Mentionsy
162# Sztuczna inteligencja pralką XXI wieku. Czyj jest czas, który uwalnia AI?
Z badań wynika, że Polacy boją się zwolnienia z powodu i AI i obniżenia wynagrodzenia z powodu wdrożenia tej technologii. Ale obawy jedno, a fakty drugie. Jak na razie, po ponad trzech latach od wybuchu rewolucji AI postępuje AI-izacja miejsc pracy? Kto zyskuje, kto traci? I jak to jest z tym wzrostem produktywności z powodu AI? I oczywiście - z uwalnianiem dodatkowego czasu na samorozwój, rodzinę i przyjemności?
Czyli w dzisiejszym odcinku przyjrzymy się, które obietnice AI dotyczące rynku pracy już się sprawdziły, które się spełniają, a które trafiły do kosza.
Rozdziały:
- Zwolnienia
- Koniec zwolnień?
- Produktywność
- Mniej pracy
- Więcej kontroli
- Rewolucja przemysłowa kontra technologiczna
Źródła:
Zwolnienia w Oracle:
https://open.spotify.com/episode/7q6XmWpP9sZn6FhlrQV7sT
Redukcje zatrudnień przez AI:
https://www.cnbc.com/2025/12/21/ai-job-cuts-amazon-microsoft-and-more-cite-ai-for-2025-layoffs.html
Nadchodzące zwolnienia w Meta:
https://www.reuters.com/world/meta-targets-may-20-first-wave-layoffs-additional-cuts-later-2026-2026-04-17/
Cięcia w Amazon:
https://www.google.com/url?q=https://finance.yahoo.com/news/amazon-cuts-more-jobs-time-212928733.html&sa=D&source=docs&ust=1777301604873428&usg=AOvVaw2MU9fmuND-3ms_UTGoOJTT
AI a polski rynek pracy:
https://ai.gov.pl/aktualnosci/sztuczna-inteligencja-a-polski-rynek-pracy-%E2%80%93-zagro%C5%BCenie-czy-szansa
Raport NASK:
https://www.nask.pl/indeks
O wpływie AI na produktywność:
https://www.google.com/url?q=https://www.richmondfed.org/research/national_economy/cfo_survey/research_and_commentary/2026/20260325_research_commentary&sa=D&source=docs&ust=1777301604871998&usg=AOvVaw383Lp0sNlqniWoCxvF2_0-
Zwiększenie obciążenia pracowników:
https://www.activtrak.com/resources/state-of-the-workplace/
https://www.google.com/url?q=https://newsroom.haas.berkeley.edu/ai-promised-to-free-up-workers-time-uc-berkeley-haas-researchers-found-the-opposite/?utm_&sa=D&source=docs&ust=1777301604871272&usg=AOvVaw2USqfbrcgUVPwSBomArtQk
Agenci AI w Meta:
https://www.globalbankingandfinance.com/exclusive-meta-start-capturing-employee-mouse-movements/?utm
Pralka najważniejszym wynalazkiem XX wieku:
https://wyborcza.pl/Jutronauci/7,165057,24005646,najwiekszym-wynalazkiem-xx-wieku-jest-pralka-nie-internet.html
Rynek pracy w liczbach:
https://budgetlab.yale.edu/research/evaluating-impact-ai-labor-market-current-state-affairs
Rozdziały (13)
Podsumowana sytuacja z Oracle i wprowadzenie do wpływu AI na pracę.
Opisane zwolnienia spowodowane przez AI, analiza sytuacji i wprowadzenie do dalszej dyskusji.
Zofia Smałka-Leszczyńska reflektuje na temat wpływu AI na rynek pracy i strachy przed zmianą.
Przedstawione prognozy dotyczące AI i zwolnien, analiza sytuacji w Polsce.
Analiza podatności na automatyzację i oczekiwania Polaków wobec AI.
Rozmowa koncentruje się na efektywności i zmianach spowodowanych sztuczną inteligencją, wskazując, że technologia zamiast uwalniać czas, często prowadzi do jego intensyfikacji.
Rozmowa o systemach śledzących pracę, takich jak Meta's MCI, oraz ich wpływ na zasady pracy i prawo. Opisane są kontrowersje związane z monitorowaniem pracowników i potencjalne konsekwencje dla zatrudnienia.
Przebieg historyczny kontroli pracy, od rewolucji przemysłowej do obecnych systemów monitorujących pracę zdalną, z podkreśleniem rolei sztucznej inteligencji.
Analiza obecnych trendów w pracy, w tym wpływu sztucznej inteligencji i globalizacji na struktury pracy, oraz dyskusja nad konsekwencjami tych zmian dla pracowników.
Autor podkreśla, że przepisy powinny chronić pracowników, mimo spóźnionych regulacji. Rzeczywistość pokazuje, że prawa pracy są często ignorowane, zwłaszcza w modelu pracy platformowej.
Autor podkreśla, że choć AI może zwiększać produktywność, często kosztuje to jakość usługi. Przykłady pokazują, że ludzie preferują rozmowę z innym człowiekiem nad chatbotem.
Autor analizuje rzeczywiste powody zwolnień, takie jak nadmierne zatrudnienie w czasach pandemii, a nie AI. Podkreśla, że masowe zwolnienia technologiczne nie są widoczne w Polsce.
Autor podsumowuje, że AI nie oznacza masowego bezrobocia, ale może przekierować pracę do innych sektorów. Podaje plany na przyszłość i zachęca do oceny podcastu.
Szukaj w treści odcinka
Tylko, że jednocześnie tylu było apostołów, którzy zapowiadali, że teraz, skoro już przyszło AI, to będziemy mniej pracować i tylko delegować zadania.
To AI będzie tyrać, a my cały ten wolny czas będziemy mogli przeznaczyć na to, co jest naprawdę ważne, czyli na sen na przykład, albo na odpoczynek, albo na rodzinę, na relacje, samorozwój, podróże i tak dalej, i tak dalej.
Co więcej, jak dowodzą kolejne badania, AI tak naprawdę dokłada nam pracy, a nie tej pracy zabiera.
A w dzisiejszym odcinku, tak naprawdę nagrywanym już kilka dobrych lat od wybuchu rewolucji generatywnej sztucznej inteligencji, sprawdzimy jak to jest z tym AI, które miało zabierać ludziom pracę, komu ją zabiera, w jakich warunkach i czy jest już technologiczna bezrobocia.
A także, na czym polega nasza codzienna taka AI-izacja pracy, kto na niej wygrywa i czy faktycznie mamy szansę na to, żeby pracować mniej w końcu, kiedyś.
I wreszcie, czy AI może być tym dla XXI wieku, czym była maszyna parowa dla wieku XIX.
Zanim jednak sprawdzimy, czy rewolucja AI tak bardzo zmieni pracę, jak rewolucja przemysłowa, chcemy Wam bardzo, bardzo podziękować za to, jak bardzo intensywnie nas słuchacie, komentujecie, no i oczywiście udostępniacie nasz podcast.
Dziękujemy Wam za coraz liczniejsze komentarze, za wiadomości, za maile, jakie nam wysyłacie.
Marta w siedmiu odcinkach tego podcastu prowadzi nas po historii tytułowej Kai, która w latach dziewięćdziesiątych była molestowana na koloniach.
A skoro dziś obserwujemy, jak technologie ponownie przepisują relacje pracownik-pracodawca, to z okazji Dnia Pracy zastanowimy się, czy AI będzie odciążeniem dla ludzi, czy raczej nowym mechanizmem do tego, by nas zapędzić w nową kulturę Zapierdolu.
Zacznijmy od krótkiego podsumowania, bo AI bezsprzecznie zmienia sposób w jaki pracujemy i w klasie średniej, szczególnie wśród osób związanych z zawodami kreatywnymi, informatycznymi, ale także korporacyjnymi powiedzmy, nie ma chyba dzisiaj osoby, która co jakiś czas chociaż nie martwiłaby się o przyszłość swojej pracy.
Ostatni dzień marca tego roku, 2026, dla blisko 30 tysięcy pracowników Oracle zaczął się od maila, który trafił do nich pomiędzy 5 a 6 rano.
Przeczytali w tym mailu następujące słowa, to jest cytat.
Oracle zwalnia tak masowo dlatego, że inwestuje w AI.
Bo w efekcie tego wyścigu w samych Stanach Zjednoczonych w 25 roku prace z powodu AI, znaczy to jest oczywiście uogólnienie, do którego za chwilkę przejdziemy, no ale jakby nie było, straciło 55 tysięcy osób.
Mamy więc realnie pierwszych poszkodowanych rewolucji AI.
No i że oczywiście jak ważna dla rozwoju firmy jest AI.
No i tak naprawdę mogłybyśmy cały ten odcinek, jak wyliczać, wyliczać, kto ile zwolnił osób z powodu AI, tylko że to nie o to chodzi, bo ewidentnie wszyscy widzimy i czujemy, że nasza praca się zmienia.
Niby możemy zapuścić tych sześciu agentów AI, którzy tam za nas ogarnią, jeśli nie całą, to przynajmniej
Część tej nudnej pracy biurowej dla nas jest oczywiście czysty zysk, no bo zyskujemy więcej czasu na zadania kreatywne, teoretycznie, a dla pracodawców też czysty zysk, no bo mają szczęśliwszych, bardziej zmotywowanych pracowników, no albo mogą ludzi zwolnić i zastąpić ich w całości AI.
Tylko, że przecież świat jest dużo bardziej skomplikowany niż mogłoby się wydawać po lekturze niektórych Linkedinowych coachów AI-owych i z tą pracą i z jej zabieraniem przez technologię też sprawa jest dużo bardziej skomplikowana, o czym opowiadała nam Zofia Smałka-Leszczyńska.
Czyj jest czas, który uwalnia AI?.
I to jest bardzo ważna refleksja, bo pamiętajmy, to nie AI zwalnia ludzi, tylko managerowie, którym z jakichś wyliczeń wychodzi, że tak będzie bardziej opłacalnie, a to opłacalnie może wynikać także z obniżania wartości pracowników ich własnych
I zresztą to nie jest tak, że AI jest pierwszą tak wielką zmianą na rynku pracy w ostatnich dekadach, bo przeżyliśmy już przecież komputeryzację, informatyzację i wreszcie falę najpierw przechodzenia na pracę zdalną, a teraz powrotów z tej pracy zdalnej i, jak znowu nam wskazuje Smałka Leszczyńska, dzisiejszy stan to w dużej mierze ciąg dalszy tamtych zmian.
Kiedyś robiłam taką analizę na jakieś wystąpienie na konferencji HR-owi właśnie, jak stosują ludzie różnymi zmianami, bo AI to nie jest w ogóle pierwsza zmiana.
Szef Microsoft AI, Mustafa Suleyman, ten od nadchodzącej fali, którą też pamiętacie, omawialiśmy kiedyś w jednym z odcinków, nie pamiętam którym, ale sprawdzimy i zalinkujemy.
No więc Suleyman przewiduje, że AI zmasakruje liczbę miejsc pracy w biurach w ciągu najbliższych 18 miesięcy.
Z powodu AI pracę straciło 55 tysięcy osób.
Spośród nich 44% zapowiedziało albo rozważa plany redukcji etatów właśnie związane z wdrażaniem AI albo z wydatkami na AI, tylko że jeżeli pokazać to na tle całej amerykańskiej gospodarki, to będzie to jakieś 0,4% spośród wszystkich 125 milionów zatrudnionych.
I oczywiście te nowe zwolnienia także mają być powodowane przez AI, a nawet, jak mówiła Smajłka Leszczyńska, mogą w pewien sposób grać na emocjach, przekonywać ludzi, że nikt nie jest bezpieczny.
No i z tego raportu wynika, że ponad 5 milionów stanowisk, to jest około 30%, może być przynajmniej częściowo zautomatyzowanych dzięki AI, a około 800 tysięcy osób pracuje w zawodach najbardziej narażonych, gdzie AI jest w stanie już dzisiaj przejąć większość zadań.
I niestety, to kobiety są gdzieś bardziej narażone na taki negatywny wpływ AI.
NASK przy okazji tego raportu opracował taki indeks podatności prac na automatyzację przez AI.
Każdy może wpisać swój zawód i sprawdzić, czy jego praca jest podatna na AI, w jakim zakresie i jak bardzo.
Ale jednocześnie, co było ciekawe w tym raporcie, to to, że Polacy uważają, że AI w najbliższej przyszłości, czyli w ciągu pięciu lat jakoś specjalnie na ich pracę się nie odbije.
Ale biorąc pod uwagę taką AI-zację, proces wdrażania AI w polskich firmach, no może ankietowani mają rację.
Tu wchodzimy na grząski grunt, bo wiecie co, tej produktywności dzięki AI właściwie w ogóle nie widać w danych.
Firmy owszem deklarują, że AI zwiększa w nich efektywność i np. w 25 roku mówiły o wzroście rzędu 1,8% na pracownika, co brzmi dosyć konkretnie,
Mam wrażenie, że to, z czym sztuczna inteligencja się rozprawi może brutalnie i może to dobrze, to są rozmaite tzw. bullshit jobs, czyli prace bez sensu, czyli to przesuwanie komórek w Excelu.
Jeszcze naprawdę sprzed czasów rewolucji AI.
Za to faktycznie może się okazać, że AI po prostu rozlicza szczególnie korporacje z pewnego rodzaju fikcyjności zadań i stąd niekoniecznie widoczne są jakieś
No tak, no bo jeżeli tam jeszcze nie jesteśmy, no to faktycznie AI jest naprawdę dalej w pieluchach.
Wręcz przeciwnie, ten czas, co to nam miała AI oddać, ona nam go zabiera.
Z którego wynika, że AI w rzeczywistości zwiększa obciążenie większości pracowników, bo narzędzia te wydłużają czas wykonywania zadań żmudnych, no i w rzeczywistości odbierają możliwość głębokiego skupienia.
Badacze bardzo dokładnie to policzyli i okazało się, że od momentu wdrożenia AI w pracy czas poświęcony na realizację każdego z obowiązków służbowych wzrósł od, uwaga, 27% do rekordowych 346%.
Jak to złożymy do naczynki pierwsze, to okaże się, że czas poświęcany na wykonywanie prac żmudnych, takich jak pisanie maili, szczególnie jak tych maili dużo się pisze, no on wzrósł o 104%, czas poświęcany na czatowanie i wysyłanie wiadomości wzrósł o 145%, a czas korzystania z narzędzi do zarządzania firmą wzrósł o 94%.
I ja tutaj muszę przyznać, że naprawdę tak mnie te dane zainteresowały, że zaczęłam sprawdzać, jaka jest metodologia tego badania i czy to przypadkiem nie jacyś znużeni nowoczesnością ankietowani podnieśli tak bardzo ten wynik, ale nie.
I analizował zachowanie tych 10 tysięcy z hakiem użytkowników na 180 dni przed i 180 dni po wdrożeniu AI.
Może inne badają inne wskaźniki, jednak okaże się, że AI naprawdę uwalnia nam czas.
No tak, przecież tak jak rewolucja przemysłowa wraz z automatyzacją, maszynami, liniami pracy odciążyła robotników fizycznych, tak rewolucja informatyczna, no a teraz AI, miała odciążyć całą resztę, czyli przede wszystkim białe kołnierzyki.
Bardzo ciekawe i jeżeli sobie pomyślimy, że tam to de facto była algorytmizacja, to tym bardziej wydaje się oczywiste, że w przypadku AI opartej na dużo bardziej doskonałych algorytmach można by ograniczyć ten znój pracy tak, że w końcu kiedyś będzie więcej czasu na odpoczynek.
I chcieli zobaczyć, co naprawdę dzieje się z pracą, kiedy do codzienności wkracza generatywna AI i odkryli coś, co dla wielu może być zaskoczeniem.
Tamtaram, AI nie sprawia, że pracujemy mniej.
Albo skoro AI potrafi wygenerować prototyp, no to dlaczego już by od razu nie przygotować trzech wariantów tego prototypu?
To, co kiedyś wymagało współpracy kilku specjalistów, nagle stało się zadaniem jednej osoby wspieranej przez AI.
I to jest chyba jeden z najważniejszych wniosków tego badania, no bo pracownicy wysyłali prompty np. tuż przed spotkaniem, w trakcie obiadu, a nawet wieczorem, kiedy nagle wpadł im do głowy jakiś pomysł i AI sobie tam pracowała w tle, wystarczyło wrócić do niej po kilkunastu minutach i odebrać gotowy wynik.
Niektórzy pracownicy uruchamiali kilka sesji AI jednocześnie.
Czy pracownicy, którzy dodatkowo poświęcają czas, żeby ciągle kształcić się z kolejnych narzędzi AI?
No oczywiście poza spółkami AI.
I Marek rozmawia też z setkami ludzi, także o ich pracy, także o ich pracy w związku z AI.
Pierwsza to taka, że wszyscy nagle, może nie wszyscy, ale wiele osób zaczyna tego używać, chociażby będę pisał maile w ten sposób, więc tych maili wysyłam więcej, więc ktoś musi to odczytać, nawet jeżeli mamy jakiegoś agenta, który nam to czyta, no to potem też to jakoś musimy sprawdzić, więc ostatecznie jest tego więcej.
Ja widzę szczególnie na LinkedIn pełno zachwytów nad tym, jak AI pomaga w pracy.
Jeden z ekspertów we wdrażaniu rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, Mateusz Cisowski z AI Hero, nawet przygotował na konferencji I Love Marketing wystąpienie, w którym zachwala, że 8-godzinny dzień pracy skrócił do 40 minut.
Wiele zadań technologii i AI bardzo nam ułatwiły.
No dobra, ale wracając do tematu, to jest jeden element pracy, w którym technologie i AI zaczynają bardzo wyraźnie zmieniać zasady gry.
I uwaga, wszystko po to, żeby trenować modele AI w czymś, co dla człowieka jest banalne, a dla maszyny zaskakująco trudne, czyli w obsłudze interfejsów komputerowych.
Wracajmy do współczesności i do AI, a szczególnie do tego, jak Meta śledzi swoich pracowników, bo ci, jeżeli chodzi o tę kontrolę, ale także wykorzystywanie wiedzy o tym, jak pracują, no to mają chociażby sprawdzane, jakie menu rozwijają, z jakich korzystają z skrótów klawiaturowych, jak przyłączają się między ognami,
I to właśnie te mikro zachowania mogą być pożywką i są pożywką dla przyszłych agentów AI.
No i jednocześnie Meta oczywiście intensywnie inwestuje w AI, reorganizuje zespoły, no i jak mówiłyśmy, planuje poważne redukcje zatrudnienia, czyli po prostu zwolnienia.
Czy ty pamiętasz to wyświechtane już hasło, że to nie AI zabierze ci pracę, tylko inny pracownik, który lepiej będzie z niej korzystać?
No więc ja mam takie poczucie, że to hasło, które miało uspokajać i racjonalizować podejście do technologii, w praktyce działa jak bat, bo podkręca presję, żeby pracować więcej i szybciej, jednocześnie ścigając się zarówno z AI, jak i z ludźmi, którzy z AI korzystają.
Ja bym się nawet zastanowiła wręcz, czy ono nie zostało, wiesz, ładnie, że tak powiem, wydrukowane w powszechne przekonania przez dostawców AI.
Oczywiście część zawodów niestety padnie ofiarą tego zjawiska i tu akurat tłumaczę, no sama znam tłumacza, który stracił przez to pracę, ponieważ właśnie AI jest w stanie wykonać znaczną część tego korpusu tłumaczeń, który jest prosty.
Natomiast mam wrażenie, że bardzo wygodnie jest zwalić rozmaite zmiany na rynku pracy na rewolucję sztucznej inteligencji.
No więc tak, po pierwsze, jeżeli chodzi o dowożenie, to obietnica AI nie do końca dowozi.
Cieszył się, że Klarna będzie ulubionym króliczkiem doświadczalnym OpenAI.
Ja bym powiedziała, że rację ma Smełka Leszczyńska, mówiąc, że ktoś chce nas wpędzić w taki niepokój o miejsca pracy, no bo jednocześnie firmy bardzo chętnie wskazują, że przyczyną zwolnienia jest właśnie produktywność wywołana przez AI,
A z drugiej strony, jak mówił w rozmowie z telewizją CNBC profesor Fabian Stefani, to jest badacz AI z Oxford Internet Institute, AI stała się takim kozłem ofiarnym dla zwolnień.
AI wycina pracę, bo jego zdaniem te ruchy bardziej przypominają projekcje na przyszłość, czyli firmy twierdzą, że zwalniają z powodu AI, bo jest to bardzo wygodne uzasadnienie decyzji i mogą w ten sposób jednocześnie ustawiać się na takim froncie innowacji, o proszę, jacy tutaj jesteśmy nowocześni, a przy okazji maskować rzeczywiste powody redukcji zatrudnienia, czyli np. nadmierne zatrudnienie w czasach pandemii.
Nie ma tam AI.
Czyli wyraźnie widać, że przynajmniej w Polsce to bezrobocie technologiczne na razie nie jest na horyzoncie i powody zwolnień są dużo bardziej prozaiczne.
No, ale to jest, nie wiem, czy to można łączyć w takiej dłuższej perspektywie ze zmianami AI-owymi.
No, tylko że w Anno Domini 2026 AI nie sprawia, że pracujemy mniej.
I koniecznie dajcie nam w komentarzach jak i czy AI zmienia w ogóle waszą pracę.
Ostatnie odcinki
-
167# Od nich zależy rozwój AI. Najdroższa firma...
02.06.2026 16:00
-
166# Papież słucha Techstorii? Encyklika o AI i...
26.05.2026 16:00
-
165# Ulubiona appka gangsterów, Apple ograne pr...
19.05.2026 16:00
-
164# Zakłady o losy świata dla każdego. Jak ryn...
12.05.2026 16:00
-
163# Zgładzi ludzkość czy wyleczy raka? Kilka s...
05.05.2026 16:00
-
162# Sztuczna inteligencja pralką XXI wieku. Cz...
28.04.2026 16:00
-
161# Mroczny lord Palantira. Peter Thiel i jego...
21.04.2026 16:00
-
160# Ban Telegrama w Rosji. Cyfrowa suwerenność...
15.04.2026 03:00
-
160# Ban Telegrama w Rosji. Cyfrowa suwerenność...
14.04.2026 16:00
-
159# Robot na salonach. Czym (lub kim) jest Edw...
07.04.2026 16:00