Mentionsy
SZALONA ŚRODA, NUDNY HIT. IGOR THIAGO SZALEJE, CUCURELLA DZBANUJE, WEST HAM LECI? PODSUMOWANIE 21. KOLEJKI
Wspaniała była ta środa, nie zapomnimy jej nigdy. Wspaniały był ten czwartkowy hit na Emirates, już go zapominamy.
Ale najpierw to wszystko obgadujemy, włącznie z tymczasowością United i Chelsea, wpadką Manchesteru City i aferą kubeczkową Tottenhamu.
Zapraszamy do słuchania #TopFourPodcast!
Szukaj w treści odcinka
Również witamy Was wszyscy serdecznie na czacie, ci, którzy do nas dołączają w ten zimny poranek, jak pisze Mateusz, mający w logo herb Manchesteru City, czyli wnoszę, że minus 6 w ten poranek, a mogło być minus 8, o tym sobie zaraz porozmawiamy, ale...
Później City Brighton 1-1, Fulham Chelsea 2-1, Everton Wolves 1-1, dwie czerwone kartki, Palace Aston Villa 0-0 i występ Marco Bizota i czyste konto.
Drugi jest taki, że wiedzieli w jakiej sytuacji podchodzą do tego meczu po stratach punktów przez Willę, przez City.
Była ta porażka z Liverpoolem na Anfield, był taki sobie mecz z Chelsea, był wyszarpany w końcówce mecz remis z Manchesterem City, więc te wszystkie takie duże spotkania raczej trochę wymęczone przez kanonierów.
Ja powiem szczerze, że zgadzam się z Adim w 100%, jeżeli chodzi o to, że pewnie gdyby City w środę wygrał z Brighton, to Arsenal byśmy zobaczyli w zupełnie innym wydaniu.
No ale masz jednak taką naprawdę doskonałą okazję, żeby ten Liverpool zrewanżować się za to, co wydarzyło się w pierwszej części sezonu, na to, żeby odskoczyć od Manchesteru City i Aston Villa i reszty tej powiedzmy grupy pościgowej.
Może od City Brighton sobie zaczniemy.
Haalandem i od tej konsekwencji Brighton w budowaniu akcji od bramki, w tym wciąganiu w wrestlingu City, to było dość ryzykowne.
Czemu City znowu nie wygrało?
Kurczę, taki mecz, który mógł się potoczyć zdecydowanie w dwie strony, bo i miał Gomez swoją rewelacyjną sytuację, kiedy z dwóch metrów nie trafił do pustej bramki, a trafił w Donnarumę, ale też pod koniec tego spotkania czy Haaland, czy Sherky, czy w ogóle City wielokrotnie gościło w polu karnym.
No mnie mimo wszystko mam takich dużo znaków w zapytaniach, nawet nie tyle pod kątem tego meczu, tylko przyszłości City, po tym co się wydarzyło w ogóle w ostatnim czasie, ta seria trzech meczów.
Nie ma żadnych wątpliwości, ale kolejny taki mecz, gdzie masz takie poczucie, że City spokojnie mogłoby ten mecz wygrać, tak jak to było w tych ostatnich starciach, ale też nie masz w ogóle pewności co do tego, jak oni się spisują w defensywie i to jest chyba jakiś taki problem, który im jest tożsamy w ogóle w ostatnich wielu miesiącach na przestrzeni tego sezonu.
No i tak, kurczę, trochę na własne życzenie mam wrażenie City wypuszcza te punkty, bo, no mówię wam, wydaje mi się, że spokojnie każdy z nas znalazłby argumenty, dlaczego oni by te trzy mecze powinni wygrać z Chelsea, z Sunderlandem i z Brighton, a dlaczego trochę na własne życzenie, trochę przez taką indolencję w defensywie nie są w stanie tego wszystkiego zabezpieczyć i kontrolować.
Oczywiście w jakimś stopniu Pressing City działał na głowę Ajarego, ale to były po prostu głupie błędy wynikające z tego, że podejmował złe decyzje, czy jakoś pękał w tej sytuacji, bo...
Z bardzo dużą łatwością przechodzili przez linię City już w pierwszych minutach.
potrafi otwierać drużynę właśnie w taki sposób, a City miał z tym gigantyczne problemy w ten wieczór.
rozegranie poprzez podanie i zapomnieli chyba, że jeszcze tam jest Louis Dankis, są jeszcze inni, całkiem źli piłkarze, no i naciewali się na te szybkie wyjścia raz po raz, czy takie mocno bezpośrednie wyjścia, więc kolejny mecz, w którym są bardzo głośne syreny alarmowe, jeśli chodzi o pressing City, czy o luki w tym ustawieniu City, które rywal po prostu wykorzystuje, no i
W końcówce to już było wiadomo, że mocno na stronę City przeciążone i w sumie to trudno wytłumaczyć, jak mogą marnować takie sytuacje jak Haaland.
Ta końcówka była taka mocna w stylu City.
pewnie mocno popracować na treningach, czy myśleć Pepowi Guardioli i Pepowi Lendersowi, aczkolwiek to wszystko mówimy z perspektywy standardu, jaki sobie City wyznaczył, więc stąd myślę takie trochę opinie, że jest nieciekawie, nieciekawie, są w wyścigu mistrzowskim, dalej są, są wysoko, potrafią wygrywać, teraz taka seria bezwycięstwa, ale ciągle gdzieś to mamy w głowie te standardy, jakie sobie wyznaczyli i stąd myślę są takie opinie.
City bez zwycięstwa w trzech meczach z rzędu, pierwszy raz od grudnia 2024 roku i też pierwszy raz od Boxing Day 2024 roku oddali tak dużo strzałów, bo 22 i strzelili tylko jednego gola, nie więcej niż jednego
Antoine Semenio, tak jak mówicie, zaraz dołączy do Manchesteru City, ale też łączony z City jest Mark Gay, bo wyszedł ten młody obrońca, Max Allain, zciągnięty z Watfordu.
I pisaliście na czacie, witamy kolejne osoby z nami na żywo, pisaliście na czacie, że dobry, solidny występ tego chłopaka, ale tutaj City chyba będzie próbowało ściągnąć Marka Gajego i wie teraz, panowie, wcielcie się w rolę doradców, agentów tego piłkarza i co ma zrobić Gaj?
Czy już teraz iść do City, czy na przykład poczekać do lata na Liverpool?
Kurczę, no nie wiem, no takie, to City to jest trochę riski, z tego względu, że tam, no jak wróci Guardiol, czy Ruben Dias, to mogą być ciężary, natomiast jest sytuacja, w której chyba wprost, znaczy niemalże wprost mówił Guardiola o tym, że Stones odchodzi po zakończeniu tego sezonu.
z Manchesteru City, więc faktycznie tam jednego do walki będzie mniej.
No ale na tu i teraz, żeby wskoczyć do squadu, to Liverpool albo City.
Chociaż w City też będą zmiany.
Ale na to i teraz do City w sumie, czy do Liverpoolu teraz też pewnie by wskoczył od razu.
I City, Liverpool.
Zastanawiam się pod kątem, chociaż nie, w sumie pod kątem mistrzostw świata to pewnie by się wiele nie zmieniło, no bo w City są tak duże problemy, że i tak by grał pewnie do końca tego sezonu.
W ogóle to jest taki dziwny czas, że gdzieś zahamowało mocno to Big Six, bo trzecia z rzędu kolejka, w której nie potrafią wygrać City, United, Liverpool, Spurs i ktoś tam jeszcze.
w ostatniej kolejce straciło szansę na awans do Ligi Mistrzów i potem już nic nie było takie samo w przypadku Leicester City, a za dwa lata spadli w ogóle.
Michał chyba na naszej grupie podrzucał Palmera, który się żegnał golem w przepięknym meczu tarczy wspólnoty dla Manchester City i potem powędrował sobie do Chelsea.
I tak jak Omri wrócił sobie do Arsenalu i strzelił tego gola z Leeds United, to Lampard sobie przyszedł do City na kilka miesięcy i strzelił takiego przepięknego gola w meczu z Chelsea.
Jest mecz z Chelsea, strzela przepięknego gola, po czym po jakimś czasie znów go już nie ma i nigdy go w tym Manchester City już więcej nie zobaczyliśmy.
A właśnie, on był wypożyczony, bo był tam chyba w tym New York City czy coś tam, jakiś tam ten zespół z MLS-u.
A ja tutaj się biję w pierś, bo coś popieprzyłem, bo jakoś zakodowałem, że Frank Lampard zagrał tam tylko kilka miesięcy, a okazuje się, że on zagrał cały sezon w ogóle w tym City.
Bo że z Chelsea poszedł do tego New York City i po dwóch dniach od razu poszedł do Manchesteru City, ale faktycznie to bije się wpierw, bo myślałem, że tam było kilka miesięcy, a to był cały sezon jednak rozegrany przez Lamparda w Manchesteru City, jakoś inaczej to zapamiętałem.
Jeżeli mówiliśmy, że City jakimś cudem nie wygrało swojego spotkania z Brighton, to jakim cudem nie wygrał Manchester United?
Ale też oczywiście wszyscy znowu byliśmy zaszczarowani City, bo to kolejna seria gier, w której stawiamy na zwycięstwo City, a oni nie są w stanie wygrać.
w sensie grali u siebie z City, grali u siebie z Arsenalem, grali się u siebie z Liverpoolem, z United będą grali jeszcze u siebie, więc no sporo tych takich trudnych wyzwań ich czeka na wyjeździe, a wiemy jak w tym sezonie Newcastle się prezentuje poza San James Park, gdzie często to jest po prostu zupełnie inna twarz tego zespołu, więc też jestem ciekaw, czy tam zaczną grać lepiej, no bo jak to nie przyjdzie, to tego miejsca w tabeli nie wyczuwałbym, żeby zdecydowanie poprawili, nawet jeżeli to jest tak mocno spłaszczona tabela, więc tak
Grają teraz u siebie ciekawe spotkania w Pucharze Anglicbornu, w pierwszy półfinals City też u siebie w Pucharze Ligi, ale później czeka ich wyjazd na drużynę, która jeszcze nie przegrała w tym roku, czyli Wolverhampton.
Chyba wszystkich rozczarowuje City od pewnego czasu.
Więc teraz jest czas, żeby odpocząć, trochę odsunąć też na bok fantasy Premier League, poczekać z transferami, bo nie wiadomo, co tam się wydarzy w meczach pocharowych, zobaczyć, jak poradzi sobie też Arsenal z Chelsea w półfinale Pucharu Ligi i Manchester City z Newcastle i spotkać się ponownie za dni kilka.
Ostatnie odcinki
-
ARSENAL ZNÓW TO ZROBI?! TUDOR Z DEBIUTEM W NLD....
20.02.2026 11:05
-
ARSENAL TRACI PUNKTY, FRANK I DYCHE TRACĄ PRACĘ...
13.02.2026 11:06
-
CITY ZDOBYWA ANFIELD. GYOKERES SIĘ ROZKRĘCA. MU...
09.02.2026 23:43
-
HIT NA ANFIELD, KOLEJNY TEST UNITED, DERBY KRAJ...
05.02.2026 23:01
-
WIELKA BIJATYKA, WIELKIE POWROTY, WIELKIE TRANS...
03.02.2026 17:27
-
SLOTOHOLICY, KANOSCEPTYCY, GOMESE I GOMEZY - ZA...
29.01.2026 20:59
-
SPEKTAKULARNY MAN UTD, WIELKA VILLA, SLOT I FRA...
26.01.2026 22:54
-
CZOŁO GARNACHO, ODEJŚCIE CASEMIRO, CITY ZWRACA ...
23.01.2026 13:12
-
WIELKIE UNITED W DERBACH! CZOŁÓWKA ZWALNIA. GLA...
20.01.2026 06:07
-
WEEKEND DERBOWY: SMUTASÓW, MANCSÓW I PROJEKTÓW ...
16.01.2026 16:23