Mentionsy
Cieśnina Ormuz i wojna w Ukrainie. Co łączy dwa światowe konflikty?
Komandor porucznik rezerwy Maksymilian Dura zestawia ze sobą dwa światowe konflikty. Co łączy konflikt w cieśninie Ormuz z wojną w Ukrainie? Czy Polska może wyciągnąć z tego wnioski dla siebie? Wskazuje, jak wojna w Ukrainie zmienia sposób prowadzenia konfliktów zbrojnych, o czym doskonale przekonał się Donald Trump, prowadząc wojnę w Iranie. Zastanawia się również, kto właściwie blokuje Cieśninę Ormuz i jak szybko rosną coraz to większe problemy rosyjskie. Czy Amerykanie zarabiają na wojnie w Iranie, wpędzając przy tym cały świat w kłopoty?
Rozdziały (4)
Przedstawienie terenu podczas rozmowy w radiu RMF24.
Komandor poruśnik Maksymilian Dura analizuje konsekwencje blokady cieśniny Ormuz przez Amerykanów i Irania, podkreślając niemożliwość blokady przez amerykańską marynarkę wojenną i efekty irańskiego użycia dronów i pocisków przeciwokrętowych.
Pan Pascal podaje informacje o promocji w sklepie MediaExpert, gdzie piąty produkt można kupić za złotówkę.
Pan Pascal opisuje różnego rodzaju oferty banku Velobank, takie jak konta osobiste, kredyty i przelewy międzynarodowe.
Sponsorzy odcinka (1)
"Multirabaty w MediaExpert. Im więcej produktów promocyjnych kupujesz, tym taniej."
Szukaj w treści odcinka
I to samo robią Rosjanie na Ukrainie.
Iran to bowiem tylko przedsmak tego, co mogą nam w przyszłości zgotować Rosjanie.
Mając czas na przygotowanie się do ewentualnego konfliktu z NATO, Rosjanie przygotują taki zapas dronów, by nad Polskę jednorazowo wyleciało kilka tysięcy szachidów, a właściwie gierani, bo tak nazwano szachidy produkowane w Rosji na irańskiej licencji.
Możemy oczywiście zrezygnować z dronów przechwytujących, ale wtedy nagle znajdziemy się w takiej sytuacji, w jakiej obecnie znalazła się Rosja.
Ukraińcom za pomocą dronów udało się bowiem narzucić Rosjanom swój sposób prowadzenia wojny.
Jest to o tyle dziwne, że przecież Rosja jako pierwsza na masową skalę zastosowała drony kamikaze klasy Shahid,
Bo cokolwiek Rosjanie tam wysyłają, by uzupełnić krymską obronę przeciwlotniczą, od razu jest zniszczone przez drony.
Rozpoczęło się prawdziwe polowanie na rosyjskie radary i elementy baterii przeciwlotniczych, które były tak szybko niszczone, że Rosjanie nie nadążali z ich uzupełnianiem.
Nie muszą się przy tym śpieszyć, ponieważ Rosjanie uparcie i po staremu opierają swoją obronę powietrzną na sieci stałych posterunków radiotechnicznych.
Co ciekawe, Ukraińcy do atakowania Rosjan na Krymie stosowali również drony FPV.
Tylko ten radar naprowadza rakiety z poszczególnych wyrzutników, które, by sobie uprościć sprawę, Rosjanie rozstawiają bardzo blisko siebie.
Rosjanie wiedzieli, że na tym się nie skończy, ale nie byli w stanie nic zrobić.
Problemem Rosjan jest jednak to,
Rosjanie mieli bowiem tylko w 2025 roku utracić ponad 100 takich systemów.
Dodatkowo Rosjanie cały czas chwalą się szczelną obroną przeciwlotniczą na linii styku z wojskami ukraińskimi.
Przez swoją propagandę Rosjanie mogą się bronić tylko przed celami powietrznymi, którymi nikt ich nie próbuje atakować.
Natomiast przed rzeczywiście im zagrażającymi dronami i nisko lecącymi rakietami manewrującymi Rosjanie mogą ochronić jedynie kilka procent swojego terytorium.
Od marca zaczynają się więc pojawiać dni, w których Ukraińcy wysyłają nad Rosję więcej dronów dalekiego zasięgu, niż Rosjanie wysyłają szachidów nad Ukrainę.
Statystycznie przewagę ilościową mają nadal Rosjanie, jednak ta różnica się coraz bardziej zmniejsza.
W ten sposób Rosjanie zamiast zarabiać na wdrożającej ropie naftowej, muszą ograniczać produkcję oraz eksport paliw.
Problemem Rosjan nie jest bowiem tylko to, że ich instalacje naftowe są cały czas uszkadzane ukraińskimi dronami i rakietami, ale również to, że nie mogą ich później trwale naprawić.
Rosjanie próbują ukryć swoją bezsilność,
W oszacowaniu skali tych ataków pomagają sami Rosjanie, którzy chwalą się sukcesami swojej obrony przeciwlotniczej.
Co ważne, w tym samym czasie Rosjanie wysłali nad Ukrainę tylko 6400 szachidów, a więc o 1000 mniej niż Ukraińcy.
Co gorsze dla Rosjan, ukraińska obrona powietrzna przechwytuje ponad 90% nadlatujących rosyjskich dronów.
I ta masowość uderzeń powietrznych jest tym, na co w pierwszej kolejności powinniśmy się przygotować, gdyby Rosja chciała nas kiedyś uderzyć.
Ostatnie odcinki
-
Cieśnina Ormuz i wojna w Ukrainie. Co łączy dwa...
22.04.2026 16:00
-
Program Tarcza Wschód. Jak mokradła mają chroni...
15.04.2026 16:00
-
Wojna w Iranie. Zawieszenie broni, groźby Trump...
08.04.2026 16:00
-
Wojskowy prima aprilis. Jak oszukują na froncie?
01.04.2026 16:00
-
Nowoczesna flota, stare problemy. Czego brakuje...
25.03.2026 17:00
-
Fundusz SAFE i wojna w Iranie. Kulisy decyzji i...
18.03.2026 17:00
-
Dlaczego Iran atakuje wszystkich dookoła?
11.03.2026 17:00
-
Atak na Iran. Czy Trump dał się wciągnąć w poli...
04.03.2026 17:00
-
Kremlowska propaganda. Jak rosyjskie społeczeńs...
25.02.2026 17:00
-
Rewolucja dronowa. Jak bezzałogowce zmieniają o...
18.02.2026 17:00