Mentionsy

Szczyt Europy
Szczyt Europy
28.06.2025 08:55

Na to nie jesteś gotowy, czyli dekada NATO

Opowiadamy o przygotowaniach do ostatniego spotkania Sojuszu Północnoatlantyckiego w Hadze. Ujawniamy wojskowe i dziennikarskie tajemnice: kto zadał pytanie Donaldowi Trumpowi, a komu zabrano mikrofon? Kto jest jamochłonem, a kto bezkręgowcem – czyli sylwetka Sekretarza Generalnego NATO z przymrużeniem oka. Prześledzimy ustalenia szczytów NATO – od Newport w 2014 roku po najnowsze decyzje w Hadze. Kto wstrząsnął zaspanymi sojusznikami, by zaczęli wydawać więcej na obronność? I dlaczego – z perspektywy czasu – Donald Trump od początku miał rację? W nowym odcinku podcastu „Szczyt Europy” Beata Płomecka i Maciej Sokołowski (TVN 24) sięgają do własnych wspomnień z kilku dekad relacjonowania spotkań NATO, by spojrzeć szerzej na wydarzenia, które doprowadziły do ustaleń przyjętych w tym tygodniu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Mark Rutte"

Nieźle musiał się nagimnastykować sekretarz generalny NATO Mark Rutte, żeby to porozumienie osiągnąć.

Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte chciał przemówić do ego Donalda Trumpa.

Swoją drogą Mark Rutte ma w tym już doświadczenie.

Tym razem to Donald Trump jeszcze z pokładu Air Force One lecąc do Hagi opublikował taką wiadomość prywatną, którą dostał od Marka Rutte, sekretarza generalnego.

Wiadomość publikuje Donald Trump, więc wszyscy wiemy co mówi Mark Rutte, ale zresztą Mark Rutte publicznie też mówił podobne rzeczy, więc to nie jest zaskoczenie.

Że tak naprawdę Mark Rutte został sekretarzem generalnym NATO tylko dlatego, że ma dobre relacje z Donaldem Trumpem, a te dobre relacje zapoczątkowane zostały w 2017 i 2018 roku, kiedy umiał z nim rozmawiać, kiedy Donald Trump krytykował wszystkich sojuszników, tylko Mark Rutte mówił, że on absolutnie ma rację.

Zresztą Mark Rutte ma taką predyspozycję do układania się ze wszystkimi, jeżeli widzi, że to przyniesie

I że to taki jamochłon, ale jak widać, jeżeli tak mówiono naprawdę, ale jak widać przydało się, bo kto wie gdzie my byśmy byli dzisiaj gdyby Mark Rutte nie był sekretarzem generalnym NATO i gdyby Donald Trump nie wiedział, że przylatuje do tego.

Nie do końca się zgadzam, że tylko z tego powodu został wybrany Mark Rutte.

Tak, tylko że pomysł, aby to Mark Rutte został sekretarzem generalnym wypłynął od Joe Bidena, który namawiał go przez kilka lat, bo Mark Rutte nie chciał podjąć się tej roli.

Wtedy kandydatura upadła, a potem przez długi czas też nasz region nie dawał zielonego światła dla Marka Ruttego, chociażby pamiętając słynne zdjęcie, na którym Mark Rutte z radością uruchamia gazociąg Nord Stream.

Kiedyś jeszcze takie plany, potem był skracany, bo Mark Rutte, właśnie zaklinacz Trumpa, wiedział, że potrzebuje tylko chwili, aby dogadać się z Trumpem, a im dłużej będzie to trwało, tym większa szansa, że wszystko się posypie, że ktoś powie coś nie tak, że ktoś się źle ubierze, zapomni marynarki.

Dochodzimy do naszego bohatera, który rozpoczynał ten odcinek, bo wtedy właśnie Mark Rutte wykorzystał swoje możliwości dyplomatyczne, przekonywanie, mówienie swojemu rozmówcy, jak bardzo jest ważny i ma rację w tym wszystkim, co robi i mówi.