Mentionsy
Kraj na peryferiach? Czechy przed wyborami
Już za tydzień w Czechach wybory parlamentarne, po których do władzy może powrócić dobrze znany w Brukseli Andrej Babis. Dlatego w tym odcinku podcastu Szczyt Europy opowiadamy o tym kraju, który choć jest w centrum Europy znalazł się na peryferiach Unii. Wraz z korespondentem Polskiego Radia w Pradze, Wojciechem Stobbą rozmawiamy o kampanii wyborczej nad Wełtawą, o tym kogo uderzyli kulą, kogo opluli, a kto przebrał się za paczkę frytek. Jakie znaczenie w tej kampanii miała Unia Europejska i czy ten temat w ogóle jest dla Czechów ważny. Bo choć Unii nie ufają to chyba nie chce im się z niej wychodzić. Co było głównym tematem kampanii między kawiarnią a gospodą, czy na wynik wyborów wpłynie rosyjska propaganda? Jak na bezpieczeństwo Polski i Europy może wpłynąć wybór Czech i jakie są możliwe powyborcze scenariusze.
Szukaj w treści odcinka
Bo mówię o Babišu.
Babiš, który może powrócić jako premier.
Petr Fiala został w jednym czy drugim mieście opluty, a w innym mieście to Andrej Babiš dostał dwa ciosy po głowie kulą ortopedyczną.
No i skąd spodziewany taki dobry wynik Babiša, powiedz nam.
No i tutaj Andrej Babiš jako lider największego ugrupowania opozycyjnego, jako lider ruchu ANO bardzo dobrze te nastroje wyczuwa i też jako doświadczony populista potrafi na odpowiedniej nucie zagrać, bo on
Zresztą pojawiły się takie billboardy wyborcze, być może gdzieś widzieliście w sieci, na których Andrej Babiš przybiera wręcz mesjanistyczną pozę.
Tutaj, gdyby ktoś nie rozpoznawał twarzy Babiša, to mógłby pomyśleć, że ta reklama ma więcej wspólnego z religią niż z polityką.
Pytałaś też o to, skąd ten spodziewany dobry wynik Andreja Babiša i tutaj warto zaznaczyć, że dobry wynik on miał już 4 lata temu.
Tylko dlatego Babiš nie miał szans zbudowania koalicji i tę inicjatywę przejęła ówczesna opozycja.
No a z kolei centroprawicowy rząd, rząd Petra Fiali jest bardzo łatwym celem ataków, bo to jest gabinet nielubiany, niepopularny przez Babiša, nazywany już od wielu miesięcy.
A już Beata ze swoim pytaniem o zwycięzcę i dlaczego Babiš te wybory wygrał właściwie zamknęła ten temat.
Ano, czyli Babiš, żeby było jasne, to jest ta partia opozycyjna, ale kto dzisiaj rządzi?
Oligarchy miliardera Andreja Babiša, partia założona w 2011 roku przez oligarchę, milionera, właściciela ogromnego koncernu Agrofert, który działa przede wszystkim w branży rolniczej, spożywczej i chemicznej, ale przez długi czas Babiš posiadał też w ramach Agrofertu własne media.
Która sprzeciwia się postępowej ideologii i to jest dla Babiša akurat najbardziej taki spolegliwy partner koalicyjny, z którym on mógłby utworzyć przyszły rząd, jeśli rzeczywiście te wybory wygra.
Natomiast niewykluczony jest taki scenariusz, w którym Babiš będzie chciał utworzyć rząd mniejszościowy, popierany w jakiś sposób przez inne ugrupowania, tak jak miało to miejsce w kadencji 2017-21.
A z kolei z drugiej strony właśnie, czy ten rząd Fiali ma też jakiś pomysł na kampanię inny niż straszenie, że wróci Babiš?
Tak też widzimy, że jak nie my, to wróci Babiš, będziecie mieć znowu tego samego premiera, którego tak nie lubicie, chociaż sondaże chyba pokazują, że Czesi wolą jednak Babiša od Fiali.
Zdecydowanie Babiš jest w tej chwili bardziej oczekiwanym kandydatem na premiera niż obecny premier Petr Fiala.
Rzeczywiście, tak jak mówiłeś, w dużej części ta kampania obozu rządowego skupia się na straszeniu Babišem, na straszeniu również tym, że Babiš wejdzie w koalicję z rosyjskimi kolaborantami, jak nazywają na swoich billboardach wyborczych lidera tej koalicji Stacilo, liderkę tej koalicji Stacilo Katarzynę Koneczną, czy lidera SPD Partii Wolność i Demokracja Bezpośrednia Tomia
To nie jest takie niemożliwe, że Babiš pójdzie właśnie z tymi partiami.
Myślę, że Babiš chciałby takiego scenariusza uniknąć i mieć 4 lata względnego spokoju.
Filip Turek, który jak mówisz ma szansę być w koalicji, czy też jego partia ma szansę być w koalicji z Babišem.
Tylko powiedz, na ile to jest rzeczywiście straszenie, na ile to jest realny scenariusz, że sam Babiš byłby zainteresowany zwrotem w kierunku Rosji?
Natomiast postulaty podnoszone przez Andreja Babiša w kampanii wyborczej
Zweryfikuję tak właściwie to, co wydarzy się po wyborach, bo to wszystko pada w tych realiach kampanijnych, gdzie Babiš walczy między innymi o tych wyborców skrajnych, którzy chcieliby słyszeć takie rzeczy, jak to, że nie będziemy wydawać
Babiš mówi też o
Jednocześnie Babiš w wyborach słowackich poparł Fico i za to Ano została wyrzucona z Grupy Europejskich Liberałów.
Babišowi ewidentnie blisko.
Zobaczymy, jak będzie, jeśli chodzi o działania, bo pamiętajmy, że Babiš wciąż pozostaje biznesmenem, którego interesy leżą na Zachodzie, a nie na Wschodzie, dla którego obecność w Unii Europejskiej jest jednak kluczowa, którego koncern otrzymuje potężne dotacje unijne i to jest dla niego na pewno ważne.
Ale na potrzeby tej rozgrywki politycznej, dzielenia społeczeństwa, być może zabiegania o poparcie, utrzymywanie tego poparcia, to rzeczywiście Babiš taką retorykę stosuje.
No nie wiem, jak by to miało wyglądać w tym momencie z Polską, ale Babiš mówi, że... Trójkąt wyszehradzki byłby.
Babiš już teraz mówi, że jedną z pierwszych rzeczy, jakie on zrobi po wyborach, to będzie właśnie próba wskrzeszenia tej grupy wyszehradzkiej, zadzwoni do Polski,
Babiš podkreśla właśnie potrzebę budowania takiego silnego ośrodka, silnego głosu Europy Środkowej wewnątrz Unii, silnej, zdroworozsądkowej przeciwwagi dla
Viktor Orban jest bliskim przyjacielem Babiša i jak wspomniałaś Beato współtworzy wraz z nim tę frakcję patriotów dla Europy.
Generalnie też można się spodziewać, że w wielu kwestiach Babiš, jeśli zostanie premierem, no to mimo wszystko w tym głównym nurcie pozostanie.
Zauważmy też, że sam główny nurt mocno przesunął się od 2021 roku, kiedy Babiš poprzednio stał na czele czeskiego rządu i na przykład jego ostra retoryka wtedy.
No i można się spodziewać, że Andrej Babiš będzie szukał właśnie sojuszników w tych ważnych dla niego sprawach jak właśnie migracja, ale też energetyka, przemysł, regulacje klimatyczne.
Albo są defraudowane, jak w przypadku Babiša, który miał przecież postępowania o złe wydatkowanie unijnych pieniędzy.
Babiš miał wyłudzić unijną dotację.
No a druga kwestia dotyczy konfliktu interesów Andreja Babiša i teraz dopiero na końcówce kampanii Ministerstwo Rolnictwa upomniało się
O zwrot unijnych dotacji, które koncern Agrofert Andreja Babiša pozyskiwał pomiędzy 2017 a 2021 roku, gdy ten był premierem.
No bo dochodziło do konfliktu interesów i jako premier Andrej Babiš nie miał prawa.
Pozyskiwać takich pieniędzy, chociaż oczywiście stosował różnego rodzaju wybiegi, jak przekazywanie swojego majątku funduszom powierniczym, ale nawet unijny audyt stwierdził, że był to po prostu sposób obejścia przepisów i to Babiš tym końcowym właścicielem, końcowym beneficjentem w całym tym procesie pozostawał, więc konflikt interesów.
Miał miejsce i zobaczymy, jak zostanie to rozwiązane, jeśli Babiš ponownie wygra wyborę.
Ale czy z tego, co mówisz, to niskie zaufanie do Unii Europejskiej może się w jakiś sposób przełożyć na to, że ktoś politycznie będzie chciał wykorzystać, na przykład Babiš, niezadowolony, że Unia przeszkadza mu w interesach, proponując wyjście z Unii?
Jak już tego Babiša się trzymamy, no to przypomnę, że on jako premier jechał na przykład na unijny szczyt, podnosił rękę w głosowaniach, no a po powrocie do kraju utrzymywał narrację, że to Bruksela coś Czechom narzuca.
A czy to nie jest też tak, że Babiš choć defraudował i ma te postępowania o defraudacji unijnych pieniędzy, to też korzystał, gdyby Czechy wyszły z Unii, to jego interes tak dobrze by nie prosperował.
Babiš osobiście korzysta na obecności Czech w Unii Europejskiej i nie sądzę, aby chciał to zmieniać.
Prezydent, Peter Pawel, on zapowiada, że on nie pozwoli na to, aby w tej koalicji, nawet koalicji Babiša, były takie partie właśnie jak SPD czy StarSilo, które chcą
No i tutaj wszystko wskazuje na to, że tym zwycięzcą będzie właśnie Andrej Babiš.
Ale tak jak wspomniałeś, niewykluczone są scenariusze, w których Babiš będzie zmuszony albo będzie chciał stworzyć koalicję z radykałami, którzy najchętniej z Unii Europejskiej i NATO by wystąpili.
Co powiedział Babiš, pomoże nam?
Tak, Babiš jednoznacznie zadeklarował, że pomoże.
I te nastroje antyukraińskie nabierają na sile, są wykorzystywane w kampanii przede wszystkim przez radykałów, ale i przez samego Babiša, bo to on mówi, że państwo powinno skoncentrować się na pomocy własnym obywatelom, a nie uchodźcom.
Babiš tutaj w swoim stylu uprawia pewną demagogię.
Ja sądzę też, że Babiš jako biznesmen, jako właściciel koncernu, który zatrudnia dziesiątki tysięcy ludzi, ma świadomość korzyści gospodarczych, jakie przynosi obecność uchodźców czy imigrantów zarobkowych, no ale sięga właśnie po taką retorykę, żeby pozyskać jakąś część elektoratu tych partii skrajnych, antysystemowych, pozyskać część wyborców, którzy mogą rozważać oddanie głosu na niego, no ale potrzebują pewnych deklaracji, pewnego
Nie wiem czy do końca można powiedzieć, że zależy im aby Babiš wygrał, ale czy rzeczywiście ta rosyjska dezinformacja tutaj w jakiś sposób wpływa na te wybory?
Politycy są blisko ludzi, na tyle blisko, że na przykład Petr Fiala został w jednym czy drugim mieście opluty, a w innym mieście to Andrej Babiš dostał dwa ciosy po głowie kulą ortopedyczną, więc takie incydenty wcześniej rzadko spotykane, jeśli w ogóle w trakcie kampanii wyborczych w Czechach.
Andrej Babiš z kolei jest cały czas w bezpośrednim kontakcie ze swoimi wyborcami, odpowiada na ich pytania, ludzie nagrywają tzw.
Babiš też przebrany za jakiegoś fioletowego stworka, tak nawiązując do nazwiska Fiali, czy jakaś jego koleżanka z partii za, nie, to z kolei po stronie Fiali, za paczkę frytek pokazując, tak?
Tego Babiša, o którym mówisz, nie widziałem, natomiast paczka frytek to była Alena Schillerowa, czyli była minister finansów w rządzie Andreja Babiša, jedna z głównych polityczek
Nie mówię o tych trollach, którzy różne filmiki publikują chociażby pod postami Babiše.
Widzę całą rozpiskę debat telewizyjnych na różnym szczeblu, ale także właśnie spotkania Babiš-Fiala, zaplanowane
No i format tych debat też będzie temu służył, bo to będą tak zwane duele, czyli bezpośrednie pojedynki liderów Petra Fiali i Andreja Babiša w dwóch największych telewizjach komercyjnych.
Pytanie ze wsparciem kogo i na jakie ustępstwa Babiš będzie musiał pójść, żeby takie wsparcie uzyskać.
Ostatnie odcinki
-
Wszyscy jesteśmy radykałami – Europa w 2030 roku
18.04.2026 06:00
-
Za czym kolejka ta stoi
11.04.2026 08:00
-
Poszukiwacze Zaginionych Prezentów
04.04.2026 05:45
-
Znikające wiadomości szefowej KE
28.03.2026 08:00
-
ETS pod lupą. Kto zyskuje, kto traci i gdzie w ...
21.03.2026 06:26
-
Węgry bez Orbana? Unia bez hamulcowego
14.03.2026 06:27
-
Zdajemy egzamin na unijnego urzędnika. Szczyt E...
07.03.2026 07:28
-
Ilu przewodniczących ma Unia? Rozmowa z szefem ...
28.02.2026 07:00
-
Samorządni czy samotni - o Komitecie Regionów
21.02.2026 07:00
-
Czy SAFE jest bezpieczny? Rozmowa z komisarzem ...
14.02.2026 07:43