Mentionsy

Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
25.07.2024 08:20

Janusz Michallik: Ameryka jest teraz w Polsce

- Dlaczego jego opis w Wikipedii trzeba poprawić? - Dlaczego nie pojechał na mundial w 1994? - Dlaczego zdecydował się wyjechać do USA? - Kto psuje język polski? - Kto jest największym talentem w historii amerykańskiej piłki? - Trump czy Biden? - Jaki był młody Maciej Szczęsny? - Jak rodziła się MLS? - Jak trafił do Stanów Zjednoczonych? - Dlaczego kadra USA przygotowywała się do MŚ w nietypowy sposób? - Jak pracowało się z Borą Milutinoviciem?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "ESPN"

Wiadomo, że to było związane z grą, a później miałem klub, który trenowałem i pracowałem w telewizji ESPN, także miałem dwie prace, jakby to można powiedzieć i te wyjazdy gdziekolwiek były bardzo, bardzo ciężkie.

Ja się trochę nauczyłem wcześniej, bo był taki moment w ESPN, jak rozpoczynałem, że chcieli, nie wymuszali, ale chcieli, żeby zobaczyć...

No ale jak ja patrzę na ESPN i mają 10, 11 milionów obserwujących, czy to na Instagramie, czy na Twitterze, czy na YouTube, ja nie wiem dokładnie ile tam jest, ale to ogromne to jest, prawda?

Ty pracujesz w absolutnym gigancie, czyli w ESPN.

Wiadomo, że jeśli chodzi o ESPN jako całość, to jest...

Nie tylko jest ESPN, to jest Disney, który jest właścicielem ESPN, ABC, wielka stacja taka darmowa, publiczna można powiedzieć.

Ale w ESPN naprawdę rośnie, nasze liczby czasami wrzucam są ogromne, ale to właśnie między innymi też dlatego, że to nie tylko jest w Ameryce, ale oczywiście nas oglądają w Afryce, no dosłownie wszędzie.

A w tym ESPN hiszpańskojęzycznym też jakkolwiek partycypujesz?

Poza tym my mamy filie i to bardzo wielkie w Argentynie, w Meksyku, ESPN-u.

Ale tak, oczywiście, że on ma ESPN.

ESPN Brazylia, ESPN Argentina, Meksyk, także to i zresztą...

Nie można tego porównywać do ESPN w języku angielskim, bo to jest prawie nie fair, bo jednak tam w Ameryce jest tyle ludzi z różnych krajów, a szczególnie tych hiszpańskojęzycznych, że to jest trochę inaczej.

Bo jeżeli ESPN na przykład by było, nie wiem, w Chicago, ja wiem, czy ja bym się tam przeprowadził, żeby to robić.

ESPN, znaczy teraz trochę...