Mentionsy

Szczyt Europy
Szczyt Europy
29.11.2025 08:03

TSUE bez polskiego sędziego

Dlaczego od prawie dwóch lat w unijnym Trybunale nie ma sędziego z Polski? Które prawo ma pierwszeństwo, polskie, czy europejskie? W Szczycie Europy odwiedzamy Luksemburg, by opowiedzieć o unijnym Trybunale Sprawiedliwości. Co dzieje się w czasie rozpraw, co zrobić gdy zapomni się togi i jak zapadają wyroki, które wpływają na życie wszystkich Europejczyków, choć czasem wywołują też kontrowersje. Przypomnimy najważniejsze orzeczenia Trybunału, te historyczne i te najnowsze. O codziennej pracy w Luksemburgu rozmawiamy z Jarosławem Zasadą, atache prasowym TSUE.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 60 wyników dla "Trybunału"

No i możemy tylko powiedzieć, że kandydat był i ten kandydat to osoba, która jest już w Trybunale, czyli pierwszy rzecznik generalny Trybunału, czyli Maciej Szpunar.

Maciej Szpunal, pierwszy rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości, kiedy dostawał się do Trybunału, zbierał bardzo pozytywne recenzje.

W 2013 roku trafił do Trybunału na stanowisko rzecznika.

Kiedy został on wcielony do MSZ-u, został wiceszefem polskiej dyplomacji i wiele osób mówiło, że naturalnym jest, że jednak do tego Trybunału trafi.

Prezesem Trybunału jest Belk, Kun Lennartz.

Tylko, że wtedy z inicjatywą miał wystąpić prezes Trybunału.

Reguła Bosmana to też jest orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości.

Dobrze, jeśli jest więcej, może trzeba iść do Trybunału Sprawiedliwości, aby to doprecyzować.

Że budżet unijnego Trybunału to 542 miliony euro rocznie, mniej niż kary, które w ostatnich latach Polska zapłaciła Trybunałowi, więc polskie kary wystarczyłyby na to, aby utrzymać przez rok Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Tak, o tych budynkach w tej sali będziemy za chwilę też rozmawiać, ale znalazłem taką informację, że ta najwyższa wieża Trybunału ma 118 metrów.

Na co innego patrzyłaś, bo ja inaczej przeżywałaś chyba, jak pierwszy raz chodziłaś na tę salę, bo dla mnie rzeczywiście pierwszy raz wejście na salę, na rozprawę w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej, podobnie jak do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, no to to były takie przeżycia, takie w pracy wyjątkowe wydarzenia, kiedy można było tam pierwszy raz pojechać i relacjonować te wyroki.

Jesteśmy w budynku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Osobno Sąd Unii Europejskiej, o którym nie możemy zapomnieć, też ma tu swoją siedzibę, ma także kilka swoich sal do dyspozycji, więc około 8-9 myślę jest na terenie siedziby Trybunału Sprawiedliwości.

Ta największa sala, którą myślę wszyscy znają z jakichś właśnie przebitek medialnych, to jest ta największa, mogąca pomieścić też największą liczbę gości Trybunału i tam odbywają się rozprawy przed Wielką Izbą albo, co już szczególnie rzadkie, pełnym składem Trybunału Sprawiedliwości.

Trybunał już swojego zbioru orzeczeń nie publikuje i nie drukuje, wszystko trafia do elektronicznego zbioru dostępnego na stronie Trybunału.

To starsze orzecznictwo zostało też zdigitalizowane, znajdziemy je na stronie Trybunału.

Raczej moja skarga do Trybunału nie wpłynie.

Odpowiednio Trybunał zajmuje się też odwołaniami od wyroków sądu i to jest druga, patrząc liczebnie, grupa spraw, które trafiają do Trybunału, rodzaj apelacji czy odwołania, mówiąc precyzyjnie.

Rzadziej mniej skarg Komisji trafia na Polskę do Trybunału Sprawiedliwości, choć trzeba powiedzieć, że Komisja

Dosyć równo obdziela tymi skargami państwa członkowskie, tam gdzie widzi potrzebę interwencji Trybunału.

Czy prawdą jest, że ochrona środowiska to są te skargi, które najczęściej trafiają tutaj z Komisji Europejskiej do Trybunału?

Jak dużo takich spraw wpływa do Trybunału?

Czyli powiedzmy, że średnio trzy razy dziennie albo trzy sprawy dziennie trafiają do Trybunału.

Statystycznie na odpowiedź Trybunału w sprawie prejudycjalnej czeka się 17 miesięcy, ale regulamin przewiduje też tryby przyspieszone, a nawet tryb pilny, gdzie statystycznie już po trzech miesiącach można taką odpowiedź uzyskać, więc myślę, że nie jest źle.

Albo z inicjatywy Trybunału, albo też na żądanie stron, którego Trybunał nie musiał uwzględnić, przeprowadza się rozprawę.

Na sprawę może nam dodać opinia Rzecznika Generalnego, szczególny członek Trybunału Sprawiedliwości, który wydaje w niektórych sprawach, tych właśnie bardziej złożonych albo tych, które dotykają nowego zagadnienia w prawie Unii, wydaje swoją bezstronną, niezależną opinię, która nie jest dla Trybunału wiążąca.

Tak to nie wygląda, a następnie pewnie komentatorzy wyroku Trybunału powiedzą, że szkoda, że nie podążył drogą zaproponowaną przez rzecznika, bo była rozsądniejszym spojrzeniem na sprawę.

Przede wszystkim powiedzmy, że nie w każdej sprawie, która trafia do Trybunału opinia rzecznika jest wydawana.

A, no to są sprawy tej wagi dla całej Unii, że ten namysł wszystkich członków Trybunału jest ważny.

Bez tego nawet nie może wejść, jak rozumiem, przywitać się z sędzią Trybunału, jeśli odpowiedniego stroju nie ma.

Ci, którzy do Luksemburga przyjechali pierwszy raz mogą skorzystać z zapasowych tług, które są w siedzibie Trybunału przechowywane na wypadek właśnie jakiegoś zapominalstwa.

Wypowiedzi Trybunału.

Trybunał wydaje mi się wychodzi z tego zamknięcia, bo w szczególności posiedzenia Wielkiej Izby są już transmitowane na stronie Trybunału.

Ostatnio mamy nagrania również wideo członków Trybunału, którzy po ogłoszeniu w znaczniejszej sprawie również starają się w języku postępowania w krótkim wideo wyjaśnić podstawowe motywy, dla których Trybunał taką, a nie inną decyzję podjął.

Obwiększa obecność Trybunału w mediach społecznościowych, zmiana języka komunikatów prasowych, aby w miarę możliwości jednak te niekiedy bardzo skomplikowane kwestie wyjaśnić w piętnastu zdaniach.

Następnie jest on tłumaczony przez nasze służby tłumaczeniowe w ramach silnego przywiązania Trybunału do wielojęzyczności.

Natomiast wszystkich wiąże przyrzeczenie, jakie złożyli na ręce pana prezesa Trybunału Sprawiedliwości, że dochowają w szczególności tego obowiązku zachowania poufności.

Przed nami jest też taka lista ze zdjęciami wszystkich sędziów Trybunału w tym momencie.

Cóż, jako duże państwo członkowskie, fotel polskiego sędziego, jak to się mówi, chociaż jest to sędzia Trybunału Sprawiedliwości,

A jak wielu Polaków pracuje tutaj w tych budynkach Trybunału?

Część pracuje oczywiście w służbach Trybunału, jak ja w Wydziale Pracy i Mediów.

Mówił Pan o takiej większej otwartości Trybunału w ostatnim czasie też.

Będą reinterpretowali te decyzje, stąd dążenie Trybunału, aby zwiększyć swoją obecność w mediach, a jednocześnie mówić w miarę prostym językiem, na tyle na ile się to da, o swoich rozstrzygnięciach, aby nikt go w tej roli nie zastępował, stąd to dążenie do otwartości albo przynajmniej zapewnienia sobie prawa mówienia o swoich wyrokach swoim własnym głosem.

A takie trudne dni dla Trybunału to przyszły kiedy?

W prasie każdego państwa członkowskiego działo na temat Trybunału ostatnich decyzji, co zbiera medialne echo, co się mówi i jak się ma tę szerszą perspektywę i widzi się te wszystkie głosy, to faktycznie krytyka polska traci na sile, jeśli tak to można powiedzieć i nie jest to nic szczególnego.

Na przykład, ale można zebrać negatywne głosy z Włoch po kolejnych rozstrzygnięciach Trybunału w sprawie ochrony międzynarodowej dla imigrantów.

Ustępować pierwszeństwa orzecznictwu Trybunału Sprawiedliwości.

Ja jeszcze pamiętam, moja pierwsza rozprawa tutaj, kiedy przyjechałam do Trybunału, to był chyba 2007 rok i to była rozpuda.

Coś, gdzie możemy zobaczyć, że orzecznictwo Trybunału ma przełożenie na nasze życie.

To jest bogate już orzecznictwo Trybunału w tej kwestii.

Próbuje się rejestrować sformułowania nieprzyzwoite albo wręcz obraźliwe, wulgarne i kiedy wnioskodawca utrzymuje się w tym zamiarze, sprawa trafia do Trybunału.

Rozszerza te przepisy takie dla obywateli, dla pasażerów i mówi Pan, że takie sprawy przyjemne i to rzeczywiście tak potem jest, że sprawa taka trafia do Trybunału i sędziowie myślą sobie, o to jest coś łatwego, wygodnego, na co czekaliśmy, a nie znowu jakieś tam spory między państwami.

To wynika z dobrze ugruntowanego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości, że pierwszeństwo ma prawo unijne.

To ono niedługo, które wynika także z tej skargi dotyczącej polskiego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że jest inaczej.

Istotnie, ta skarga komisji dotycząca orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego i w drugim wątku prawidłowości powołania prezes tego Trybunału jest w

Toku i jeśli spojrzymy na średni czas postępowania Trybunału, sprawa niedługo powinna mieć już swój finał.

Podpytywaliśmy o różne nietypowe orzeczenia, nietypowe sprawy, które trafiają do Trybunału.

Sprawa trafiła do Trybunału, najpierw do sądu, który unieważnił decyzję unijnego sądu.

Możemy przygotować taki odcinek, teraz sobie myślę, jeśli Państwo są zainteresowani, nie tylko 10 najważniejszych przepisów, które wprowadza Unia Europejska każdego roku, ale na przykład 10 najważniejszych wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Aby doprecyzować, niekonieczna jest rola Komisji i Parlamentu, konieczna jest rola Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.