Mentionsy

Tajemnice Kościoła
Tajemnice Kościoła
25.02.2026 17:48

Cała prawda o kościelnych cudach i świętych. Ujawniamy tajemnice Watykanu

Słuchaj wszystkich odcinków "Tajemnic Kościoła" w aplikacji TOK FM  - https://audycje.tokfm.pl/premium/promo/tajemnicekosciolas


Kto dzisiaj wierzy w cuda? Kościół katolicki wierzy. Wręcz ich wymaga. Żeby jakaś osoba została uznana za świętą, musi być sprawcą, bądź sprawczynią, cudu. Najlepiej: kilku. A kiedy już mamy osobę świętą, to jej elementy stają się relikwiami. Takimi, jak krew, włosy czy zęby świętego papieża Jana Pawła II, które skrzętnie gromadził, a teraz rozdaje kardynał Dziwisz.
Relikwie to także przedmioty, których święty dotykał czy wręcz używał. Dlatego relikwiami także się handluje. Dla wielu osób są to przedmioty przynoszące szczęście i różne inne rodzaje satysfakcji. W internecie mnóstwo jest tego rodzaju ofert, ich autentyczność często pozostawia wiele do życzenia. Ale skoro oferty są, to znaczy, że zapewne nie tylko sprzedawców, ale i kupujących nie brakuje.
A wracając do cudów i świętych. Według oficjalnych procedur kościelnych są one skrzętnie weryfikowane. W pierwszych krokach bada się psychiatrycznie osoby które twierdzą, że doznały cudu. Potem zbiera różne inne dowody. Nie zawsze uda się usunąć wszelkie wątpliwości tak, jak to się stało na przykład w przypadku świętego ojca Pio.
W roku 2026 wiara w cuda może dziwić, niektórzy stwierdzą zapewne, że wręcz powinna. Sam Kościół żyje w jakimś rozdwojeniu. Oczekuje cudów na potwierdzenie świętości, ale sprzeciwia się innym "świadectwom" o zjawiskach nadprzyrodzonych, określając je mianem zabobonów. W ostatnich czasach dystansuje się też np. od "cudów eucharystycznych" w postaci słynnych hostii krwawiących.
Jak wyglądają procedury dotyczące cudów, świętości i relikwi? Jakie mamy przykłady wątpliwości w sprawach cudów? Czy cud może "stracić ważność”" czy świętemu można odebrać świętość? Na te i wiele więcej pytań w tej sprawie odpowiada w tym odcinku podcastu "Tajemnice Kościoła" prof. Arkadiusz Stempin, historyk i watykanista z uczelni Janusza Korczaka w Warszawie oraz Uniwersytetu we Fryburgu.
Mój rozmówca podkreśla, że kult cudów praktykowany był wobec społeczeństw zanalfabetyzowanych, wobec których trudno było używać argumentacji opartej na rozumowaniu. Dlatego też uciekano się do „świadectw” boskości w postaci zjawisk nadprzyrodzonych. A dziś, gdy społeczeństwa są piśmienne i, generalnie, po prostu wykształcone mamy „uwiąd” cudów, kryzys ich wiarygodności. Dlatego też sam Kościół zdaje się jakby słabiej na nie powoływać.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Gumpel"

Powiem tak, rozmawiałem osobiście z Petrem Gumpelem, to był jezuita niemiecki starej daty, już nie żyje, który wydaje mi się na tyle wiarygodną osobą, już mówię dlaczego, bo był to pierwszy człowiek w Watykanie, który podniósł raban w momencie, kiedy wszczęto procedury beatyfikacyjne Jana Pawła II.

Po pierwsze, ojciec Gumpel był wielokrotnym członkiem właśnie tych komisji watykańskich jako prawnik od prawa kanonicznego, zasiadający w tych trybunałach, które orzekały o procesach beatyfikacyjnych, między innymi też o cudach.

I Gumpel jako pierwszy stwierdził właśnie na przekręt, o który pani tutaj pyta,

Gumpel w dniu pogrzebu Jana Pawła II

Gumpel stwierdził, były to zorganizowane grupy pielgrzymów z Polski, którzy doskonale znali tą ścieżkę beatyfikacyjną i w sposób zorganizowany, kontrolowany, skorelowany ze sobą wznosili okrzyki i w ten sposób naruszyli prawnie procedurę wszczęcia beatyfikacji.

To upublicznił Gumpel.

To złamano w przypadku beatyfikacji Jana Pawła II, co inkryminował sam ojciec Gumpel.

W przypadku Jana Pawła II, co to również wiem od ojca Gumpela, nadeszło kilkaset zgłoszeń do Watykanu, które atestowały mu cud.

Kościół próbuje, stara się te ponadnaturalne zjawiska wtłoczyć w ramy procesu prawnego, systemu prawnego i ja mając właśnie ten kontrapunkt, czy punkt odniesienia, jakim był dla mnie ojciec Gumpel i jego ten bardzo oświeceniowy i prawniczy umysł,

No akurat bardzo jestem powściągliwy, jeżeli chodzi o cuda i dzięki temu, że w moim życiu cudownie poznałem ojca właśnie Petera Gumpela, który na tym firmamencie watykańskim należał do wyjątkowych oświeceniowców.

Kardynałowie, arcybiskupi, wysocy kurialni urzędnicy, no ale też fachowcy od prawa kanonicznego, jak właśnie ojciec Peter Gumpel.