Mentionsy
Kraj na peryferiach? Czechy przed wyborami
Już za tydzień w Czechach wybory parlamentarne, po których do władzy może powrócić dobrze znany w Brukseli Andrej Babis. Dlatego w tym odcinku podcastu Szczyt Europy opowiadamy o tym kraju, który choć jest w centrum Europy znalazł się na peryferiach Unii. Wraz z korespondentem Polskiego Radia w Pradze, Wojciechem Stobbą rozmawiamy o kampanii wyborczej nad Wełtawą, o tym kogo uderzyli kulą, kogo opluli, a kto przebrał się za paczkę frytek. Jakie znaczenie w tej kampanii miała Unia Europejska i czy ten temat w ogóle jest dla Czechów ważny. Bo choć Unii nie ufają to chyba nie chce im się z niej wychodzić. Co było głównym tematem kampanii między kawiarnią a gospodą, czy na wynik wyborów wpłynie rosyjska propaganda? Jak na bezpieczeństwo Polski i Europy może wpłynąć wybór Czech i jakie są możliwe powyborcze scenariusze.
Szukaj w treści odcinka
Nie tylko komisja, szef Rady Europejskiej także, sekretarz generalny NATO także pojawił się w Nowym Jorku, no i liderzy, przedstawiciele unijnych państw także tam przemawiali.
Dlaczego takie dosyć radykalne często hasła w tych kwestiach unijnych pojawiają się w Czechach, to myślę, że musielibyśmy opowiedzieć chwilkę o różnicach, które panują w postrzeganiu Unii przez Czechów, a na przykład przez Polaków.
Chyba słyszałem też w jednej z rozmów, jak opowiadałeś o tych flagach unijnych, których po prostu nie ma w Czechach i których nie widać tak jak w Polsce na każdym kroku.
Właśnie problemem jest to, że Czesi nie dostrzegają otaczających ich infrastrukturze, na przykład unijnych pieniędzy, bo albo tych inwestycji nie ma, bo one są prowadzone nieudolnie, bo te pieniądze są marnowane, co poszczególnym rządom było przez ostatnie lata wytykane, albo nie podkreśla się, że coś powstało przy wsparciu unijnym, tak jak robi się to właśnie w Polsce.
Albo są defraudowane, jak w przypadku Babiša, który miał przecież postępowania o złe wydatkowanie unijnych pieniędzy.
O zwrot unijnych dotacji, które koncern Agrofert Andreja Babiša pozyskiwał pomiędzy 2017 a 2021 roku, gdy ten był premierem.
A czy to nie jest też tak, że Babiš choć defraudował i ma te postępowania o defraudacji unijnych pieniędzy, to też korzystał, gdyby Czechy wyszły z Unii, to jego interes tak dobrze by nie prosperował.
Najwyżej postawionym Czechem, postawioną Czeszką w instytucjach unijnych była przez lata Vera Jurowa, kiedy jeszcze była wiceszefową Komisji Europejskiej.
Chcemy tylko pokazać, a inaczej sami sobie chcemy też przypomnieć i sprawdzić, czy my jakiegoś Czecha ważnego tu jeszcze pamiętamy w instytucjach unijnych, w Parlamencie Europejskim i ostatnio wiceprzewodniczącym.
Ale zaznaczamy tylko tyle, że z punktu widzenia instytucji unijnych Czesi nie są tutaj dominującą siłą.
My w przyszłym tygodniu, jak już wspomniałam, będziemy w Kopenhadze na unijnych szczytach.
Ostatnie odcinki
-
Wszyscy jesteśmy radykałami – Europa w 2030 roku
18.04.2026 06:00
-
Za czym kolejka ta stoi
11.04.2026 08:00
-
Poszukiwacze Zaginionych Prezentów
04.04.2026 05:45
-
Znikające wiadomości szefowej KE
28.03.2026 08:00
-
ETS pod lupą. Kto zyskuje, kto traci i gdzie w ...
21.03.2026 06:26
-
Węgry bez Orbana? Unia bez hamulcowego
14.03.2026 06:27
-
Zdajemy egzamin na unijnego urzędnika. Szczyt E...
07.03.2026 07:28
-
Ilu przewodniczących ma Unia? Rozmowa z szefem ...
28.02.2026 07:00
-
Samorządni czy samotni - o Komitecie Regionów
21.02.2026 07:00
-
Czy SAFE jest bezpieczny? Rozmowa z komisarzem ...
14.02.2026 07:43