Mentionsy
Tajemnice Bałtyku – od limitów połowowych po flotę cieni
Zaglądamy pod powierzchnię akwenu, który z pozoru jest spokojny i przewidywalny, a w rzeczywistości kryje w sobie jedne z największych współczesnych zagrożeń. Opowiadamy o limitach połowowych, kryzysie ekologicznym, który uderza w rybaków. Analizujemy działalność rosyjskiej floty cieni. Schodzimy też na dno morza, gdzie zalega broń chemiczna i konwencjonalna z czasów wojny. Dlaczego Bałtyk, mimo swojej niewielkiej powierzchni, bywa nazywany najniebezpieczniejszym morzem świata? Jak łączą się kwestie bezpieczeństwa, ekologii, geopolityki i gospodarki morskiej? O tym wszystkim rozmawiamy z Marcinem Jodko, prezesem Krajowej Izby Producentów Ryb, Grzegorzem Hałubkiem, prezesem Związku Rybaków Polskich, oraz doktorem Piotrem Margońskim, Dyrektorem Morskiego Instytutu Rybackiego – Państwowego Instytutu Badawczego.
Szukaj w treści odcinka
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zakazał używania takich nazw, takich jak gin, wobec napojów, które alkoholami nie są.
I według Stowarzyszenia Producentów nazwa taka jest sprzeczna z prawem Unii Europejskiej, bo to prawo stanowi, że gin musi być wytwarzany przez aromatyzowanie jagód jałowca alkoholem pochodzenia rolniczego i mieć minimalną zawartość alkoholu wynoszącą 37%.
Jeden z nich to to, co napisała także Sylwia Czubkowska w internecie, zresztą laureatka konkursu Podcast Roku, pisząc, że ciągle różnym ludziom poleca nasz podcast pod hasłem Podcast o Brukseli i Unii, ale serio wcale nie jest nudny.
I może też nie będzie nudny, więc to pierwszy powód, a drugi taki, że kiedyś przygotowywałem także program o Unii Europejskiej dla mojej stacji i jeden z wydawców jako jeden z pierwszych tematów zaproponował zrób o kwotach połowowych, bo tego nikt nie rozumie i o tym nikt nie chce słuchać.
Wszystkie wody jakby dookoła Unii Europejskiej podlegają takim rozwiązaniom, takiemu prawu.
Jeśli chodzi o tę stronę oceaniczną, tu trochę inaczej, no bo przecież to jest otwarta, ogromna przestrzeń nie tylko Unii Europejskiej.
No więc gdyby nie te limity, no to pewnie za chwilę byśmy wyjedli wszystkie te najlepsze kąski pływające dookoła Unii Europejskiej.
Propozycje Unii Europejskiej czy takie środki ochrony Unii Europejskiej nie przyniosły od 20 lat żadnych kompletnie rezultatów, a jeszcze większe załatwienia.
I wtedy rybacy szybko wracają, konsumenci w Unii Europejskiej mają szybciej naturalną rybę, bezpieczeństwo żywnościowe jest zachowane i nie ma żadnego problemu.
I one się mogą różnić, bo niektóre już są w drodze do państw spoza Unii, gdzie tę ropę transportują.
To jest niewątpliwie problem dla Unii Europejskiej i tutaj trzeba znaleźć jakiś sposób, żeby
W praktyce chodzi o to, że one nie mogą wpłynąć na teren Unii, na teren Bałtyku.
I okazało się, że tej granicy przekroczyć nie mogą, no bo takiej możliwości w okresie pokoju przekraczania swobodnego granic także wewnątrz Unii Europejskiej, także wewnątrz NATO nie ma.
O tym dużo się w Unii Europejskiej mówiło, że trzeba to zmienić.
To nie tylko sposoby dowodzenia czy też komunikacji samolotów z różnych krajów, ale to także jest próba udrożnienia tych wąskich korytarzy w Unii Europejskiej na wypadek wojny.
To jest przygotowanie Unii Europejskiej na wypadek wojny czy też całej Europy, żeby czołgi mogły się szybko przemieszczać, a nie musiały stać na granicach poszczególnych państw.
Oczywiście wszystko we współpracy Unii Europejskiej z NATO.
Ostatnie odcinki
-
Wszyscy jesteśmy radykałami – Europa w 2030 roku
18.04.2026 06:00
-
Za czym kolejka ta stoi
11.04.2026 08:00
-
Poszukiwacze Zaginionych Prezentów
04.04.2026 05:45
-
Znikające wiadomości szefowej KE
28.03.2026 08:00
-
ETS pod lupą. Kto zyskuje, kto traci i gdzie w ...
21.03.2026 06:26
-
Węgry bez Orbana? Unia bez hamulcowego
14.03.2026 06:27
-
Zdajemy egzamin na unijnego urzędnika. Szczyt E...
07.03.2026 07:28
-
Ilu przewodniczących ma Unia? Rozmowa z szefem ...
28.02.2026 07:00
-
Samorządni czy samotni - o Komitecie Regionów
21.02.2026 07:00
-
Czy SAFE jest bezpieczny? Rozmowa z komisarzem ...
14.02.2026 07:43