Mentionsy

TOK FM Select
TOK FM Select
03.04.2025 06:20

"Smutny cyrk w Sejmie i strach w oczach Jarosława Kaczyńskiego"

Michał Danielewski, prof. Andrzej Rychard

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Kaczyński"

Zaczęło się od wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego z Sejmowej Mównicy i prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił tak.

Jarosław Kaczyński mówił dwie i pół minuty, nie tylko ta kwestia była poruszona, ale do tej kwestii chciał się odnieść Roman Giertych.

Kaczyński o Giertuchu powiedział, że to jest łobuz, nie jesteśmy po imieniu łobuzie, bo Giertych kazał mu usiąść i się uspokoić.

To jest obraz także pracącego już w kontekście rzeczywistości Jarosława Kaczyńskiego, bo to

W moim przekonaniu hipoteza, którą chyba właśnie też i pan Roman Giertych zgłosił, że to pokazuje poziom strachu, jaki jest u Jarosława Kaczyńskiego i generalnie w PiS-ie, jest hipotezą jak najbardziej trafną.

I ja po prostu widzę strach w oczach Jarosława Kaczyńskiego.

Zdania uczone, Panie Profesorze, są podzielone co do tego, jakie mogą być dla PiSu konsekwencje tego występu Jarosława Kaczyńskiego.

Jedni twierdzą, że Jarosław Kaczyński gra na polaryzację polityczną, żeby znowu spór toczył się między PiS-em i Platformą, żeby wykluczać, wymazywać, wygumkowywać Sławomira Mencena i Konfederację, żeby pokazać, że ten cywilizacyjny spór o życie i śmierć jest właśnie między Nowogrodzką...

Może też swoją osobą Jarosław Kaczyński zmobilizować wyborców konkurenta, czyli Rafała Trzaskowskiego, rzecz jasna, przypominając o swoim obliczu.

Mi jest bliższa ta teza jednak o celowym podgrzewaniu polaryzacji przez Jarosława Kaczyńskiego, co oczywiście w jakimś dłuższym okresie tego rodzaju występy i tego rodzaju jakby właśnie podgrzewanie w politycznej mikrofali tej polaryzacji między PiS-em a Koalicją Obywatelską raczej się PiS-owi nie przysłuży, o tyle w krótkim okresie, czyli w perspektywie pierwszej tury wyborów, no może jednak

Jest to, wydaje się to, daleko idąca hipoteza, ale Jarosław Kaczyński pokazał np.

To jeszcze jeden wątek dotyczący wyborów prezydenckich, bo zastanawiamy się nad tym od wielu tygodni, kiedy to Sławomir Mencen zaczął notować bardzo dobre wyniki w sondażach i zagroził swoją osobą, osobie Karola Nawrockiego, najpierw kandydata tak zwanego niezależnego, a teraz już w pełni kandydata Prawa i Sprawiedliwości, samego Jarosława Kaczyńskiego.

co dotyczyło jeszcze poprzedniego wątku, że Kaczyński miał taki plan, że zacznie eskalować, bo to mobilizuje i tak dalej, i tak dalej.

To nie jest tak, że Kaczyński usiadł i pomyślał, a teraz pójdę i wyeskaluję.

do upadku Jarosława Kaczyńskiego, bo to by oznaczało, że ten kandydat, który na początku był obywatelski, a potem stał się pisowski, czyli Nawrocki i który niesie za sobą już ten bagaż, prawda, nie tylko własnych pomyłek, ale także ciężar pisowski cały i ma poparcie PiSu, no że on przegrał, że to był zły wybór, no to mu uderzało bezpośrednio już Kaczyński, wtedy nie może powiedzieć, a no tak przegrał,

To dla tego obozu, dla obozu pisowskiego i dla samego Kaczyńskiego w moim przekonaniu byłoby naprawdę wielkim problemem.