Mentionsy
Czy proces Jezusa był sprawiedliwy? Co w opisie z Nowego Testamentu jest wiarygodne, a co nie? [Okiem historyka prawa]
Na ile opis procesu Jezusa w Nowym Testamencie jest wiarygodny? Czy rzeczywiście była prawna możliwość uwolnienia Barabasza? Czy w kolejnych wiekach podejmowano próby rewizji wyroku?
O procesie Chrystusa mówi prof. Maksymilian Stanulewicz - historyk prawa i specjalista prawa wyznaniowego z Zakładu Badań nad Ustrojem Państwa i Myślą Polityczno-Prawną, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Szukaj w treści odcinka
Ponieważ zbliżają się święta wielkanocne, ci, którzy je obchodzą, znowu będą się zastanawiali nad tym, czy proces Jezusa był sprawiedliwy, czy niesprawiedliwy.
Szanowni Państwo, Panie Redaktorze, od razu może na wstępie tutaj powiem, że istnieje duża monografia poświęcona procesowi Jezusa w świetle prawa rzymskiego, napisana przez Panią Profesor Święcicką.
Po pierwsze, należy pamiętać o tym, że właściwie o procesie Jezusa... Nie wiemy nic.
Co też jest charakterystyczne, bo niekoniecznie musi oznaczać tego konkretnego Jezusa.
Mianowicie takim istotnym organem, który oskarżał Jezusa.
Dzisiaj proces Jezusa okiem historyka prawa państwa i moim gościem jest pan prof. Maksymilian Stanulewicz, historyk prawa i specjalista prawa wyznaniowego, zakład badań nad ustrojem państwa i myślą polityczno-prawną Uniwersytetu im.
Wracamy do procesu Jezusa okiem historyka prawa.
Polityka nie będzie dobrym tematem do rozmów, po to, aby jeszcze bardziej się nie pokłócić w rodzinie, więc może dobrym tematem będzie na przykład proces Jezusa okiem historyka prawa.
Mianowicie w przypadku Jezusa mieliśmy trzy oskarżenia, które członkowie Sanhedrynu przed Piłatem podnieśli.
Pierwsze to jest oskarżenie o wzniecenie niepokojów publicznych i ono było najważniejsze, dlatego że oznaczało po prostu dążenie do zbuntowania Jezusa.
Co więcej, największym przekroczeniem tych uprawnień było przesłuchanie Jezusa przed kapłanami i sformułowanie skargi.
Jedyne, o co oskarżono i na podstawie czego skazano Jezusa, to był włącznie zarzut obrazy majestatu.
Dokładnie, dlatego, że przeciwnicy Jezusa, czyli również w jakiś sposób przeciwnicy...
Proces Jezusa okiem historyka prawa.
uwolnił mimo wszystko Jezusa, to byłby zmuszony z perspektywy obowiązującego prawa, które zobowiązane do tego, by postawić wszystkim członkom Sanhedrynu, czyli 71, zarzut krzywoprzysięstwa oraz udziału w spisku.
Mówi Pan, że gdyby Piłat uwolnił, uniewinnił Jezusa, co zrobił, to musiałby postawić...
Dlatego, że problem polega na tym, że istnieje możliwość, można proces Jezusa rewidować.
I bardzo długo Piłat za winnego nie chciał Jezusa uznać, ale pod naciskiem
Piłat nie mógł uniewinnić Jezusa, bo byśmy dziś nie mogli obchodzić Wielkanocy.
Czyli jak to rozumieć w kontekście osób, które na przykład wierzą w Jezusa?
Panie profesorze, bardzo panu dziękuję za tę fachową analizę procesu Jezusa.
Ostatnie odcinki
-
Tor Poznań pozostanie otwarty
16.04.2026 13:40
-
Jak system chroni dzieci przed nadużyciami na k...
15.04.2026 11:00
-
Ich blok wybuchł w drugi dzień świąt. Przypomin...
14.04.2026 20:00
-
Jak Tisza zmieni węgierską gospodarkę?
14.04.2026 10:40
-
Dlaczego zakaz portali społecznościowych w Aust...
13.04.2026 14:50
-
Nagły, dotkliwy i niespodziewany – kryzys ziemn...
09.04.2026 07:00
-
Potępić, nie potępić - pokręcić nosem wypada, c...
08.04.2026 18:00
-
Zuchwali, brutalni, pewni siebie. Przedwojenni ...
08.04.2026 13:00
-
Węgry: J.D. Vance z wizytą w Budapeszcie. "Czyn...
07.04.2026 16:00
-
"Węgry są piątą kolumną w Unii Europejskiej"
07.04.2026 05:40