Mentionsy

TOK FM Select
TOK FM Select
14.06.2024 11:00

''Wybory do PE zawsze dają arenę francuskiej radykalnej prawicy''

Nowy układ sił w PE i w Europie

Rozdziały (8)

1. Wprowadzenie i omówienie wyborów do PE

Profesor Agnieszka Cianciara analizuje wyniki wyborów do PE w 2019 roku i ich wpływ na politykę krajową Francji.

2. Frekwencja i emocje wyborców

Rozmowa przechodzi do frekwencji wyborów i emocjonalnego kontekstu wyborów, zwracając uwagę na odpowiedzialność obywateli.

3. Rzecz o ryzykownej grze Macрona

Analiza ryzyka i konsekwencji decyzji Macрona w wyborach do PE, w tym wpływ na politykę krajową i europejską.

4. Sytuacja na lewicy i wyborów do PE

Analiza sytuacji na lewicy francuskiej i jej wpływ na wydarzenia w wyborach do PE, z fokusem na nowe ugrupowania lewicowe.

5. Mainstreamizacja ruchu narodowego

Analiza procesu mainstreamizacji Frontu Narodowego i jego wpływ na politykę w Europie.

6. Paralele z Włochami i roli kobiet w radykalnych partiiach

Porównanie sytuacji w Włoszech i analiza roli kobiet w radykalnych partiiach, z koncentracją na premierce Giorgii Meloni.

7. Zakończenie rozmowy

Rozmowa kończy się refleksją na przyszłość polityki w Europie i rolę nowych liderów radykalnych partii.

8. Adaptacja partii do nastrojów społeczeństwa

Analiza adaptacji partii radykalnej prawicy do nastrojów społeczeństwa, przykłady Marine Le Pen i Giorgii Meloni, rola kobiet w polityce.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Emmanuel Macron"

Myślę, że Emmanuel Macron mówi ''sprawdzam''.

Emmanuel Macron nie tylko przegrywa z Marine Le Pen, bo on przegrał i w 2019 roku.

No to można bezczynnie patrzeć i czekać, aż się wydarzy cud w roku 2027, kiedy, przypominam, mamy kolejne wybory prezydenckie, w których Emmanuel Macron startować już nie może, więc poza wszystkim jest jeszcze kwestia następcy czy centrowego kandydata, który miałby realne szanse zmierzyć się z Marine Le Pen.

To znaczy Emmanuel Macron uznał, że musi podjąć niebezpieczną grę tak długo, jak ma jeszcze karty w ręku, czyli tak długo, jak jest prezydentem Francji.

Oczywiście, że Emmanuel Macron dostał wtedy ponad 60% głosów, to jest jasne.