Mentionsy

To jest Sport.pl
To jest Sport.pl
09.01.2026 21:05

Nowa potęga w Polsce? Szalony transfer. Rekord

Jak zagra Legia na wiosnę? Jakie tramsfery w Legii Warszawa szykuje Marek Papszun?Czy Oskar Pietuszewski to polski Yamal? I czy Legia straci kapitana?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 40 wyników dla "Legia"

Zastanawiałem się, czy włączyć ten podkład później, jak Legia będzie spadać z Ekstraklasy, ale stwierdziłem sobie, że jednak końcówka roku jest chyba najlepsza.

Wspominamy od razu na początku Legię, bo jak zawsze Legia powtórzy się po raz kolejny.

Ja do każdego spotkania, jak tutaj przychodzimy z tydzień w tydzień, rozmawiamy, ja mówię, że Legia w końcu się przełamie.

Ja mam zawsze obstężenie, że Legia się przełamie, no bo nie wierzę w to, że jakość piłkarska jest aż tak żenująco słaba, jak prezentują to aktualnie teraz zawodnicy Legii Warszawa.

Mówiliśmy, że Legia przegrał z Noa, tak?

To już był któryś zremisowany, bo Legia była zremisowana, tak jak dobrze pamiętam, ale to już była pasma, bo to końcówka listopada, o tym mówimy.

Jak dobrze pamiętam, Legia nie wygrała 10 kolejnych meczów.

Legia ten rekord niechlubny wyrównała.

Zresztą to w kupne to jest dość ważny element tych wielkich Legii, no bo potężna Legia lat 90-tych rodziła się w słynnym garażu, gdzie opowiada to każdy z legionistów, który brał udział w Lidze Mistrzów w połowie lat 90-tych i ja pamiętam rozmawiałem

Z Jackiem Magierą o tym, jak rodziła się mistrzowska Legia sezonu 2001-2002, kiedy do mistrzostwa poprowadził ją Dragomir Okułka, który przecież był praktycznie na wylocie z Legii.

Legia wygra z Piastem.

Panowie, dzisiaj jest 50 dzień, kiedy Legia nie wygrała meczu, więc nie mówmy, że...

To on doprowadził do tego, że Legia na początku roku nie miała dyrektora sportowego.

Przez trzy miesiące Legia pozostawała bez planu na ten sezon, a kiedy już zatrudniła Michała Żewłakowa,

149 dni Legia w tym roku kalendarzowym była albo bez dyrektora sportowego, albo bez trenera.

To nie chwaląc, ale to była inna Legia niż ta, która jest teraz.

To była Legia z Kapładym, który nie był jak, nie wiem, dziecko we mgle w defensywie, czy z Winagrem, który podawał częściej celnie niż niecelnie, z Wszołkiem.

I jak nie jesteś gotowy, jak jesteś w głowie zablokowany, jak wiesz, że z prawej, z lewej strony cię ciągle krytykują, zdajesz sobie sprawę, że jednak przyszedłeś tu za duże... To Legia spada.

Jeśli chodzi o Legię, trzeba sobie przypomnieć to, co się działo cztery lata temu, kiedy Legia też była w strefie spadkowej.

Legia miała dużo lepszą wiosnę, sezon zakończył, o ile dobrze pamiętam, na dziesiątym miejscu i nagle się okazało, że ci piłkarze są w stanie grać dobrze, są w stanie wygrywać.

Zobaczcie, Legia zdobywa szybko bramkę.

Pierwszy raz Legia była na odprowadzeniu od 35 dni i nagle ta drużyna się cofa.

Zanim Legia strzeliła gola, który został niesłusznie, to trzeba podkreślać, niesłusznie nieuznany, no to jednak miało kilka okazji i tam powinien być remis, zanim padła ta bramka na 2 do 0.

Gadać przed mediami musimy się obudzić, no bo to Legia Warszawa, bo to wielki klub, bo wymagania, no to w końcu w takich najbardziej podstawowych, basicowych sytuacjach po prostu pokaż to na boisku, a nie gadasz o tym przed kamerą.

Dramat w tym sensie, że Legia ma bardzo dobre albo nawet stuprocentowe sytuacje.

Legia wczoraj, wczwartek ten mecz przegrała na własne życzenie.

W każdym z tych ostatnich meczów jest tak, że Legia ma wyższy współczynnik oczekiwanych goli niż rywal.

No i rzeczywiście wynikało, że gdyby Legia zdobywała, strzelała gole, miała taką skuteczność jak w poprzednim sezonie, to byłaby dzisiaj w zupełnie innym miejscu, bo to też nie jest tak, że tych sytuacji nie ma.

Legia by tamten mecz wygrała, troszkę inaczej byłby postrzegany wtedy Mileta Rajowicz.

Niedawno mieliśmy okazję wspominać rocznicę meczu Legii ze Sportingiem, kiedy Legia

Siłą rozpędu jeszcze były pojedyncze mistrzostwa zdobywane za samodzielnej kadencji Dariusza Mioduskiego, ale jak wiemy ostatnie to mistrzostwo miało miejsce w 2021 roku i na razie Legia jest zdecydowanie bliżej do spadku niż... Oczywiście uważam, że Legia nie spadnie, ale mimo wszystko Legia jest dużo bliżej do spadku niż do Mistrzostwa Polski czy Europejskich Pucharów.

Tak, to trzeba podkreślać oczywiście, że ta druga bramka powinna być dla Legii uznana, natomiast kreowanie narracji, że na pewno byśmy wygrali, albo mediu potoczyłby się inaczej, gdyby tę bramkę uznano, to też jest takie, wiesz, ostatecznie przecież Legia straciła dwie bramki i skończyła... Co by było?

I jeżeli Iñaki Astis na konferencji prasowej mówi, że on w przerwie był pewien, że Legia wygra ten mecz, no to ja jestem mega zdziwiony, bo po pierwszej połowie ja ani trochę nie miałem poczucia, że Legia jest bezpieczna i na pewno ten mecz wygra.

W którym znajduje się Legia.

Kuba, to umówmy się, że cały program o Legii zrobimy już tylko wtedy, jeżeli ta Legia z ekstraklasy spadnie.

Dla mnie pełniakiem jest... Ja uważam, że Legia wygra na 100% ten mecz.

Ja jestem przekonany, że Legia wygra.

Nie będzie o tym, że Legia się przebudziła.

Znowu nie będzie pozytywnych, tylko że będzie właśnie prześmiewcze, że Legia nie pobiła haniebnego rekordu.

Czyli jeszcze Legia ma dwa mecze w starym układzie.