Mentionsy

Techstorie - rozmowy o technologiach
Techstorie - rozmowy o technologiach
13.05.2025 16:00

124# Czy Duolingo kogoś nauczył języka? Tajemnica sukcesu aplikacji z sową

To być może najbardziej ukochana zielona sowa świata. Niejedna osoba na widok szantażu emocjonalnego widocznego w jej oczach jednak odrabiała lekcję języka, mimo zmęczenia. Teraz wokół Duolingo (i jego maskotki, sowy Duo) wybuchł kryzys. Ta najpopularniejsza aplikacja do nauki języków zapowiedziała, że zrezygnuje ze współpracowników i zastąpi ich sztuczną inteligencją. Użytkownicy grożą strajkiem lub wręcz porzuceniem aplikacji i rozwodem z Duo. Dlatego w tym odcinku sprawdzimy, jak AI może być wykorzystywana w nauce języków, czy nauczyciele języków mogą się bać, dlaczego Duolingo wykorzystuje dziwaczne zdania i w końcu - czy Duolingo naprawdę może nauczyć języka obcego. GOŚCIE ODCINKA: - Olga Pietrykiewicz, trenerka języka angielskiego w biznesie, twórczyni podcastu "English Biz" - Prof. Dariusz Jemielniak z Akademii Leona Koźmińskiego, związany z ruchem Wikimedia, ale także autor słownika ling.pl, serwisu do nauki angielskiego angielski.edu.pl i współtwórca platformy do nauki języków InstaLing. NA SKRÓTY: - Jak Sylwia zabiła Duo - Skąd się wzięło Duolingo? - Crowdsourcing - Grywalizacja - Popkultura i memy - Czy Duolingo uczy? - Duolingo i AI ŹRÓDŁA: - O zabójstwie Duo: https://x.com/duolingo/status/1889328809054224698 - Kondolencje ESA: https://x.com/esa/status/1889657884616573291 - O narzędziu zabójstwa: https://techcrunch.com/2025/02/18/duolingo-killed-its-mascot-with-a-cybertruck-and-its-going-weirdly-well/ - O zmartwychwstaniu Duo: https://x.com/duolingo/status/1894013160132083742?ref_src=twsrc%5Etfw - O wykorzystaniu AI do nauki: https://blog.duolingo.com/how-duolingo-experts-work-with-ai/ - O tym, dlaczego dziwne zdania uczą: https://slate.com/technology/2021/11/duolingo-weird-sentences-linguistics.html

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 46 wyników dla "AI"

148 nowych kursów językowych stworzonych z wykorzystaniem generatywnej AI to zapowiedź Duolingo, którą ta firma chciała zachwycić klientów.

Znacznie mocniej jednak przepiła się informacja, że te nowe kursy oznaczają zastąpienie ludzi technologią, a wszystko po to, by Duolingo stało się firmą typu AI first.

Owszem, założyciel tej aplikacji, czyli Louis von Ahn, w mailu wysłanym do pracowników zapewnił, że to nie będzie nagłe zwalnianie ludzi, tylko firma stopniowo przestaje korzystać z usług współpracowników wykonujących zadania, które może przejąć sztuczna inteligencja.

Tyle, że Duolingo nie jest jedyną firmą i nie jest jedyną usługą edukacyjną, która chętnie zastąpiłaby ludzi AI-em.

W końcu przecież generatywne AI oparte jest na wielkich modelach językowych, więc co jak co, ale zrozumienie działania naszych języków powinno mieć nieźle opanowane.

Zatem w dzisiejszym odcinku zastanowimy się nie tylko nad tym, czym de facto jest Duolingo, ale także czy AI pogrzebie zawód nauczycieli języków obcych.

Zanim jednak zagłębimy się w świat kursów językowych z AI w tle, mamy kilka tradycyjnych słów podziękowania.

Miał swoje własne fundusze inwestycyjne wręcz założył i te fundusze wykładały środki w Ubera, w Airbnb, w Shazam, ale także w OpenAI czy Hugging Face, więc całkiem niezłe wyczucie inwestorskie.

Ale jak już jesteśmy przy tej sztucznej inteligencji, jak ją wywołałaś, no to dochodzimy w końcu, jak zawsze u nas, okrężnymi drogami do clou naszego dzisiejszego tematu, czyli newsa o tym, że Duolingo rozwiąże kontrakty ze współpracownikami, skupi się na wykorzystaniu AI właśnie po to, żeby zostać tą firmą AI First.

Serio, mi się wydawało, że od dawna większość kursów jest projektowana przez AI, że to AI ocenia błędy i AI ocenia uwagi uczniów itd., itd.

I wcale nie jesteś tym odosobniona, bo wiesz, komu ostatnio nie mówiłam o tym temacie, jak mnie ludzie pytali, o czym będzie następny odcinek TechStory, to wszyscy byli zaskoczeni tym, że Duolingo jeszcze nie jest tak całkowicie na AI oparty.

To się przekłada na to, że jak policzyli sobie człowiek, trzeba płacić AI, raz się płaci za wdrożenie, ale później już płacić tak dużo nie trzeba i wyszło im, że ten bottom line jest dla nich korzystny.

Ale widać to także w tym, jak firma do tej pory wykorzystywała AI, bo wykorzystywała.

I tutaj zaczyna się już widoczna przewaga AI.

A na poziomie czwartym AI już niemal całkowicie rządzi.

AI Duolingo wybiera różne przykłady i różne sposoby nauki dla różnych uczniów.

I co więcej, pracuje nad udoskonaleniem asystentów AI, którzy mają monitorować i analizować postępy ucznia w tygodniu poprzedzającym zajęcia.

I jak podkreślał profesor Jemielniak, edukacja i sztuczna inteligencja mogą się bardzo lubić, jeżeli AI jest właściwie wykorzystana.

Miejsce języków AI przydaje się bardzo dobrze do tego, żeby na przykład właśnie generować zdania, które możemy usłyszeć.

Jak najbardziej AI robi bardzo dobrze.

AI także świetnie nadaje się do predykcji tego, kiedy powinienem powtórzyć dane zagadnienie, czy to będzie nawet mnóstwo języków, chociażby w historii, w geografii, czymkolwiek innym, takich jednostek pamięciowych.

Jeżeli ustawimy sobie powtórkę danej jednostki, to AI jest w stanie

Także AI może bardzo zgrabnie zgadywać, co powinienem sobie uzupełnić.

Czyli jeżeli mam pewien zbiór słownictwa, który już jesteśmy w stanie bardzo dobrze oszacować za użyciem algorytmów, to AI mi może podsuwać pewne rzeczy nowe.

Natomiast to, do czego AI się w tej chwili nie nadaje za dobrze,

AI też nie za dobrze umie

Równie wielki sens miało to, że niedługo po uruchomieniu czata GPT Duolingo ogłosiło, że we współpracy z OpenAI uruchamia nowe, dodatkowo płatne funkcje.

To nie jest taka klasyczna lekcja ze scenariuszem, bo napędzana przez AI Lily w miarę rozumie, czy też raczej reaguje na to co mówimy i stara się tak odpowiadać.

Oczywiście na tyle rozumie, w takim cudzysłowie, na ile może obecnie w ogóle rozumieć coś AI.

nauczania i produktu, nie chodzi o zastępowanie ludzi AI, tylko o wspomaganie AI-em tych, którzy zostaną.

Natomiast jeżeli spojrzeć na wymowę listu von Anna, no to okaże się, że chociażby Duolingo nie będzie zatrudniało nowych ludzi, o ile zespół nie wykaże, że AI nie da rady wykonać danej czynności.

A z kolei obsługa AI stanie się jednym z elementów oceny rocznej tych ludzi, którzy zostaną w firmie.

Okazało się, no kto mógłby pomyśleć, że chatboty AI w obsłudze klienta wcale tak dobrze sobie nie radziły?

Część zgłoszeń była rozwiązywana w mniej niż dwie minuty, ale inni klienci doświadczali bardzo typowych frustracji związanych z chatbotami AI, bo pojawiały się błędne informacje, brak empatii, kręte ścieżki rozmowy oraz brak takich jasnych dróg eskalacji, kiedy AI nie potrafiło rozwiązać problemu.

A co więcej, słychać, że jeden z polskich banków też się chce wycofać z chatbotu AI.

Więc zobaczymy, jak będzie wyglądało to wdrażanie AI w Duolingo i czy ten protest utrzyma się i czy przełoży się na jakieś straty wizerunkowe albo w liczbie użytkowników, albo przychodów.

I Olga mówiła, że widać, że w ogóle cała rewolucja AI spowodowała, że ludzie poszukują teraz innej pomocy w nauce języków obcych.

Każdy sobie może szybko i sprawnie wszelki list czy właściwie mail napisać z pomocą czata GPT i ludzie już tego nie mają poczucia potrzeby, że się muszą tego nauczyć.

Za to mają inne potrzeby i Olga nam opowiada o tym, do czego AI jest w tych procesach przydatna, a z czym sobie nie radzi.

Na pewno właśnie jeśli chodzi o to pisanie e-maili, bo to w zasadzie jest coś co zniknęło na zajęciach z języka angielskiego w biznesie i na przykład teraz jak ja mam konsultacje jakieś z osobami, tak żeby nawet wytyczyć im jak mają się uczyć tego języka biznesowego w przyszłości, to one mi mówią prosto z mostu, od razu.

Ja nie chcę nic pisać, nie chcę żadnych maili, raportów, analiz, w ogóle nie chcę tego języka, bo mi to nie jest potrzebne, bo to za mnie zrobi czat GPT, czy na przykład jeśli potrzebują jakiś statystyk, to perplexity, bo perplexity jest w tym świetne.

Faktycznie to jest bardzo ciekawa refleksja, że AI uczy języków, ale równocześnie zmienia podejście uczniów, tych bardziej dorosłych, do tego, czego od nauki języków obcych oczekują.

No bo skoro wiesz, to jest tak, skoro AI nam obiecuje tak dużo personalizacji, to dlaczego by i ludzcy nauczyciele nie mieli być bardziej spersonalizowani?

I jeszcze bardziej dopasowanej do potrzeb konkretnej osoby, no bo płaci się też ludziom więcej niż AI-owi nawet w formule subskrypcji.

Ale kto wie, gdzie nas zaprowadzi AI i oferta tłumaczeń, którą proponuję.

Piszcie na nasz własny Instagram, techstorie-podkresnik-podcast i na naszego własnego maila techstorie-maopatto.fm.