Mentionsy

Szczyt Europy
Szczyt Europy
29.11.2025 08:03

TSUE bez polskiego sędziego

Dlaczego od prawie dwóch lat w unijnym Trybunale nie ma sędziego z Polski? Które prawo ma pierwszeństwo, polskie, czy europejskie? W Szczycie Europy odwiedzamy Luksemburg, by opowiedzieć o unijnym Trybunale Sprawiedliwości. Co dzieje się w czasie rozpraw, co zrobić gdy zapomni się togi i jak zapadają wyroki, które wpływają na życie wszystkich Europejczyków, choć czasem wywołują też kontrowersje. Przypomnimy najważniejsze orzeczenia Trybunału, te historyczne i te najnowsze. O codziennej pracy w Luksemburgu rozmawiamy z Jarosławem Zasadą, atache prasowym TSUE.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "unijne"

Oczywiste są takie nazwy, to że prawo unijne ma skutek bezpośredni i obowiązuje bez wprowadzania do porządku prawnego.

Kiedy chodzi o pierwszeństwo prawa unijnego nad prawem krajowym, wielka dyskusja, które prawo ma pierwszeństwo, no ale wystarczy powiedzieć Costa Enel i to jest sprawa, która wprowadziła pierwszeństwo prawa unijnego nad prawem krajowym.

No ale efekt jest taki, że od wyroku Costa Enel 1964 roku wiemy, że prawo unijne ma pierwszeństwo.

Więc na tym polega ta magia i to, co może się podobać w Trybunale, że sprawa po sprawie Trybunał określa jakby nowe unijne prawo.

No przecież nie, bo sądownictwo i jurysdykcja podlega bezpośrednio pod rządy krajowe, a nie pod unijne przepisy.

Że budżet unijnego Trybunału to 542 miliony euro rocznie, mniej niż kary, które w ostatnich latach Polska zapłaciła Trybunałowi, więc polskie kary wystarczyłyby na to, aby utrzymać przez rok Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Ja pamiętam jeszcze 20 lat temu, 15, kiedy to już tak zaczynało być bliższe nam, te instytucje unijne, no to język był koszmarny tych komunikatów.

Czy to też wynika z tego, że no właśnie Trybunał jest, nie chcę powiedzieć oskarżany, ale często właśnie umieszczany jako taka jedna z instytucji, która tak bardzo wpływa na unijne prawo, kształtuje je jako ta władza sądownicza?

To wynika z dobrze ugruntowanego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości, że pierwszeństwo ma prawo unijne.

Sprawa trafiła do Trybunału, najpierw do sądu, który unieważnił decyzję unijnego sądu.