Mentionsy
Czy Tango to "marzenie prawaka"?
Tango, dramat Sławomira Mrożka to lektura w szkole średniej. Czy król absurdu i groteski byłby zadowolony, że trafił do podręczników? Pewnie tak, lubił swoją sławę i popularność, ale podobno, gdy kiedyś w Krakowie siedział na ławce w majowy dzień i dostrzegł młodego człowieka w garniturze i domyślając się, że jest to maturzysta, to zapytał z troską:- Było "Tango"? A kiedy dostał potwierdzenie, szczerze zmartwiony miał odrzec- Przepraszam. Rozmowa o Arturze, Stomilu, Edku, kobietach w Tangu oraz wielkiej historii, a przede wszystkim o Sławomirze Mrożku.
Rozdziały (10)
Kaja opowiada o swoim doświadczeniu z Pawłem, organizatorem kolonii, który krzywdził ją jako dziecko.
Kaja opisuje swoją podróż po polach szukania Pawła, który nadal prowadzi kolonie dla dzieci.
Podsumowanie rozmowy i przejście do audycji Stos Lektur. Anna Piekutowska zaczyna opowiadanie o Tango, dramacie Sławomira Mrożka.
Eliza Kącka analizuje Tango, opowiadając o konflikcie pokoleń, problemach społecznych i ambivalencji Mrożka.
Kącka omawia konserwatyzm i rewolucję w Tango, podkreślając Mrożkowską ambivalencję i problematykę moralną.
Kącka analizuje polityczność Tango, skupiając się na opuszczeniu kraju przez Mrożka i jego relacjach z Polską.
Kącka omawia dramat społeczny i romantyzm w Tango, analizując konsekwencje i paradoksy postaci w dziele.
Kącka kontynuuje analizę Tango, skupiając się na problematyce kobiet i artystów, a następnie zakończa rozmowę.
Analiza stereotypów kulturowych i teatralnej struktury tangu, podkreślając role kobiet i mężczyzn w sztuce Mrożka.
Omówienie międzynarodowej popularności tangu, jego znaczenia dla polskiej kultury i krytyka stereotypów w kontekście współczesności.
Szukaj w treści odcinka
Dziś tango, dramat Sławomira Mrożka, lektura w szkole średniej.
Inne wyzwania i wtedy tego Mrożka nie grano albo na przykład protestowano przeciwko niemu ideologicznie.
I że w ogóle tango jest tak, jak to bywa w przypadku Mrożka i wielu osób posiadających realne duże poczucie humoru, że to są bardzo mroczne treści tak naprawdę.
Zresztą bez króla Ubu Żariego nie byłoby takich postaci jak Edek i myślę, że w ogóle myślenia Mrożka by nie było.
Oczywiście w Mrożku jest coś z Artura i w Arturze jest coś z Mrożka.
Świadomiłam sobie, że u Mrożka ten melonik wraca.
I tej mieszczańskiej normy, która co i rusz u Mrożka w bardzo wielu jego tekstach,
I to dlatego mówię o ciemności Mrożka.
Kamalut, mała proza, jedna z takich arcydziełek Mrożka, kiedy on tak na dobrą sprawę właśnie obnaża to, w jaki sposób my grzęźniemy nieuchronnie, starając się wybić na nowoczesność, starając się o modernizację, starając się, bo to przecież jest też impuls Tanga, no nie?
A czy nie jest łatwo złapać Mrożka na niekonsekwencji?
No dobra, dajemy jakąś przestrzeń, ale też po prawdzie, jeśli patrzeć na rozegranie ról w tangu, kobiety mogą nam się wydawać, zresztą w wielu mrożkach, fabułach, to też indyka bym podpięła i wiele innych, w fabułach czy dramatach już słowa fabuła używam poza gatunkowo trochę, w historiach mrożka.
Tylko, że ustawienia na polu gry, czyli świadomość tego, nawet nie ping-ponga, ale takich szachów społecznych, no jeśli to jest metafora dobra dla Mrożka, nie do końca, ale nie mam w tym momencie lepszej warcabów czy czegokolwiek.
Najbardziej oczywiście w realnie męskich wyobrażeń, ale też kiedy się mówi o tym irracjonalnym pierwiastku tradycji polskiej, bo to jest niesamowite u Mrożka, że on i ten romantyzm i te wszystkie gesty słowne, te wszystkie gesty słowne, które my powtarzamy, które my reprodukujemy niejako pozaświadomie czasami.
Czy są to ustawienia na ofiarę i opresjonata, co jest typowe dla Mrożka.
Ta przewrotka i wielokrotne koziołkowanie u Mrożka.
I to Mrożka chyba fascynuje najbardziej na świecie.
Mrożka wtedy grały czołowe teatry Europy.
Biografka Mrożka, Małgorzata Niemczyńska, pisze, że reżyser teatralny Erwin Axel opowiadał w jednym z wywiadów, jak zaproponował wystawienie tej sztuki w Schiller Theater, ale kiedy usłyszał, że Mrożek musi się jeszcze wiele nauczyć, zanim będzie tam grany... Tak, Mrożek miał opory.
Te relacje władzy, to znaczy rozgrywanie władzy na linii kobiety-mężczyźni, które jest oczywiście, zawsze u Mrożka nie jest problemem autonomicznym, mam wrażenie, tylko jest wciśnięte właśnie w to wszystko, o czym żeśmy już tutaj mówiły, nie?
W literaturze niemieckiej, tak już tylko jeszcze na innych nieco scenach myślenia, u Mrożka są absolutnie jego problemem.
Różne polemiki Mrożka siedzą w tych tekstach, różne jego, nie wiem, zderzenia w ogóle z dramatem XIX i XX wiecznym.
Ostatecznie, żeby się zakochać, ostatecznie, jak to było, Mrożka w kapitalnej sztuce, już potem nieprzedrukowywanej, bardzo krótkiej figurze Stalina, bo ostatecznie się okaże, że to co tatuś kocha najbardziej, a synek potem zostanie po tatusiu wkręcony, bo tatuś synkowi zabiera jego kobietę, bo tatuś oczywiście musi synka jakoś zdominować, a synek z kolei
Jak najbardziej, to znaczy to nie o to chodzi, że to nie porusza, no moi studenci dowodem, że jak im podtykam mrożka, to jakoś ich to bierze.
Ostatnie odcinki
-
Na aferę szpitalną dostaliśmy zestaw plasterków...
10.07.2026 10:00
-
Sieroty po Kościele katolickim, czyli o poszuki...
08.07.2026 18:00
-
MZ, NFZ czy lekarze? Trwa polowanie na winnego ...
07.07.2026 10:30
-
Pies ocenia swojego opiekuna? Syndrom idealnego...
01.07.2026 15:59
-
Reality check w saloniku VIP-owskim: order, uch...
27.06.2026 07:00
-
Jak upał został upolityczniony?
26.06.2026 11:30
-
Wojna nie ma w sobie nic z człowieka. O froncie...
24.06.2026 18:00
-
Wiatrak, okno, miska z lodem. Termodynamika pom...
24.06.2026 07:40
-
Prof. De Barbaro o współczesnym ojcostwie
23.06.2026 12:40
-
Order odesłany pocztą. Jak Ukraińskie społeczeń...
22.06.2026 05:00