Mentionsy

Szczyt Europy
Szczyt Europy
14.03.2026 06:27

Węgry bez Orbana? Unia bez hamulcowego

Za mniej niż miesiąc wybory na Węgrzech. Jeśli skończą się tak jak wskazują dziś sondaże, to Orban pożegna się z władzą. Jak wtedy zmienią się relacje z Unią, z Ukrainą i z Polską? O tym rozmawiamy z numerem dwa węgierskiej opozycji Zoltanem Tarrem z partii TISZA, która może przejąć władzę. O komentarz poprosiliśmy też politologa, doktora Dominika Hejja.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Fidesz"

Jeżeli Tisa nie wygra tych wyborów, a wyzwanie Orbanowi rzucił ktoś, kto był przy nim, ma wiedzę o metodach działania i nie jest w stanie Fideszu pokonać, to już nikt nie będzie go w stanie pokonać.

Dają partii TISA nawet ponad 50% głosów, 51% w niektórych sondażach, przy czym Fidesz Orbana ma ich 38-39%.

Dlatego, że zazwyczaj układ był taki, że na ten miesiąc przed wyborami to już było wiadomo, że w zasadzie Fidesz wygra i nie będzie specjalnie nawet konieczności angażowania się w kampanię, tylko to się samo wydarzy.

Cała kampania, mówimy o narracji Fideszu, przebiega w takiej opowieści, w której Unia Europejska i Ukraina chcą doprowadzić do zmiany rządu na Węgrzech.

I tu oczywiście się pojawił Fidesz.

Dopiero gdzieś dalej, na kolejnych miejscach, znalazły się te kwestie, które porusza właśnie sam Orbán i Fidesz, a więc ryzyko wciągnięcia państwa w wojnę w Europie.

Stąd między innymi podejście Tisy do Ukrainy i członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej zostało okraszone dokumentem, który podpisał Manfred Weber, przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej, który też jest bohaterem kampanii, właściwie antykampanii Fideszu czy rządu węgierskiego na ulicach Budapesztu.

TISA stąd nie głosuje w bardzo wielu ważnych, na przykład z polskiej perspektywy głosowaniach, nie bierze w niej udziału albo głosuje dokładnie tak samo jak Fidesz.

Na przykład ostatnie głosowanie w parlamencie europejskim dotyczące pożyczki 90 miliardów euro dla Ukrainy TISA zagłosowała dokładnie tak samo jak Fidesz, czyli przeciwko.

Nastroje, presja społeczna, ale też presja Fideszu, co znaczy Fidesz pozostawił Katalin Nowak na pożarcie opinii publicznej, doprowadziły do tego, że Katalin Nowak ustąpiła z urzędu prezydenta.

To była postać niezwykle lubiana, niezwykle ceniona minister rodzinę kiedyś i ona stała za całym programem rodzinnym Fideszu i państwa węgierskiego, a Judith Varga wycofała się z życia politycznego.

Bo tego samego dnia Piotr Modior wychodzi i mówi, że on już zrywa więzy z Fideszem i wypowiada...

I on ujawnia następnego dnia, czy w pierwszych dniach po tym, kiedy ogłosił, że będzie próbował z Fideszem walczyć, poszedł do takiego podcastu bardzo znanego Partizan i zaczął opowiadać o pewnych nadużyciach władzy.

Tymczasem on głównie ujawnił rozmowę ze swoją żoną ówczesną, jeszcze wtedy minister sprawiedliwości, która opowiadała o tym, jak się steruje w prokuraturze postępowania przeciwko ludziom z Fideszu, tak żeby nie było żadnych postępowań.

Najpierw bardzo niewiele, ciut tak do przodu, do przodu, do przodu, no bo pamiętajmy, że przy systemie medialnym, w którym 80% ma Fidesz,

Natomiast jak wskazałem wcześniej, patrzmy cały czas na tą grupę niezdecydowanych, ona trochę spada i widać też ogromną mobilizację w elektoratach zarówno Fideszu, jak i Tisy, żeby iść głosować.

Oczywiście Fidesz to marginalizował, że on wcale taki ważny nie był i tak dalej, ale ma wiedzę o metodach działania.

Mógł widzieć, jak wyglądały wybory w 2014, 2018 i 2022 roku i nie jest w stanie Fideszu pokonać, to już nikt nie będzie go w stanie pokonać.

Bo przecież nie chodzi o to, że byli zwolennicy lewicy, liberałowie, nagle uwierzyli w ideę Petera Modiora, odwróconego Fideszowca, tylko wiarę w to, że to się da zrobić.

I na system szkolnictwa, czyli rzeczy, które rezonowały nawet w elektoracie Fideszu i to widać.

Co więcej, Modior nagrał takie przesłanie na początku lutego do wyborców Fideszu, w których powiedział, że on rozumie, że oni głosują na to stronnictwo, natomiast wartości, w które on dziś wierzy, to są wartości, którym Fidesz się sprzeniewierzył.

De facto dał trochę moim zdaniem dowodu, że jest wersją soft Fideszu i ja cały czas tak twierdzę.

Natomiast pozyskanie bazy Fideszu jest w zasadzie nierealne i to widać, że tam nie ma przepływów, ale zassał cały elektorat tak naprawdę dotychczasowej opozycji, tej, która nie bez powodzenia startowała w 18, czy jako jedno konsorcjum partyjne w 22 roku.

Napisała, że czas przestać dyskutować o tym, że Węgry są pomostem między wschodem i zachodem, czyli tą polityką Fideszu, która jest stosowana od 2010 roku, tylko ostatecznie Węgry mają się osadzić na zachodzie.