakichś zdjęć, akcji marketingowych ona też mi towarzyszyła i pomagała mi w takich sprawach.

Ale zanim przejdziemy jeszcze do tych wypożyczeń, do Turcji i do Mołdawii, rozegrałeś jedno spotkanie w Crystal Palace, VFL Cup z Bormów, 90 minut.

No i jak wiemy, ta historia się tak potoczyła, że Aaron stał się jakąś tam wybitną postacią w Crystal Palace, później transfer, wiadomo i tak dalej, nie?

To tylko zbieg okoliczności pozwolił mi na to, że prawie zadebiutowałem w Crystal Palace, bo tam się złożyła na to kontuzja w trakcie meczu, ale też dwie kontuzje przed meczem, bo tam już w ogóle skład był taki zakombinowany, była plaga kontuzji w zespole i w momencie, gdy wszyscy byli bezdrowi, to myślę, że to po prostu było bez szans.

Ale w rozmowie z Weszło jakiś czas temu powiedziałeś, że w Crystal Palace podziękowano ci jako ostatniemu, gdy konstruowano kadrę i że Patryk Wiejra to był taki trener, który mógłby w ciebie uwierzyć.

I gdzieś to był chyba taki mój najlepszy okres w Crystal Palace.

To znaczy, jestem w stanie zrozumieć, że piłkarz nie podbije Crystal Palace, że odbije się od Premier League, no bo takich historii jest mnóstwo.

A też był w Crystal Palace.

On z Crystal Palace poszedł do tego właśnie Trabzonu.

Ty przyznajesz wprost, czy to w kontekście Crystal Palace, czy w kontekście Rizesporu, że czułeś, że nie wyróżniasz się i tak dalej.

Na jakim ty byłeś poziomie realnie, tak z dzisiejszej perspektywy, w momencie, kiedy albo debiutowałeś w reprezentacji Polski, albo jak byłeś w Crystal Palace, to czułeś wtedy, że jesteś trochę przehypowany na takiej zasadzie, czy dopiero później pojawiła się taka refleksja, że być może to po prostu nie był ten poziom?

Natomiast wierzyłem, że jeżeli będę regularnie tam występował, to kiedyś może dobiję do tego poziomu właśnie Kamila Glika, Michała Pazdana, czy idąc do Crystal Palace, do Jamesa Tomkinsa, czy Manusaka na przykład.

A jak Crystal Palace cię traktowało podczas tych wojarzy?

Czy oni ciebie traktowali, zwłaszcza na tych ostatnich etapach, jako takiego pełnoprawnego zawodnika Crystal Palace, którym trzeba się interesować, trzeba monitorować jego postępy podczas tego wypożyczenia, czy już czułeś, że powoli stawiają na tobie kreskę?

Był na stole trzyletni kontrakt, który był zaakceptowany przez Częstochowę, był zaakceptowany przeze mnie, był zaakceptowany przez Crystal Palace i w momencie, jak wszyscy się spotkaliśmy w Częstochowie bądź w jakimś miejscu na Śląsku, bo chyba wylatywaliśmy wtedy na obóz,

A uważasz, że gdybyś wtedy podpisał ten kontrakt kilkuletni, gdybyś się dogadał po prostu z Crystal Palace, to twoja kariera znowu po prostu by się rozpędziła, nawet po to, żebyś był traktowany jako czołowy stoper Ekstraklasy w kolejnych kilku sezonach?