Mentionsy
Azjatycki Trump stanie przed MTK
Rodrigo Duterte został aresztowany i przetransportowany do Hagi. Ile trwają procesy prowadzone przez MTK? Jakie sprawy obecnie się toczą? O tym porozmawialiśmy z prof. Patrycją Grzebyk z Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego.
Szukaj w treści odcinka
No, ładnych parę chwil temu skończyło się pierwsze przesłuchanie byłego filipińskiego prezydenta Rodrigo Duterte przed Izbą Przygotowawczą Międzynarodowego Trybunału Karnego.
I o tym procesie i o jego przełomowej roli dla samego Międzynarodowego Trybunału Karnego porozmawiam z profesor Patrycją Grzebyk z Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego.
No i Duterte jest pierwszym byłym już oczywiście, ale jednak liderem państwa azjatyckiego oskarżonym przez Międzynarodowy Trybunał Karny, ale także pierwszym podejrzanym, którego przewieziono do Hagi w ciągu trzech lat.
W związku z czym można się spodziewać, że ten Trybunał jest wygłodniały postępowania, które chciałby przeprowadzić sprawnie i szybko.
Też mogą być podnoszone kwestie dotyczące, czy ten Trybunał ma w ogóle jurysdykcję w tej sprawie, czy ta sprawa jest w ogóle dopuszczalna.
Nie jest wieczny, a jednocześnie zapewne będzie chciał użyć Trybunału jak takiej platformy do szerzenia swoich poglądów, ponieważ on często jest nazywany takim Trumpem azjatyckim, ponieważ też nie przebiera w słowach, mówi właśnie do, powiedziałabym,
Też proszę zwrócić uwagę, że tu trudność będzie polegała na tym, że choć ocenia się, że doszło do kilku tysięcy nielegalnych morderstw, do takich pozasądowych zabójstw, to jednak do tych zabójstw dochodziło głównie przed okresem, który może badać Trybunał.
Bo Trybunał może zajmować się wyłącznie tym okresem, kiedy Filipiny ratyfikowały statut i były stroną statutu, aż do skutków wypowiedzenia statutu przez Filipiny.
Piny wypowiedziały ten statut, gdy tylko dowiedziały się, że Trybunał interesuje się zbrodniami, w które rzekomo był zamieszany były prezydent.
Oczywiście ma Pani rację, że... Czy to nie czyni Trybunału słabym w tym kontekście?
A czy bo Trybunał nie ma swojej policji, nie ma swoich władz, on musi takich jakichkolwiek sił, które mogłyby samodzielnie aresztować w innych państwach osoby, jest tak silny, jak silna jest jego współpraca z państwami.
Więc formalnie nie są zobowiązane do współpracy z tymże Trybunałem, a jednak ta współpraca nastąpiła.
Bo jednak ten nakaz aresztowania wydany przez Międzynarodowy Trybunał Karny, świadomość którego oczywiście Filipiny miały, on został w tym przypadku wyegzekwowany przez władze filipińskie.
Dobrze zrozumiem, że Międzynarodowy Trybunał Karny oczywiście powiadamia wszystkie państwa o tym, że wydał nakaz aresztowania, współpracuje z Interpolem, więc też możliwe jest takie przydzielenie tej tak zwanej czerwonej noty dla osoby, która jest ścigana przez Międzynarodowy Trybunał Karny, żeby wzmocnić znaczenie tego, że dana osoba powinna być ujęta.
że wtedy, kiedy tą władzę utracą, to mogą się nie obronić przed tą współpracą państw w celu wydania ich do Międzynarodowego Trybunału Karnego.
A Trybunał jest cierpliwy i spokojnie, biorąc pod uwagę, że postępowania przed nim mogą toczyć się i dekadę, a i dłużej, to i na wydanie nakazu aresztowania także może poczekać.
Jeśli chcemy patrzeć pozytywnie, to cierpliwie, bo jest przygotowany do tego, żeby to postępowanie prowadzić, natomiast dysfunkcjonalny o tyle, że jest instytucją międzynarodową i nie mając, tak jak wspominałyśmy, własnej policji, własnych takich sił, nie jest w stanie bez współpracy państw działać na ich terytorium, bo też państwa bardzo podkreślają kwestie swojej suwerenności, że to one powinny wykonywać szereg czynności, więc nie pozwalają sobie, żeby Trybunał wysyłał prokuratorów czy jakiekolwiek inne
No, żeby można było skutecznie postawić przed Trybunałem, chociażby już tego Putina i Netanyahu, których wymieniłam.
Nie ma takiej woli wśród państw, więc też trudno mieć pretensje do Międzynarodowego Trybunału Karnego, że działa jak działa.
Międzynarodowy Trybunał Karny działa dokładnie tak, jak mu państwa pozwolą, na ile mu państwa pozwolą.
I jeszcze raz podkreślę, Trybunał zawsze będzie tak silny, jak silny będzie jego współpraca z państwami.
Jeżeli Trybunał sobie z czymś nie radzi, na przykład z wykonaniem nakazów aresztowania, z egzekucją tych nakazów aresztowania,
to ta wina leży tak naprawdę po stronie państw albo sytuacji, tak jak w przypadku Władimira Putina czy Beniaminu Taniahu, że zostały wydane nakazy aresztowania na przywódców państw, które nie są stroną statutu MTK i nie czują się zobligowane do tego, aby z tym Trybunałem współpracować.
Dlatego ta sytuacja filipińska jest tak ciekawa, bo tutaj mamy do czynienia ze współpracą ze strony państwa, które nie jest stroną statutu Międzynarodowego Trybunału Karnego.
Oczywiście na pewno będą rodzić się pytania, czy tak naprawdę Filipiny nie wykorzystują teraz politycznie Trybunału.
Ostatnie odcinki
-
Jak Igrzyska w Mediolanie mogą zmienić polski s...
22.02.2026 17:30
-
(Były) książę Andrzej aresztowany. "Rodzina kró...
19.02.2026 11:20
-
Jak wojna zmieniła system władzy w Rosji? [raport]
18.02.2026 14:00
-
Kontrowersje wokół curlingu na zimowych igrzysk...
17.02.2026 14:40
-
“Na Martę Nawrocką narzucono ograniczenia – ona...
16.02.2026 07:20
-
Między Fastowem a Warszawą – Anastasiia Vinichu...
14.02.2026 14:00
-
Afera Epsteina obali brytyjski rząd? Premier pr...
13.02.2026 14:20
-
Co najmniej 50 osób skrzywdzonych seksualnie. R...
12.02.2026 12:20
-
Czy mieć długi to wstyd? Moralność finansowa Po...
11.02.2026 14:00
-
Flaki, czy książki? Co sprawiało, że taki Epste...
10.02.2026 18:00