Mentionsy
Iran na krawędzi. Możliwy scenariusz wojny domowej?
W najnowszym odcinku podcastu "Teren wojskowy" komandor porucznik rezerwy Maksymilian Dura omawia zagadkową rosyjską rakietę Oresznik, która stała się narzędziem propagandy Kremla. Odpowiada także na pytania po co Trumpowi potrzebna jest Grenlandia i co mogłoby się stać, gdyby ją faktycznie dostał? Zwraca również uwagę na dramatyczną sytuację w Iranie, gdzie brutalnie tłumione protesty mogą doprowadzić do rozłamu w siłach zbrojnych. Gościem programu jest prof. Przemysław Osiewicz z Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Wspólnie analizują mechanizmy władzy w Iranie oraz możliwe konsekwencje dla regionu i świata.
Szukaj w treści odcinka
Problemem pozostaje zwalczanie jeszcze nierozczłonkowanych rakiet nośnych Orechnik w kosmosie, ale i tu jako NATO nie jesteśmy bezbronni.
Przewaga NATO w powietrzu jest bowiem ogromna, a nadojście morzem nie pozwoliłby o wiele silniejsze natowskie siły morskie.
A ta reakcja by była, ponieważ ewentualny atak na duńską Grenlandię byłby przecież atakiem na całe NATO.
Natomiast 240 km na wschód od Pitufik była druga baza Camp Sentry, ukryta pod lodem.
Wewnątrz reżimu w tej chwili przebiega i wygląda, natomiast on na pewno istnieje, bo widać chociażby po wypowiedziach publicznych prezydenta, który, no nawet tak to zostało zresztą odebrane w takim jednym ze swoich przemówień, ale także wpisów,
I to jest człowiek, który nie jest zwolennikiem radykalnych rozwiązań, natomiast problem polega na tym, że jednak resorty siłowe są obsadzone przez osoby bardzo radykalne i tutaj już żadnych negocjacji nie ma, także sam prezydent musi się wpisać w ten trend.
Natomiast absolutnie nie zniechęcał do wychodzenia na ulicę jakichkolwiek innych działań, co zrozumiałe.
Natomiast można było to tak odczytać, że w pewnym sensie on niejako starał się postawić po stronie wówczas jeszcze tych protestujących, że rozumie ich żądania i one zostaną w taki czy inny sposób w miarę możliwości zaspokojone.
Natomiast w tej chwili od roku 2018 praktycznie co 2-3 lata mamy dużą falę protestów.
Natomiast z takiego taktycznego punktu widzenia miał to sens.
Fizycznie natomiast efektem tego jest to, że mamy takie rozwojenie jaźni, czyli z jednej strony armia, a z drugiej strony Korpus Strażników Rewolucji.
Natomiast oczywiście podobną przysięgę składają żołnierze regularnych formacji w armii.
Natomiast zgadzam się z panem redaktorem i teraz jest to taki scenariusz, który jest bardzo mocno dyskutowany.
Także to jest ta kwestia, natomiast jest ten scenariusz moim zdaniem bardzo, bardzo prawdopodobny, że dojdzie do buntu wewnętrznego w armii i część oficerów może przejść na stronę protestujących, no bo w końcu oni też są częścią tego społeczeństwa i to też ich bliscy giną podczas tych protestów, więc to jest bardzo ważny czynnik.
Ostatnie odcinki
-
Rewolucja dronowa. Jak bezzałogowce zmieniają o...
18.02.2026 17:00
-
Polski okręt "Ratownik". Nowy rozdział w ratown...
11.02.2026 17:00
-
System antydronowy San. Przełom czy ryzykowna i...
04.02.2026 17:00
-
Cyberzagrożenia podczas Igrzysk Olimpijskich. M...
28.01.2026 17:00
-
Pokojowa Nagroda Nobla dla Trumpa? Kulisy kontr...
21.01.2026 17:00
-
Iran na krawędzi. Możliwy scenariusz wojny domo...
14.01.2026 17:00
-
Ameryka atakuje Wenezuelę, a Polska wzmacnia ar...
07.01.2026 17:00
-
Wojna w cyberprzestrzeni. Jak nie dać się oszukać?
17.12.2025 17:00
-
Kulisy planu pokojowego Trumpa. Zagrożenie dla ...
10.12.2025 17:00
-
Nowe inicjatywy MON. Polska armia inwestuje w p...
03.12.2025 17:00