Mentionsy

Szczyt Europy
Szczyt Europy
13.09.2025 06:00

Co boli Ursulę von der Leyen - czyli diagnoza bez recepty

Europa walczy - od takich słów swoje przemówienie w Strasburgu zaczęła szefowa Komisji Europejskiej. Dziś omawiamy orędzie o stanie Unii. Nie zabrakło w nim gorzkich ocen, bo choć Ursula von der Leyen przyznawała, że przyzwyczajeni do komfortu Europejczycy nie przywykli do taki słów, to rzeczywistość jest bezlitosna i nie można czekać aż ta burza przeminie. Czy mroczna ocena szefowej Komisji jest słuszna? Czy oprócz diagnozy oferuje też jakieś recepty? I do kogo, tak naprawdę, były skierowane słowa o jedności i zasypywaniu podziałów?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Unii Europejskiej"

Dziś zgodnie z zapowiedzią będziemy dużo mówić o orędziu, o stanie Unii, o takim dorocznym przemówieniu szefowej Komisji Europejskiej, no tylko tyle, że ten dzień orędzia został zdominowany przez zupełnie inne informacje napływające z Polski, które także wpłynęły na tekst tego przemówienia Ursuli von der Leyen.

To wtedy były jeszcze myśli o otwartej Unii Europejskiej, chociaż już po kryzysach i wydawałoby się, że jest jakaś refleksja.

Te reakcje co do wydarzeń w Polsce, co do dronów, które zostały zestrzelone, a wcześniej wysłane przez Rosję na terytorium Polski, te reakcje napływały z całej Unii Europejskiej, nie tylko tutaj w Strasburgu, w Parlamencie Europejskim, poszczególne stolice, szefowie rządów, ministrowie wysyłali oznaki solidarności, no i to, co w Brukseli też najbardziej istotna, oficjalna procedura, ten mechanizm artykułu czwartego uruchomiony przez Polskę, konsultacje z państwami NATO.

No i trzeci element odpowiedzi Unii Europejskiej, sankcje na Rosję.

Propozycja pojawiła się Niemiec i Francji w tym tygodniu, aby na tej liście znalazł się w końcu Lukoil, bo jego stacje benzynowe ciągle widać w Unii Europejskiej.

My skupimy się na orędziu o stanie Unii, przeanalizujemy to, co mówiła szefowa Komisji Europejskiej, ale na początek więcej tematów, o których dziś też nie powiemy.

Gdzie tu obok nas na tej wielkiej kuli takiej drewnianej, która zawiera w sobie salę plenarną w Strasburgu był napis wyświetlany o rędzie o stanie Unii, Unii Europejskiej.

Wzorowane na amerykańskim orędziu, ale też była krytyka w Unii Europejskiej, kiedy po raz pierwszy takie orędzie przewodniczący komisji wygłaszał, że nie można robić z Europy Stanów Zjednoczonych Europy, że te federalistyczne zapędy trzeba przyhamowywać.

Niemniej wpisało się to już do całego kalendarza działań Unii Europejskiej.

Nakreśla stan Unii Europejskiej i proponuje działania na przyszłość.

W tym tegorocznym przemówieniu akurat ten obraz Unii Europejskiej nakreślony przez Ursulę von der Leyen był w ciemnych barwach.

Aby przygotować właśnie to orędzie o stanie Unii Europejskiej.

Nie ma to żadnego przełożenia na obywateli Unii Europejskiej, ale rzeczywiście tak jest.

Może tutaj po prostu sytuacja bezpieczeństwa całej Unii Europejskiej jest na tyle krucha, że trzeba do ostatniej chwili nanosić poprawki.

Ursula von der Leyen chce pokazać, że w czasie, kiedy jest krytyczna sytuacja, musi zachować jedność, więc takie podziały, próby odwołania, kwestionowanie działań Unii Europejskiej służą tylko tym, którzy tę Unię Europejską chcą unicestwić.

Bo zawsze przemówienie o stanie Unii, to orędzie doroczne, było takim i miało być takim planem Komisji Europejskiej.

To jest prawie 200 miliardów czy ponad 200 miliardów euro w Unii Europejskiej.

Trudno wskazać rzeczywiście, aby ta Komisja Europejska, aby Ursula von der Leyen w tym przemówieniu o stanie Unii Europejskiej z nową energią chciała pokazać, że ma nowe recepty do tej dość dobrej diagnozy, którą przedstawiła.

Teraz oczywiście na bieżąco, na gorąco, jeszcze po przemówieniu o stanie Unii Europejskiej, no choć tak jak przyznawaliśmy na początku, inne tematy także tutaj zdominowały ten tydzień i w Brukseli, i w Strasburgu.