Mentionsy
Tajemnice Bałtyku – od limitów połowowych po flotę cieni
Zaglądamy pod powierzchnię akwenu, który z pozoru jest spokojny i przewidywalny, a w rzeczywistości kryje w sobie jedne z największych współczesnych zagrożeń. Opowiadamy o limitach połowowych, kryzysie ekologicznym, który uderza w rybaków. Analizujemy działalność rosyjskiej floty cieni. Schodzimy też na dno morza, gdzie zalega broń chemiczna i konwencjonalna z czasów wojny. Dlaczego Bałtyk, mimo swojej niewielkiej powierzchni, bywa nazywany najniebezpieczniejszym morzem świata? Jak łączą się kwestie bezpieczeństwa, ekologii, geopolityki i gospodarki morskiej? O tym wszystkim rozmawiamy z Marcinem Jodko, prezesem Krajowej Izby Producentów Ryb, Grzegorzem Hałubkiem, prezesem Związku Rybaków Polskich, oraz doktorem Piotrem Margońskim, Dyrektorem Morskiego Instytutu Rybackiego – Państwowego Instytutu Badawczego.
Szukaj w treści odcinka
Natomiast jeśli chodzi o sam Parlament Europejski, to jednak co miesiąc chyba bywamy w tym Strasburgu i na bieżąco patrzymy, co się dzieje.
Natomiast ja proponuję spojrzeć na wyniki.
Natomiast to może oznaczać mimo wszystko takie zbratanie się Europejskiej Partii Ludowej ze skrajną prawicą problemy dla Urzuli von der Leyen.
Natowskim, jezioro natowskie przecież.
Natomiast w tym roku
Natomiast tych danych w zasadzie naukowcy nie mają, bo
Pozostałe państwa już nawet takich połowów nie prowadzą, czyli to rybołówstwo zanikło przybrzeżne, natomiast my mamy w dalszym ciągu już nie mówię, że
Przedstawił się zupełnie na tą działalność, natomiast cała reszta ustawiła się w kolejce do odejścia z zawodu, można powiedzieć.
Oni nie mają żadnych limitów, natomiast my mamy zarówno kwoty połowowe jak i okresy, w których nie możemy pływać.
Natomiast te zasoby rybne w Bałtyku według Marcina Jodko wcale nie są w tak katastrofalnym stanie, jak alarmuje Komisja Europejska.
Ale wewnątrz natowskie.
2023 i 2024 rok i praktycznie to jest jezioro natowskie, no gdyby nie ta Rosja.
Obserwujemy w rejsach naukowych sporo młodzieży, natomiast w porównaniu z czasami, kiedy była dozwolona eksploatacja komercyjna, to jest tych dorszy bardzo mało.
Natomiast mnóstwo tych substancji jest zgromadzonych w osadach.
Natomiast to też jest proces i tutaj to też będzie trwało.
Natomiast oczywiście, jeżeli ktoś siecią rybacką zaczepi taką beczkę z odpadami po broni chemicznej albo taka beczka, co ja pamiętam z czasów moich szkolnych, zdarzały się takie newsy wtedy w gazetach,
Natomiast te zrzuty były robione często po drodze.
Oczywiście jest to pewnego rodzaju przybliżenie, natomiast to nie jest tak, że nie jest to kompletnie brane pod uwagę.
NATO reaguje.
Z statków powietrznych, czasem dronów, czasem po prostu samolotów rosyjskich, które gdzieś lecą z bazy w Kaliningradzie na teren Rosji, przelatując w strefie powietrznej krajów bałtyckich albo po prostu przecinając także wody terytorialne i te strefy przybrzeżne krajów NATO.
No i dochodzi do niebezpiecznych manewrów przez te rosyjskie maszyny, które przelatują czy to blisko jakichś instalacji gazowych, czy to blisko instalacji naftowych, czy też blisko okrętów samych natowskich, przecież wielokrotnie się to zdarzało.
I okazało się, że tej granicy przekroczyć nie mogą, no bo takiej możliwości w okresie pokoju przekraczania swobodnego granic także wewnątrz Unii Europejskiej, także wewnątrz NATO nie ma.
Oczywiście wszystko we współpracy Unii Europejskiej z NATO.
Ostatnie odcinki
-
Wszyscy jesteśmy radykałami – Europa w 2030 roku
18.04.2026 06:00
-
Za czym kolejka ta stoi
11.04.2026 08:00
-
Poszukiwacze Zaginionych Prezentów
04.04.2026 05:45
-
Znikające wiadomości szefowej KE
28.03.2026 08:00
-
ETS pod lupą. Kto zyskuje, kto traci i gdzie w ...
21.03.2026 06:26
-
Węgry bez Orbana? Unia bez hamulcowego
14.03.2026 06:27
-
Zdajemy egzamin na unijnego urzędnika. Szczyt E...
07.03.2026 07:28
-
Ilu przewodniczących ma Unia? Rozmowa z szefem ...
28.02.2026 07:00
-
Samorządni czy samotni - o Komitecie Regionów
21.02.2026 07:00
-
Czy SAFE jest bezpieczny? Rozmowa z komisarzem ...
14.02.2026 07:43