Mentionsy
Czy mieć długi to wstyd? Moralność finansowa Polaków właśnie się zmienia
Wskaźnik ukredytowienia w Polsce wynosi 47 proc., co oznacza, że blisko połowa dorosłych obywateli naszego kraju ma zaciągniętą pożyczkę lub kredyt. Jednocześnie tylko co piąty Polak posiada na koncie jakiekolwiek oszczędności. Jak zadłużają się Polacy i dlaczego tak wiele osób wpada w spiralę długów, z której nie potrafią znaleźć wyjścia? Czy nasza wiedza na temat finansów jest wystarczająca, by dobrze zarządzać własnym budżetem i czerpać z takich narzędzi jak kredyt czy pożyczka bez zbędnego ryzyka? Jak to możliwe, że z długami finansowymi borykają się niekiedy nawet dzieci? O tym w kolejnym odcinku "Półki z książkami" Anna Sobańda rozmawia z Aleksandrą Gałką-Reczko, autorką książki "Dług. Reportaże spod kreski".
Zapraszamy do słuchania!
Szukaj w treści odcinka
Horrendum.
I tutaj znów celowo używam rodzaju męskiego, bo to częściej mężczyźni mają problem z tym zaburzeniem.
I w ogóle sama byłam zaskoczona, jak bardzo niestereotypowych bohaterów spotykałam.
Czasami są to po prostu jakieś takie nie do końca trafione decyzje, ale nie do końca jest to wina tej osoby, która ląduje z zadłużeniem.
Bo moim zdaniem takim bardzo ważnym wątkiem, które wynika z twojej książki jest to, że niestety w Polsce mamy z tym duży problem.
Pewnie nie mam.
I to nie jest tak, że to jest tylko nasz polski problem.
I już chyba około 80% uczniów zostało objętych tym programem.
Jeszcze inny jest kurierem.
Tak, z paragonem.
Też mieliśmy taką dyskusję z wydawnictwem.
I bardziej interesujące od tego, jak zadłużają się Polacy, to jest dla mnie to, jak Polacy żyją z długiem.
To jest takie życie z wiecznie wyciszonym telefonem.
Jeden z bohaterów, który zależy finansowo od swojego starszego brata, mówi, że mimo tego, że ma 47 lat, on się czuje wciąż jakby był małym chłopcem.
To jest połączone właśnie ze wstydem.
Takie życie trochę pod kamieniem.
Zakupoholizm niekoniecznie musi się wiązać z długami, on oczywiście bardzo często do tego prowadzi, ale to ma adrenalinę związaną z kupowaniem, a czy jest jakby... Kredytoholizm.
Ale na przykład kolejną analogią, która mnie też zaintrygowała między uzależnieniem a zadłużeniem.
Braku takiego oswojenia z tym narzędziem.
I tak też właśnie było w przypadku tej historii dziadka małoletniej M. On zmarł dość nagle.
Zwłaszcza w przypadku rodzin patchworkowych, co jest już kolejnym wątkiem.
Była jedną z trudniejszych, przyznam.
Kiedyś pracował w penitencjarce, jak to on określa, czyli w więziennictwie, pomagał więźniom.
A jak już nabierzemy tego wiatru w żagle, to się okazuje, że ta kolejna, coraz wyższa kwota, po prostu nie uciekanie od tego długu i stawianie czoła mu, wydaje mi się, że też przyniosło jakiś rodzaj ulgi tym moim bohaterom.
I w momencie, kiedy zaczęła uczyć się budżetowania, rozpisała sobie te długi, pobrała raport z BIK-u, to jest Biuro Informacji Kredytowej, to poczuła, że odzyskuje kontrolę nad tym.
Ostatnie odcinki
-
Wojna nie ma w sobie nic z człowieka. O froncie...
24.06.2026 18:00
-
Wiatrak, okno, miska z lodem. Termodynamika pom...
24.06.2026 07:40
-
Prof. De Barbaro o współczesnym ojcostwie
23.06.2026 12:40
-
Order odesłany pocztą. Jak Ukraińskie społeczeń...
22.06.2026 05:00
-
Cyfrowe awatary ABBY i wygenerowane przeboje. M...
21.06.2026 07:40
-
WIno płacze, a lew daje mleko. Fizyka alkoholu,...
20.06.2026 15:00
-
Kto poniesie odpowiedzialność za sprawę lekarza...
18.06.2026 10:30
-
Mundial technologii, a błędy wciąż się zdarzają
17.06.2026 16:40
-
O. Gużyński: Działanie Bąkiewicza to akt profan...
17.06.2026 13:20
-
Czy lekarz-milioner "zatopi" Kierwińskiego?
17.06.2026 06:00